Gaz

Gazprom zmienia kontrakty i ceny

Iwona Trusewicz 17-01-2012, ostatnia aktualizacja 17-01-2012 10:07

Europejscy odbiorcy rosyjskiego gazu wygrali bitwę o niższe ceny i nowy sposób naliczania należności. Gazprom zmienił kontrakty na ich korzyść

Na przełomie roku Gazporm export zminił kontrakty z szeregiem europejskich odbiorców gazu, dowiedziała się agencja Interfaks. Teraz cena w kontraktach długoterminowych zostanie przywiązana nie do ceny ropy sprzed pół roku, jak dotąd, ale do ceny gazu na giełdach. To ogromna zmiana, bo do tej pory Gazprom twardo trzymał się reguły cenowej wywodzącej się jeszcze z czasów sowieckich.

Kontrakt długoterminowy ma z Gazpromem m.in, polskie PGNiG, ale naszej firmy nie ma wśród tych, które dostały od Rosjan lepsze warunki. Według Interfaks kontrakty zostały zmienione z niemieckim Wingas, francuskim GDF Suez, włoskim Sinergie, słowackim SPP i austriackim Econgas. Aneksy do kontraktow zostały podpisane na przełomie 2011/2012 r.

Warto zauważyć, że Wingas to duży partner Gazpormu na rynku niemieckim. Obie firmy mają tam wspólną spółkę, która kontroluje 2000 km gazociągów. Francuski GDF to firma z którą Gazprom podpisał w 1993 r pierwszą swoją umowę na dostawy gazu do Europy Zachodniej i partner Rosjan w spółce Nord Stream AG.

Obie firmy w 2011 dostały też od Gazpromu możliwość kupowania 15 proc. zakontraktowanego gazu po cenach spotowych. Podobnie jak niemieckie E.ON Ruhrgas i Verbundnetz Gas.

W minionym roku włoska firma Edison wygrała z Gazpromem w arbitrażu i dostała od Rosjan zniżkę i lepszy kontrakt. Dzięki temu zaoszczędzi ok. 200 mln euro rocznie. Średnia cena gazu z Rosji dla Europy rośnie od sześciu lat. W 2006 r było to 151 euro/1000 m3. W 2011 r blisko 400 dol..

Przeczytaj więcej o:  Gazprom, Wingas, ceny, gaz, gdf suez

energianews.pl
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:

Komentarze

Dodaj komentarz

Wypowiadasz się teraz jako niezalogowany Załóż konto|Zaloguj się

Pozostało znaków: 2500



  • reportaże
  • książki