REKLAMA

Budżet

Zatapianie zielonej wyspy

Michał Bitner, Michał Kulesza 18-04-2011, ostatnia aktualizacja 18-04-2011 00:59

Rząd próbuje przerzucić na samorządy odpowiedzialność za wzrost zadłużenia sektora rządowego i konsekwencje stąd wynikające

Minister finansów za pomocą rozporządzenia z 23 grudnia 2010 r. w sprawie szczegółowego sposobu klasyfikacji tytułów dłużnych zaliczanych do państwowego długu publicznego, w tym do długu Skarbu Państwa, cichaczem postanowił zniweczyć podstawowe zasady funkcjonowania polskiego samorządu.

Rozporządzenie to, wydane na podstawie zmienionego specjalnie w tym celu przepisu art. 72 ust. 2 ustawy o finansach publicznych, w sposób oczywisty narusza konstytucję i z tej racji będzie przedmiotem zaskarżenia do Trybunału Konstytucyjnego, co już obecnie zostało zapowiedziane przez samorząd. Być może więc byłoby lepiej, gdyby Rada Ministrów skorzystała z przepisu art. 149 ust. 2 konstytucji i uchyliła to rozporządzenie we własnym zakresie, zanim rozpocznie się proces przed Trybunałem, a zwłaszcza – zanim trzeba będzie naprawiać poważne szkody, jakie nieprzemyślane przepisy rozporządzenia wywołają w gospodarce.

Naruszenia konstytucji

Już sam przepis art. 72 ust. 2 ustawy o finansach publicznych w obecnym brzmieniu narusza postanowienia konstytucji (art. 92 ust. 2), bowiem norma upoważniająca zawarta w tym przepisie, posługująca się niejasnymi określeniami, ma charakter blankietowy, co uniemożliwia precyzyjne ustalenie dopuszczalnego zakresu aktu wykonawczego wydawanego na jego podstawie.

Od strony materialnoprawnej art. 72 ust. 2 stoi w wyraźnej sprzeczności z art. 216 ust. 5 konstytucji, zgodnie z którym sposób obliczania państwowego długu publicznego stanowi materię ustawową. Skoro określenie tytułów dłużnych zaliczanych do państwowego długu publicznego ma decydujące znaczenie dla jego obliczenia, to nie jest możliwa jakakolwiek ich zmiana w rozporządzeniu, bez dokonania stosownych zmian, o charakterze merytorycznym, na poziomie ustawy, to zaś nie nastąpiło.

Odpowiedzialność zbiorowa

Minister finansów w rozporządzeniu zastosował w stosunku do samorządu takie same rygory, jak wobec całego sektora finansów publicznych, w tym – sektora rządowego, nie biorąc pod uwagę konstytucyjnie zagwarantowanej samodzielności samorządu. Nie przeprowadzono lub nie wzięto pod uwagę prognoz dotyczących wpływu nowej regulacji ani na dług publiczny podsektora samorządowego, ani na wysokość wskaźnika długu do dochodów, który ogranicza możliwości zaciągania długu poszczególnych jednostek samorządu terytorialnego.

Tymczasem udział zobowiązań samorządów w skonsolidowanym długu sektora finansów publicznych wynosi nieco ponad 5 proc. Samorządy dysponują w skali rocznej blisko 180 mld zł, z czego na inwestycje przeznaczają prawie 24 proc.; rząd ma do dyspozycji blisko 300 mld zł, a inwestuje ok. 15 mld (5 proc.).

Zadłużenie samorządów w stosunku do ich dochodów rocznych wynosi niespełna 30 proc., zadłużenie rządu (Skarbu Państwa) sięga prawie 330 proc. dochodów budżetu państwa! Odpowiedzialność za wzrost zadłużenia sektora rządowego, a także praktyczne konsekwencje stąd wynikające próbuje się przerzucić na samorządy, zwłaszcza miejskie, które są liderami zaangażowania inwestycyjnego.

Równocześnie warto zaznaczyć, że w ostatnich latach nastąpiło istotne uszczuplenie dochodów samorządu – choćby obniżenie stawek podatku PIT, ulga prorodzinna czy likwidacja opłat skarbowych. Na samorządy nakłada się nowe zadania bez zagwarantowania środków na ich realizację, czego przykładem jest obniżenie wieku obowiązku szkolnego. Czynione są też oszczędności wydatków budżetu państwa kosztem samorządu. Wszystkie te i inne zmiany, również planowane na niedaleką przyszłość, następują bez rekompensaty utraconych przez samorząd wpływów lub ponoszonych dodatkowych kosztów. Wszystko to prowadzi do poważnych napięć w budżetach samorządowych, ograniczając ich zdolność do finansowania inwestycji.

Poprzednia
1 2 3

Przeczytaj więcej o:  minister

Rzeczpospolita
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:

E-booki "Rzeczpospolitej"

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwód czy separacja to zawsze porażka, często finansowa. Z reguły jednak okazuje się mniejszym złem, niż formalne pozostawanie w związku, którego nie da się utrzymać
Testamenty, spadki, darowizny

Testamenty, spadki, darowizny

Poradnik o regułach dziedziczenia oraz praktyczne wskazówki dotyczące sporządzania testamentu
  • książki
  • muzyka
  • filmy
  • multimedia
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Surowsze kary dla urzędników

Rząd chce zaostrzyć dyscyplinę finansów publicznych >>