Firmy
Debiut Enei, pierwszej polskiej spółki energetycznej
Dzisiaj giełdowy debiut Enei, polskiego koncernu energetycznego. Kurs wzrósł na otwarciu o 1,3 proc. (o 20 gr.), do 15,6 zł
Jacek Piątkowski, p.o. dyrektora finansowego spółki i jednocześnie członek zarządu Elektrowni Kozienice, powiedział, że spółka powinna przeprowadzić emisje obligacji o wartości 8-10 mld zł, jeśli miałaby realizować wcześniej założony program inwestycyjny na poziomie 14 mld zł do 2015 r.
- Rozwiązaniem na uzupełnienie finansowania naszego programu inwestycyjnego powinna być emisja obligacji, rozłożona w czasie i dopasowana do struktury inwestycji - mówi.
Piątkowski uważa, że tak duża kwota oznacza emisje obligacji w znacznej części przeznaczonych dla inwestorów zagranicznych. Emisje te miałyby być rozłożone w czasie i byłyby związane z terminami realizacji poszczególnych etapów programu inwestycyjnego.
Oferta Enei warta jest blisko 2 mld zł. Biorąc pod uwagę jedynie wartość nowych emisji, oferta spółki jest trzecią pod względem wartości ofertą w historii warszawskiej giełdy.
Środki z emisji Enea chce głównie przeznaczyć na modernizację istniejących aktywów wytwórczych oraz budowę w Elektrowni Kozienice dwóch bloków o mocy około 1000 MW każdy.
Spółka chce też inwestować w odnawialne źródła energii. Część środków planuje też przeznaczyć na akwizycje spółek zajmujących się wytwarzaniem energii elektrycznej lub wydobyciem węgla.
W 2007 r. grupa miała 521,5 mln zł zysku netto, 76,3 mln zł zysku operacyjnego i 5,5 mld zł przychodów ze sprzedaży netto.
Drugi etap prywatyzacji grupy energetycznej Enea na pewno odbędzie się w 2009 r. - poinformowała Joanna Szmid, wiceminister skarbu.
- Wpływy ze sprzedaży akcji Enei są zapisane w przyszłorocznym budżecie i na pewno będziemy chcieli w przyszłym roku sprzedać spółkę nwestorowi branżowemu. W tym roku będziemy obserwować notowania akcji Enei, na początku 2009 r. rozpoczniemy wybór doradcy, który pomoże nam przy drugim etapie prywatyzacji - powiedziała Szmid.
Zdaniem wiceminister skarbu pakiet kontrolny trafi do inwestora, który zaoferuje za akcje Enei najatrakcyjniejszą kwotę. Skarb Państwa nie jest zobowiązany do sprzedaży akcji firmy Vatenfallowi, który objął prawie 20 proc. akcji Enei w zakończonej właśnie ofercie publicznej.- Vatenfall nie ma żadnych przywilejów z tego tytułu, że objął teraz pakiet akcji Enei. Inwestorem strategicznym zostanie ten podmiot, który da Skarbowi Państwa najlepszą cenę - powiedziała Szmid.
- Spodziewam się, że cena za pakiet kontrolny będzie wyższa niż cena, którą teraz zapłacił Vatenfall - dodała.
Enea po III kwartałach:
136,1 mln zł zysku netto
155 mln zł zysku operacyjnego
4,7 mld zł przychodów.















