REKLAMA
|
  • Warszawa
  • Białystok
  • Bydgoszcz
  • Gdańsk
  • Kalisz
  • Katowice
  • Kielce
  • Kraków
  • Lublin
  • Łódź
  • Olsztyn
  • Opole
  • Poznań
  • Rzeszów
  • Szczecin
  • Toruń
  • Wrocław
  • Zielona Góra
Tutaj jesteś: rp.pl » ekonomia24 » Praca » Moja praca » Motywacja w pracy

Motywacja w pracy

Docenić telefon i lekarza od firmy

Anita Błaszczak 30-11-2011, ostatnia aktualizacja 30-11-2011 02:10

70 proc. pracowników zaniża wartość swego wynagrodzenia i otrzymywanych od firmy dodatkowych świadczeń

– W Polsce za benefity uważa się dobra luksusowe niezwiązane z wykonywaną pracą. Informacja o dużej części kosztów ponoszonych przez firmy na rzecz pracowników nie dociera do nich, przez co traci się motywacyjny i retencyjny potencjał dodatkowych świadczeń – argumentował Kazimierz Sedlak, szef firmy doradczej Sedlak & Sedlak, podczas zorganizowanej przez nią konferencji „Pieniądze to nie wszystko". Przypominał niedawne badania organizacji Corporate Leadership Council, według których 70 proc. pracowników nie docenia lub zaniża wartość benefitów.

Sedlak zachęcał więc firmy, by co roku przedstawiały pracownikom raporty o łącznych korzyściach z pracy (z angielskiego Total Rewards Statement) z pełną informacją o strukturze wynagrodzenia i wszelkich dodatkowych świadczeniach. W tym o szkoleniach zawodowych, których ludzie często nie zaliczają do benefitów. To samo dotyczy zresztą służbowych aut i telefonów komórkowych często traktowanych jako narzędzie pracy. (Co po części jest faktem). W Polsce takie raporty korzyści, do których można też włączyć „miękkie" atuty, jak równowaga między pracą a życiem osobistym, są na razie rzadkością. Nawet wśród spółek globalnych koncernów.

Do bardziej radykalnych rozwiązań – bo do rezygnacji ze świadczeń oferowanych bezpłatnie pracownikom -zachęcał Stanisław Wojnicki, szef Departamentu Zarządzania Kadrami Kredyt Banku. Według niego pracodawcy zwykle wprowadzają benefity nie pod kątem ich opłacalności dla firmy, ale dlatego, że „wszyscy tak robią" bądź w wyniku globalnej polityki.

Tymczasem faktyczny odbiór wartości świadczenia zależy od warunków w danym kraju. Np. w USA, gdzie pracownicy nie mogą liczyć na publiczny system emerytur i opieki medycznej, firmy, które zapewniają takie świadczenia, mogą liczyć na większą lojalność kadr. Inaczej jest w Wielkiej Brytanii, gdzie w obu przypadkach nieźle funkcjonuje państwowy system, więc w badaniach pracownicy najwyżej oceniają zniżki na zakupy, w tym produktów i usług ich firmy.

W Polsce, gdzie zarówno państwowy system emerytalny, jak i opieki medycznej jest na kiepskim poziomie, dla pracowników największą korzyścią będzie wsparcie firmy właśnie w tych dziedzinach. Jednak zamiast obecnej formuły Wojnicki proponuje tzw. voluntary benefits, czyli w praktyce formę zakupów grupowych – występując w imieniu swych pracowników, firma może wynegocjować i zapewnić im większe rabaty na usługi i produkty. Nie pokrywa jednak kosztów tych korzyści. Na razie firmy wprowadzają voluntary benefits tylko  jako dodatek do opłacanych przez pracodawcę świadczeń. Tym bardziej że te ostatnie traktują jako inwestycję w budowę wizerunku dobrego pracodawcy.

Przeczytaj więcej o:  Sedlak&Sedlak, benefity, dodatkowe świadczenia i korzyści od firmy, pracownicy zaniżają wartość wynagrodzeń i świadczeń od pracodawcy, raport o łącznych korzyściach z pracy-Total Rewards Statement

Rzeczpospolita
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:

KALENDARIUM

23 maja 2012, środa

23 maja 2012, środa





Strefa euro – rachunek obrotów bieżących w marcu.
USA – sprzedaż nowych domów w kwietniu; indeks cen nieruchomości za I kwartał.
Wielka Brytania – protokoły z posiedzenia władz Banku Anglii.
Japonia – decyzja banku centralnego o stopach procentowych.
USA – sprzedaż domów na rynku wtórnym w kwietniu; indeks Fed z Richmond za maj
Firmy: Dom Development – WZA ws. podziału zysku za 2011 rok; zarząd proponuje wypłatę 1,5 zł dywidendy na akcję; Orzeł Biały – ostatnie notowanie akcji z prawem do 0,75 zł dywidendy na papier; wypłata 14 czerwca; Ferro – WZA ws. podziału zysku za 2011 r.; zarząd proponuje wypłatę 0,3 zł dywidendy na akcję.

NASZE SERWISY TEMATYCZNE

Bądź na bieżąco - pobierz RSS

  • ekonomia
  • prawo
  • finanse i rachunkowość