REKLAMA
|
  • Warszawa
  • Białystok
  • Bydgoszcz
  • Gdańsk
  • Kalisz
  • Katowice
  • Kielce
  • Kraków
  • Lublin
  • Łódź
  • Olsztyn
  • Opole
  • Poznań
  • Rzeszów
  • Szczecin
  • Toruń
  • Wrocław
  • Zielona Góra
Tutaj jesteś: rp.pl » ekonomia24 » Praca » Poszukiwanie pracy

Jak szukać pracy?

Pracodawco, wybierz mnie! Jak zwiększyć swoje szanse na sukces w procesie rekrutacji

Monika Pytlik 25-03-2009, ostatnia aktualizacja 25-03-2009 10:41
źródło: copyright PhotoXpress.com
źródło: Hays Poland

Zdecydowaliśmy się uczestniczyć w procesie rekrutacji. Przyjmijmy założenie, że interesujące nas stanowisko odpowiada naszemu doświadczeniu i aspiracjom. Wydawałoby się, że to już połowa sukcesu

Tak też najczęściej będzie, jeśli osoba dokonująca selekcji kandydatów będzie wystarczająco przenikliwa, aby dobrze poznać nasze doświadczenie, predyspozycje i oczekiwania. Często jednak, w warunkach pośpiechu w poszukiwaniu odpowiedniego pracownika, natłoku innych zajęć w działach HR oraz dużej liczby aplikacji, spotykamy się z brakiem reakcji.

Zwiększyć swoje szanse w procesie rekrutacji można często w bardzo prosty sposób. Warto zacząć od odpowiedniej redakcji życiorysu. Powinien być on napisany pod kątem interesującej nas oferty pracy: podkreślać te elementy doświadczenia zawodowego, które mogą się okazać istotne w wykonywaniu nowej pracy oraz odpowiednio je opisywać i uszczegóławiać. Nie ma przy tym potrzeby obszernego opisywania mniej istotnych elementów doświadczenia, które mogą niepotrzebnie odwrócić uwagę specjalisty ds. rekrutacji lub pracodawcy od tego, co najważniejsze. Wszyscy czytamy w sposób wybiórczy. Warto, aby zredagowanie tego jakże ważnego tekstu pomogło w odpowiedniej lekturze. Nie do przecenienia jest również szata graficzna: przejrzysta, czytelna, podkreślająca to, co najistotniejsze.

Warto dowiedzieć się czegoś więcej na temat zakresu obowiązków i wymagań na interesującym nas stanowisku pracy oraz o firmie je oferujące. Jest to ważne nie tylko, aby napisać odpowiedni życiorys i list motywacyjny, ale również i przede wszystkim po to, aby dobrze przygotować się do rozmowy kwalifikacyjnej. Jeśli do niej dojdzie, pamiętajmy, że będzie ona rzutowała w istotny sposób na postrzeganie nas przez osobę rekrutującą. To nasze „pięć minut”, które warto dobrze wykorzystać. Nie chodzi tu przy tym o wypracowany monolog, ale o naturalną rozmowę ze specjalistą ds. rekrutacji i pracodawcą, która pozwoli innym lepiej nas poznać. Warto przyjąć założenie, że osoba siedząca przed nami nic o nas nie wie.

W praktyce pracodawca często nie ma czasu na wnikliwa analizę naszego CV, które zostało mu podsunięte przez osobę dokonującą selekcji. Starajmy się w tej sytuacji opowiedzieć naszą historię. Historię naszej solidnej pracy, adekwatnych doświadczeń zawodowych i wymiernych efektów naszej pracy. Zwykle najważniejsze są wspomniane konkrety. Nie należy zapominać jednak o tym, że sukces jest często wynikiem umiejętnej rozmowy i nawiązania odpowiedniego kontaktu z ludźmi. Słuchajmy i starajmy się poznać rozmówcę. Pozwoli nam to dowiedzieć się, jakich informacji oczekuje od nas pracodawca. Spróbujmy przekazać je wszystkie i nie pozwólmy na sytuację, gdy wychodzimy z rozmowy kwalifikacyjnej ze świadomością, że jest coś, o czym nie powiedzieliśmy.

Po rozmowie kwalifikacyjnej, warto pozostać w kontakcie z rozmówcą. Jeśli był to pracodawca, warto przesłać wiadomość z podziękowaniami. W przypadku specjalisty ds. rekrutacji z agencji doradztwa personalnego, możemy się swobodnie z nim kontaktować. Pamiętajmy, że jest to rzecznik kandydata przed pracodawcą, który mając z nim bliższą relację, jest w stanie w umiejętny sposób uzyskać informacje o statusie procesu rekrutacji. Ponadto, jest on w stanie podkreślić raz jeszcze atuty kandydata i często przekonać pracodawcę do jego zatrudnienia.

Na zakończenie warto dodać wskazówkę banalną, ale jedną z istotniejszych: budujmy nasze doświadczenie zawodowe w sposób mądry i starajmy się zapewnić ciągłość zatrudnienia i rozwój. Wówczas nasze doświadczenie będzie mówiło same za siebie.

Monika Pytlik, Konsultant HAYS

Przeczytaj więcej o:  proces, rekrutacji, szanse

Hays Poland
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:

Komentarze

Dodaj komentarz

Wypowiadasz się teraz jako niezalogowany Załóż konto|Zaloguj się

Pozostało znaków: 2500

KALENDARIUM

23 maja 2012, środa

23 maja 2012, środa





Strefa euro – rachunek obrotów bieżących w marcu.
USA – sprzedaż nowych domów w kwietniu; indeks cen nieruchomości za I kwartał.
Wielka Brytania – protokoły z posiedzenia władz Banku Anglii.
Japonia – decyzja banku centralnego o stopach procentowych.
USA – sprzedaż domów na rynku wtórnym w kwietniu; indeks Fed z Richmond za maj
Firmy: Dom Development – WZA ws. podziału zysku za 2011 rok; zarząd proponuje wypłatę 1,5 zł dywidendy na akcję; Orzeł Biały – ostatnie notowanie akcji z prawem do 0,75 zł dywidendy na papier; wypłata 14 czerwca; Ferro – WZA ws. podziału zysku za 2011 r.; zarząd proponuje wypłatę 0,3 zł dywidendy na akcję.

NASZE SERWISY TEMATYCZNE

Bądź na bieżąco - pobierz RSS

  • ekonomia
  • prawo
  • finanse i rachunkowość