{eko +}
Trud i pot
Minęły wybory, mamy stabilny rząd i koalicję, która pokazała, że jest w stanie zgodnie współpracować
Polacy jak zwykle ponarzekali (dzieląc się na tych, którzy twierdzili, że rząd robi zbyt mało i zbyt wolno, i tych, zdaniem których robił zbyt wiele i zbyt szybko). Kiedy jednak doszło do wyborów, jeszcze raz zagłosowali na Platformę Obywatelską. Mimo wszystkich narzekań, mimo globalnego kryzysu. Z jednej strony, prawdopodobnie w jakimś stopniu i niechętnie to przyznając, Polacy docenili zręczność, z jaką koalicja omijała groźne rafy i śmiertelne wiry tworzone przez globalny kryzys finansowy. Z drugiej zaś stwierdzili, że inni robiliby to mniej umiejętnie i z gorszymi efektami. Niezależnie od ocen, co doprowadziło do takiego, a nie innego wyniku głosowania, nie ulega wątpliwości, że rząd dostał od społeczeństwa mandat na kolejne cztery lata. Mandat na prowadzenie takiej polityki, jaka jest niezbędna po to, by Polska mogła zachować status zielonej (a przynajmniej seledynowej) wyspy na mapie walczącej z ciężkim kryzysem Europy.















