REKLAMA
Tutaj jesteś: rp.pl » Gospodarki w Kryzysie

Gospodarki w kryzysie

Niemcy chcą wzmocnić EFSF

pap 31-08-2011, ostatnia aktualizacja 31-08-2011 15:06

Niemiecki rząd przyjął projekt ustawy dotyczący wzmocnienia Europejskiego Funduszu Stabilizacji Finansowej, aby skuteczniej walczyć z kryzysem w strefie euro. Kanclerz Angela Merkel ma miesiąc, by przekonać sceptycznych chadeków do poparcia ustawy

Bundestag ma głosować nad reformą europejskiego funduszu ratunkowego 29 września.

Zgodnie z ustaleniami lipcowego szczytu strefy euro EFSF ma otrzymać nowe kompetencje, jak skupowanie na rynku wtórnym obligacji zadłużonych państw oraz udzielanie krajom strefy euro pożyczek na stabilizację ich sektora bankowego. Wartość gwarancji kredytowych, jakie faktycznie mogą być udzielone z funduszu ratunkowego ma wzrosnąć do 440 mld euro. Udział Niemiec w całym EFSF ma wynieść 211 mld euro.

Opozycyjni socjaldemokraci i Zieloni zasygnalizowali już poparcie dla ustawy, umożliwiającej wdrożenie postanowień lipcowego szczytu strefy euro. Oznacza to, że reforma EFSF uzyska większość w parlamencie Niemiec. Jednak pod znakiem zapytania pozostaje, czy za opowie się też większość koalicji rządzącej. Część chadeków uważa bowiem, że dotychczasowe decyzje służące walce z kryzysem nie rozwiązują problemów strefy euro. Zarówno chadecja, jak i współrządzący Niemcami liberałowie żądają też wzmocnienia uprawnień parlamentu w kwestiach dotyczących udzielania pomocy zagrożonym bankructwem krajom strefy euro.

"Parlament musi mieć ostatnie słowo we wszystkich ważnych decyzjach. Prawo budżetowe jest królewskim uprawnieniem Bundestagu" - powiedział we wtorek przewodniczący liberalnej Partii Wolnych Demokratów (FDP) Philipp Roesler.

Politycy koalicji proponują, by kwestia wzmocnienia uprawnień parlamentu została uregulowana w osobnej ustawie. Obecnie rząd zobowiązany jest jedynie do starań o porozumienie z komisją budżetową Bundestagu zanim podejmie decyzję o udziale w działaniach pomocowych dla krajów strefy euro, które popadną w tarapaty finansowe. Proponowane nowe rozwiązania przewidują, że rząd będzie musiał uzyskać zgodę Bundestagu na takie ważne działania, jak udzielenie pomocy zadłużonemu państwu strefy euro. Pod kontrolą komisji budżetowej Bundestagu byłyby także kroki podejmowane przez EFSF, np. wykup obligacji państwowych.

Gdyby reforma EFSF nie uzyskała we wrześniowym głosowaniu poparcia większości chadecko-liberalnej koalicji byłby to poważny problem dla kanclerz Angeli Merkel. Zdaniem sekretarz generalnej opozycyjnej SPD Andrei Nahles w przypadku braku koalicyjnej większości prawdopodobne będą nowe wybory. "Tak to jest w demokracji kanclerskiej i wiedzą to również posłowie chadecji" - powiedziała Nahles w wywiadzie opublikowanym w "Berliner Morgenpost".

Z Berlina Anna Widzyk (PAP)

Przeczytaj więcej o:  EFSF, niemcy, rząd, ustawa

PAP
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:

E-booki "Rzeczpospolitej"

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwód czy separacja to zawsze porażka, często finansowa. Z reguły jednak okazuje się mniejszym złem, niż formalne pozostawanie w związku, którego nie da się utrzymać
Testamenty, spadki, darowizny

Testamenty, spadki, darowizny

Poradnik o regułach dziedziczenia oraz praktyczne wskazówki dotyczące sporządzania testamentu
  • książki
  • muzyka
  • filmy
  • multimedia
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Poszukiwanie recepty na euro

Politycy chcą ochronić euro, ale coraz głośniej o czarnych scenariuszach. Na razie pomogły banki centralne >>