REKLAMA
|
  • Warszawa
  • Białystok
  • Bydgoszcz
  • Gdańsk
  • Kalisz
  • Katowice
  • Kielce
  • Kraków
  • Lublin
  • Łódź
  • Olsztyn
  • Opole
  • Poznań
  • Rzeszów
  • Szczecin
  • Toruń
  • Wrocław
  • Zielona Góra
Tutaj jesteś: rp.pl » ekonomia24 » Praca » Moja praca » Miejsce pracy

Miejsce pracy

Szef dyktatorem mody zakładowej

Sylwia Gortyńska 10-07-2011, ostatnia aktualizacja 10-07-2011 21:00

Pracodawcy wolno ustalić reguły dotyczące tego, jak zatrudnieni mają się ubierać. Przy wyznaczaniu zasad musi jednak zachować umiar

To żaden sekret, że do pracy trzeba się odpowiednio ubrać. To, jaki ten strój będzie, zależy i od specyfiki zajmowanego stanowiska, i od miejsca, gdzie się pracuje. Natomiast szef ma prawo spisać zasady mody obowiązującej w jego firmie. Takie reguły dotyczące właściwego stroju w zakładzie to dress code. Wolno je ująć w stosownym akcie wewnętrznym obowiązującym u danego pracodawcy. Może to być osobny regulamin czy instrukcja. Taki dress code nie wynika bowiem bezpośrednio z kodeksu pracy. Zasady dotyczące ubioru obowiązują np. w korporacjach, zwłaszcza tych międzynarodowych. Nie ma przy tym przeszkód, żeby wprowadzać je i w mniejszych przedsiębiorstwach.

Nie tylko dla wybranych

Dress code dotyczyć może całego personelu, np. wszystkich osób pracujących w restauracji. Ale nie tylko. Równie dobrze może obejmować jedynie osoby pracujące na wybranych stanowiskach – np. w recepcji, sekretariacie, klubie sportowym czy w punkcie gastronomicznym. Wszystko zależy od stanowiska zajmowanego przez pracownika i oczywiście, a w zasadzie głównie, od uznania szefa. Odpowiedni ubiór może poprawiać kontakt z ludźmi. Przecież zupełnie inaczej smakuje kawa podana przez schludnie ubraną kelnerkę, niż przez panią w wyciągniętym dresie.

Czyste jasno pomalowane paznokcie konsultantki w banku mogą budzić zaufanie. Długie i czerwone albo co gorsza zaniedbane, już mniej. Zatem wygląd wpływa na relacje z klientami. Odbija się też na ocenie danej osoby. Wygląd nie powinien ani odstraszać, ani zbytnio przyciągać uwagi tam, gdzie nie jest to potrzebne.

Mini nie dla każdego

Przy czym właściwy strój nie musi od razu oznaczać konieczności zakładania mundurka. Czasem wystarczy określić ogólne kanony mody w firmie. Czyli przykładowo dla pracowników biura podać, że w stroju kobiet ważna jest długość spódnicy. Można choćby stwierdzić, że nie powinna być ani zbyt krótka, ani zbyt długa, a najbezpieczniejsza jest długość sięgająca do kolan. W przypadku zatrudnionych mężczyzn, można np. wymagać, że krawat ma być w kolorze stonowanym. Uniform w biurze jest dobry, gdy jest uniwersalny i da się go dostosować do wieku, wyglądu, budowy i typu urody pracownika. Dlatego styl ubierania powinien być adekwatny do zajmowanego stanowiska. Kiedy narzuca go szef, musi pamiętać o tym, że wymagane ubrania nie mogą poniżać pracownika.

Pracodawca nie powinien bowiem wyznaczać takich reguł, które obiektywnie mogą naruszyć dobra osobiste zatrudnionych. Kodeks pracy nakazuje mu przecież szanować godność i inne dobra osobiste pracowników. Mówi o tym wyraźnie art. 11 [1] k.p. Oczywiście naruszenia w tym zakresie to zawsze kwestia indywidualna danego pracownika. Ma na to także wpływ branża, w której jest zatrudniony. Jeśli przykładowo szef agencji pośrednictwa pracy żąda, aby jego asystentka nosiła kuse sukienki, to powinien się liczyć z tym, że takim poleceniem naruszy prawo.

– Pracodawca może wprowadzić obowiązek dla pracowników noszenia stroju służbowego w zakładzie pracy. Może to być np. garnitur, koszulka z logo firmy. Tak często się zdarza w sieciach sklepów ze sprzętem elektronicznym. Pracodawca nie może jednak wprowadzać zasad, które naruszałyby dobra osobiste człowieka. Dlatego moim zdaniem nie może nakazać asystentkom krótkich spódniczek, bo obiektywnie może to uwłaczać ich godności, która jest dobrem chronionym – wyjaśnia Katarzyna Dulewicz, partner w CMS Cameron McKenna.

Inaczej może być, jeśli taki strój będzie obowiązywał w stosunku do kelnerki w klubie nocnym. Taka pracownica ze względu na specyfikę i warunki wykonywanej pracy powinna się liczyć z tym, że szef może mieć podstawy, aby wymagać takiego ubrania. Granice dobrego smaku i zasad dotyczących mody są zatem dość płynne i zależą także od wrażliwości konkretnej osoby.

Profesjonalne konsultacje

W celu opracowania odpowiednich reguł obowiązującego stroju firmy często sięgają po pomoc stylistów. Takie normy nie mogą być jednak zbyt restrykcyjne. Sztywne zasady dress code w agencjach reklamowych, gdzie liczy się kreatywność, nie będą dobrym pomysłem. Mogą nie odnieść zakładanego skutku. Często inne reguły ubioru w firmach obowiązują w piątki. Wtedy poza tymi pracownikami, którzy odbywają spotkania służbowe czy mają ciągłą styczność z klientami, można pozwolić sobie na znacznie większą swobodę w stroju. Nie trzeba zakładać garnituru w poważnym kolorze. Zazwyczaj nosi się wtedy ubrania w stylu sportowej elegancji – na luzie, ale z zachowaniem dobrego smaku. A to niekoniecznie oznacza, że dobrze widziane są sandały z odkrytymi palcami założone przez dyrektora personalnego.

Poprzednia
1 2

Przeczytaj więcej o:  dress code, moda, mundur, odzież, praca, regulamin, strój, szef, ubranie

rp.pl
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:

KALENDARIUM

23 maja 2012, środa

23 maja 2012, środa





Strefa euro – rachunek obrotów bieżących w marcu.
USA – sprzedaż nowych domów w kwietniu; indeks cen nieruchomości za I kwartał.
Wielka Brytania – protokoły z posiedzenia władz Banku Anglii.
Japonia – decyzja banku centralnego o stopach procentowych.
USA – sprzedaż domów na rynku wtórnym w kwietniu; indeks Fed z Richmond za maj
Firmy: Dom Development – WZA ws. podziału zysku za 2011 rok; zarząd proponuje wypłatę 1,5 zł dywidendy na akcję; Orzeł Biały – ostatnie notowanie akcji z prawem do 0,75 zł dywidendy na papier; wypłata 14 czerwca; Ferro – WZA ws. podziału zysku za 2011 r.; zarząd proponuje wypłatę 0,3 zł dywidendy na akcję.

NASZE SERWISY TEMATYCZNE

Bądź na bieżąco - pobierz RSS

  • ekonomia
  • prawo
  • finanse i rachunkowość