REKLAMA
Tutaj jesteś: rp.pl » Analizy i Opinie » Rozmowa

Rozmowa

Strategia za dwa miesiące

Urszula Zielińska 17-08-2011, ostatnia aktualizacja 17-08-2011 01:20
autor: Rafał Guz
źródło: Fotorzepa

Za cztery lata mobilny Internet będzie stanowił połowę przychodów operatorów – mówi szef Polskiej Telefonii Cyfrowej w rozmowie z Urszulą Zielińską

Wiemy, jakie były wyniki rebrandingu Ery na T-Mobile po pierwszym miesiącu od jego rozpoczęcia. W końcu czerwca baza aktywnych kart SIM PTC urosła o 28 tys. Spółka mówiła o 33-proc. spontanicznej rozpoznawalności marki T-Mobile. Jakie efekty daje rebranding dziś?

Miroslav Rakowski: Po dwóch miesiącach możemy powiedzieć na podstawie badania przeprowadzonego przez Millward Brown SMG KRC, że taki sam odsetek polskich respondentów wymienia T-Mobile jako pierwszą markę komórkową, która przychodzi im do głowy, co w przypadku Playa. Tak odpowiada 10 proc. badanych. Szybko rośnie nam też inny wskaźnik: tzw. consideration, czyli wskaźnik opinii mówiący, którego operatora respondent wybrałby przy najbliższej okazji. Ten wskaźnik rośnie też szybko Plusowi.

Jest pan zadowolony z wyników finansowych II kwartału?

Wprawdzie przychody nie wzrosły, ale EBITDA (zysk operacyjny powiększony o amortyzację) poprawiła się, mimo że obejmuje koszty rebrandingu. Mogę podtrzymać też cel na ten rok mówiący o utrzymaniu marży EBITDA wyrażonej w złotych na poziomie 35 – 36 proc.

A wpływ rebrandingu na wyniki sprzedaży?

Wyniki drugiego kwartału obejmują jeszcze spadkowy kwiecień, stabilizację w maju i dużo lepszy od poprzednich miesięcy br. czerwiec. Obecne wyniki sprzedaży są dobre i jeśli się utrzymają, zamkniemy 2011 rok z bazą klientów nieco większą niż w 2010 roku. Liczę przy tym, że odbudujemy bazę klientów post-paid i będzie ona taka, jak w grudniu, a wzrostu spodziewam się po segmencie pre-paid.

A jakie nadzieje wiąże pan z mobilnym Internetem. Według szacunków „Rz" w I połowie 2011 r. wartość tego segmentu wyniosła ok. 2 mld zł.

Bardzo trudno jest dziś określić wartość rynku mobilnego Internetu rozumianego jako dedykowana usługa, z której korzystamy, aby połączyć się z siecią za pośrednictwem modemu laptopa. Dodatkowo operatorzy uwzględniają w danych, które publikują, różne rzeczy: czasem także transmisję danych wykorzystywaną na potrzeby wysyłania esemesów czy ememesów. Mogę powiedzieć, że w przypadku PTC dzielimy te wpływy na dwa strumienie: generowane przez aparat komórkowy oraz tzw. full connectivity, czyli dostęp z laptopa czy notebooka. Przy czym przychody z tej drugiej części rosną szybciej. To zasługa usługi blueconnect, z której w ten sposób korzysta dziś około 650 tys. klientów kontraktowych (nie liczę tu usług pre-paid). Obecnie ponad 40 proc. sprzedawanych aktywacji to właśnie blueconnect.

Jak szybko może rosnąć ten segment w przyszłości?

Sądzimy, że do 2015 r. średnioroczna składana stopa wzrostu rynku mobilnego Internetu rozumianego jako usługa dedykowana to 12 – 15 proc. W takim tempie co roku rosnąć będą średnio przychody operatorów z tego tytułu. Ponieważ naszym zdaniem przychody z usług głosowych będą w dalszym ciągu maleć, to w 2015 r. mobilny Internet będzie odpowiadał za około 50 proc. przychodów telekomów. Opieramy te szacunki na przekonaniu, że zapotrzebowanie na megabity transferu będzie rosło.

A ceny?

Obecne wyniki sprzedaży są dobre i jeśli się utrzymają, zamkniemy 2011 rok z bazą klientów nieco większą niż w 2010 roku

Widzę tu pewien potencjał wzrostowy. Mobilny Internet drożeje dziś w USA w sieci AT&T, a w Europie – jeśli się nie mylę – także w Holandii. Oprócz zapotrzebowania na megabity zachowanie się cen będzie miało także związek z jakością dostępu. I nie chodzi tu o prędkość transferu.

Poprzednia
1 2 3

Przeczytaj więcej o:  Era, PTC, T-Mobile, internet, rakowski, telefonia komórkowa, telekomunikacja

Rzeczpospolita
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:

E-booki "Rzeczpospolitej"

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwód czy separacja to zawsze porażka, często finansowa. Z reguły jednak okazuje się mniejszym złem, niż formalne pozostawanie w związku, którego nie da się utrzymać
Testamenty, spadki, darowizny

Testamenty, spadki, darowizny

Poradnik o regułach dziedziczenia oraz praktyczne wskazówki dotyczące sporządzania testamentu
  • książki
  • muzyka
  • filmy
  • multimedia
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Polskie problemy rozwiąże gaz łupkowy

Emisje CO2 w Polsce w roku 2020 mogą wynosić połowę tego, co obecnie - mówi Wim Thomas, szef działu analiz Royal Dutch Shell odpowiedzialny za strategię koncernu >>