REKLAMA

Ochrona środowiska

Zieloni mają coraz większe wpływy

Danuta Frey 14-04-2009, ostatnia aktualizacja 14-04-2009 06:10
autor: Bartosz Jankowski
źródło: Fotorzepa

Opinie, że wpadliśmy w ekopułapkę przygotowaną przez lobby rodzimych i światowych ekologów, nie są w Polsce odosobnione

Po pospiesznym wejściu 15 listopada 2008 r. ustawy o dostępie do informacji o środowisku (...) przepisy, uchwalane pod naciskiem Komisji Europejskiej i unijnych procedur, zagwarantowały organizacjom ekologicznym udział w charakterze strony we wszystkich stadiach postępowań inwestycyjnych.

Już poprzednio organizacje te korzystały szeroko z możliwości, jaką im dawały kolejne ustawy o ochronie środowiska, przyrody czy o planowaniu przestrzennym, w tym także z kierowania skarg do sądów administracyjnych.

Sprawy w sądach dotyczyły najczęściej budowy dróg, zwłaszcza szybkiego ruchu i autostrad, inwestycji komunalnych, jak oczyszczalnie ścieków, spalarnie i wysypiska śmieci, stacje telefonii komórkowej. A także lokalizacji centrów handlowych, budowy osiedli, parkingów czy pojedynczych budynków mieszkalnych.

– Inwestorzy boją się ekologów, ponieważ nie do końca rozumieją ich intencje – mówi Jan Jakiel, prezes Stowarzyszenia Integracji Stołecznej Komunikacji. – Tymczasem ekolodzy mogą odegrać bardzo pozytywną rolę i – dostarczając cennych informacji przyrodniczych oraz środowiskowych – uchronić inwestorów przed niejednym kłopotem. Pod warunkiem oczywiście, że inwestor i projektant zechcą z nimi dostatecznie wcześnie rozmawiać.

Stowarzyszenia na lokalne potrzeby

Wśród organizacji szukających wsparcia w sądzie znajdują się jednak nierzadko również takie, które – jak można przypuszczać – powstają wyłącznie na doraźne lokalne potrzeby. Należą do nich np.: stowarzyszenia Augustówka–Małe Siekierki IV, Sąsiedzkie Włochy, Nasza Choszczówka, Zdrowa Rzeczpospolita Polska, Stowarzyszenie Mieszkańców Rzeszowa Ekologiczna Drabinianka, Stowarzyszenie Ekologiczne Ojczyzna, Ogólnopolskie Stowarzyszenie Przeciwdziałania Elektroskażeniom Prawo do Życia czy Stowarzyszenie Porozumienia Komitetów Protestacyjnych Budowy Obwodnicy Północnej Łowoszów.

Działacze znanych organizacji ekologicznych nie kryją, że w razie konfliktów i obaw mieszkańców związanych z inwestycjami sami doradzają zrzeszanie się w stowarzyszeniach, które zadbają o ich interesy. Ustawa o stowarzyszeniach dopuszcza istnienie tzw. stowarzyszeń zwykłych, niemających osobowości prawnej, wymagających jedynie rejestracji w rejestrze stowarzyszeń.

Halina Lisicka, autorka monografii „Rola sądów a uprawnienia organizacji ekologicznych”, uważa, że do organizacji ekologicznych zaliczać należałoby tylko te, które mają statuty i osobowość prawną.

Przepisy uprawniające do udziału w postępowaniach planistycznych, projektowych i inwestycyjnych nie przewidują jednak takiego rozróżnienia. W efekcie protestować, zgłaszać uwagi i kierować skargi może właściwie każdy, kto przystąpi do tak powstałego stowarzyszenia. Nierozpatrzenie ich grozi nie tylko skargą do sądu, lecz również utratą unijnego dofinansowania, decydującego niejednokrotnie dla jakiejś inwestycji. W rezultacie procesy inwestycyjne się komplikują i wydłużają w czasie.

Tak np. stanowisko wobec planowanej budowy północnego odcinka alei Tysiąclecia w Warszawie zamierza zająć około 30 organizacji skupionych w Związku Stowarzyszeń Praskich. Skutecznie blokowany jest, za każdym razem przez inną część mieszkańców zrzeszonych m.in. w Stowarzyszeniu Eko Łomianki, każdy wariant trasy wylotowej z Warszawy na Gdańsk.

Przepisy do nowelizacji

– W ustawie o dostępie do informacji o środowisku (...) brakuje odwołania do przepisów definiujących, co to jest organizacja ekologiczna – zauważa Jan Jakiel. – W każdym postępowaniu mogą się więc również znaleźć stowarzyszenia typu „nimb” (od angielskiego: Not In My Back Yard, czyli: nie w moim ogródku) wykorzystujące hasła ekologiczne do obrony swego punktu widzenia – odsunięcia inwestycji od miejsca zamieszkania. Pojawiają się także organizacje, zwane z angielskiego „cave” i „banana”, protestujące przeciw wszystkiemu, a żerujące niejednokrotnie na braku rzetelnych informacji. Każdy inwestor powinien więc ich jak najszybciej dostarczyć.

Poprzednia
1 2
Rzeczpospolita
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:

E-booki "Rzeczpospolitej"

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwód czy separacja to zawsze porażka, często finansowa. Z reguły jednak okazuje się mniejszym złem, niż formalne pozostawanie w związku, którego nie da się utrzymać
Testamenty, spadki, darowizny

Testamenty, spadki, darowizny

Poradnik o regułach dziedziczenia oraz praktyczne wskazówki dotyczące sporządzania testamentu
  • książki
  • muzyka
  • filmy
  • multimedia
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

TK umorzył sprawę odstrzałów psów i kotów przez myśliwych

Od 1 stycznia br. można je tylko "odławiać i zwracać właścicielom" >>