REKLAMA
|
  • Warszawa
  • Białystok
  • Bydgoszcz
  • Gdańsk
  • Kalisz
  • Katowice
  • Kielce
  • Kraków
  • Lublin
  • Łódź
  • Olsztyn
  • Opole
  • Poznań
  • Rzeszów
  • Szczecin
  • Toruń
  • Wrocław
  • Zielona Góra

Własna firma

Młodzi Litwini zakładają firmy, Polacy szukają etatu

Ewa Wielgórska 24-05-2011, ostatnia aktualizacja 24-05-2011 11:07
Kariera w Polsce i na Litwie - zupełne przeciwieństwo?
źródło: PantherMedia
Kariera w Polsce i na Litwie - zupełne przeciwieństwo?

Aż 30 proc. litewskich studentów zdobywa doświadczenie zawodowe prowadząc własną firmę. Na taki krok decyduje się jedynie 6,4 proc. młodych Polaków – wynika z raportu Deloitte „Pierwsze kroki na rynku pracy. Międzynarodowe badanie studentów i absolwentów” z kwietnia 2011 r.

Polscy studenci są mniej skłonni do ryzyka – wybierają najczęściej stałą pracę lub staż. Aż 75,5 proc. Polaków podejmuje pierwszą pracę lub praktyki związane z kierunkiem studiów w celu zdobycia doświadczenia, a Litwinów – jedynie 24,4 proc. Szybko wzrasta odsetek przedsiębiorstw na Litwie. W 2005 r. w Polsce było 3,7 proc. przedsiębiorstw na liczbę ludności, na Litwie zaś 2,8 proc. Obecnie w Polsce wskaźnik ten wynosi 4,7 proc., a na Litwie – 4,85 proc.

Dlaczego litewscy studenci wybierają własny biznes?

Po pierwsze, u naszych sąsiadów stosunkowo łatwo jest założyć spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością. Wymagany kapitał zakładowy wynosi 10 tys. litów (około 11,5 tys. zł), co nie jest dużą kwotą, ale jednocześnie ponad dwukrotnie większą niż w Polsce. Ważną rolę w procesie rozwoju przedsiębiorczości na Litwie odgrywa jednak mentalność młodych ludzi.

– Studenci z naszego kraju uważają, że lepiej jest pracować na siebie, a nie na pracodawcę. Ponadto przeciętne wynagrodzenie na Litwie jest wziąć stosunkowo niskie i wynosi około 2 tys. litów brutto (2,3 tys. zł). Studentów, szczególnie tych ambitnych, nie zadowala tak niska płaca, dlatego podejmują się prowadzenia własnego biznesu – mówi Egle Duksaite z litewskiego oddziału firmy Deloitte.

Dużą rolę w rozwoju lokalnej przedsiębiorczości odgrywają inkubatory biznesu (np. Wileński Inkubator Biznesu) i centra innowacji (np. Park Nauki i Technologii w Kłajpedzie). – Inkubatory biznesu wspierają młode przedsiębiorstwa – zapewniają im biuro, doradzają. Studenci są zachęcani do zakładania własnej firmy, odbywają się liczne konkursy, w których wybierane są najlepsze pomysły na biznes – przekonuje Duksaite.

Niełatwo być przedsiębiorcą w Polsce

Polscy studenci, szczególnie ci z renomowanych szkół, mniej chętnie niż studenci z Łotwy czy z Litwy sprawdzają się jako przedsiębiorcy zakładający własne firmy. Wśród wszystkich polskich studentów biorących udział w badaniu Deloitte takie doświadczenie miało zaledwie 6 proc., a aktywny biznes w momencie badania prowadziło nieco ponad 3 proc. badanych z Polski.

- Doświadczenia wielu przedsiębiorców pokazują, że własny biznes to trudna droga do sukcesu. Start w biznesie na polskim rynku wiąże się z ogromną trudnością zdobycia kapitału, wieloma barierami administracyjnymi i biurokratycznymi na starcie oraz podczas prowadzenia biznesu. Zachęt do rozpoczynania działalności na własną rękę jest niewiele, a świadomość presji konkurencyjnej i wymogów, jakie stawia rynek wielu zniechęca – mówi Halina Frańczak, dyrektor marketingu Deloitte na Polskę i kraje bałtyckie.

Prowadzenie własnej działalności na początku zawodowej drogi nie pomaga również w rozpoczęciu dorosłego życia na własną rękę. - Przedsiębiorcy mogą mieć problem z zaciągnięciem kredytu na mieszkanie - dla banków większą wiarygodność mają osoby zatrudnione na stałe na etacie. Nic więc dziwnego, że studenci podchodzą ostrożnie do prowadzenia własnej firmy, starając się na początku kariery zdobyć przede wszystkim doświadczenie pracując u kogoś – dodaje Frańczak.

Nie taki diabeł straszny, jakim go malują

Prowadzenie własnej firmy to jednak nie tylko wady. – Młodzi ludzie nie rozumieją, że ryzyko jest ściśle związane z możliwością zarobienia znacznie większych pieniędzy niż na etacie. Wielu, którzy zdecydowali się na założenie biznesu, docenia możliwość bycia samym sobie szefem – mówi Jan Biernacki, wicedyrektor Akademickiego Inkubatora Przedsiębiorczości przy Szkole Głównej Handlowej.

Jak sprawić, by młodzi ludzie, naturalnie bardziej skłonni do ryzyka niż osoby dojrzałe, nie bali się rozpoczynać działalności na własny rachunek i by aktywnie poszukiwali nisz rynkowych?

- Najważniejsze jest szerzenie ducha przedsiębiorczości już od najmłodszych lat. Dobrym rozwiązaniem byłyby praktyczne lekcje przedsiębiorczości w szkołach, na których młodzi ludzie mogliby spotykać się z przedsiębiorcami. Dodatkowo warto zapoznawać ich z podstawami prawa podatkowego czy prawa pracy i pokazywać możliwości w zakresie form prowadzenia działalności gospodarczej. Dzięki temu spadnie lęk przed procedurami administracyjnymi wśród młodzieży – przekonuje Paulina Pawlik, koordynator finansowy Akademickiego Inkubatora Przedsiębiorczości przy Szkole Głównej Handlowej.

Poprzednia
1 2

Przeczytaj więcej o:  Polska, litwa, studenci, własna firma

rp.pl
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:

KALENDARIUM

23 maja 2012, środa

23 maja 2012, środa





Strefa euro – rachunek obrotów bieżących w marcu.
USA – sprzedaż nowych domów w kwietniu; indeks cen nieruchomości za I kwartał.
Wielka Brytania – protokoły z posiedzenia władz Banku Anglii.
Japonia – decyzja banku centralnego o stopach procentowych.
USA – sprzedaż domów na rynku wtórnym w kwietniu; indeks Fed z Richmond za maj
Firmy: Dom Development – WZA ws. podziału zysku za 2011 rok; zarząd proponuje wypłatę 1,5 zł dywidendy na akcję; Orzeł Biały – ostatnie notowanie akcji z prawem do 0,75 zł dywidendy na papier; wypłata 14 czerwca; Ferro – WZA ws. podziału zysku za 2011 r.; zarząd proponuje wypłatę 0,3 zł dywidendy na akcję.

NASZE SERWISY TEMATYCZNE

Bądź na bieżąco - pobierz RSS

  • ekonomia
  • prawo
  • finanse i rachunkowość