Elektroenergetyka

Prawie 90 proc. Polaków oszczędza prąd w domu

Barbara Oksińska 08-02-2012, ostatnia aktualizacja 08-02-2012 03:46
źródło: Bloomberg
Głównym motywem do zmiany sprzedawcy jest cena
źródło: Rzeczpospolita
Głównym motywem do zmiany sprzedawcy jest cena

Co trzeci odbiorca prądu wciąż nie wie jednak, czy może zmienić obecnego sprzedawcę energii elektrycznej

Rośnie wiedza polskiego społeczeństwa na temat możliwości decydowania, od kogo chcemy kupować prąd. Z najnowszego raportu TNS OBOP wynika, że większość Polaków (58 proc.) jest świadomych swojego prawa do zmiany sprzedawcy energii elektrycznej. Jednak co trzeci badany wciąż nie wie, czy takie prawo posiada, a 8 proc. jest przekonanych, że nie ma takiej możliwości.

Chęć zmiany dostawcy prądu zadeklarowało zaledwie 19 proc. badanych – głównie rolnicy. Polacy oczekują, że po zmianie sprzedawcy ich miesięczne opłaty zmniejszą się o blisko 45 zł, czyli blisko o jedną trzecią, biorąc pod uwagę, że przeciętna deklarowana wysokość opłat za energię elektryczną wynosi 138 zł. – Świadomość Polaków na temat funkcjonowania rynku energii w naszym kraju dopiero raczkuje. Obniżka rachunku za prąd o 30 proc. jest w naszych warunkach nierealna, ale mimo to takie są oczekiwania odbiorców – zaznacza Andrzej Olszewski, prezes firmy badawczej TNS OBOP (wykonała badania na potrzeby magazynu „Nowy Przemysł").

Z najnowszych danych Urzędu Regulacji Energetyki wynika, że w 2011 r. sprzedawcę prądu zmieniło 14 tys. firm i 13 tys. odbiorców w gospodarstwach domowych. Wyraźny skok dotyczy zwłaszcza klientów indywidualnych – dla porównania w latach 2007 – 2010 na zmianę dostawcy zdecydowało się łącznie zaledwie 1,3 tys. osób.

URE zwraca jednak uwagę na zagrożenia. – Podstawowym problemem jest nieuważne czytanie podpisywanych umów. Sprzedawcy są bardzo aktywni w poszukiwaniu klientów, ale nie wolno ulegać im zbyt pochopnie. Każdą umowę należy dokładnie przeczytać i przeanalizować – przypomina Agnieszka Głośniewska, rzeczniczka URE.

Jednocześnie z raportu TNS OBOP płyną optymistyczne dane dotyczące oszczędzania energii. Zdecydowana większość, bo aż 87 proc., twierdzi, że stara się oszczędzać energię w swoich domach. Najczęstszą metodą jest wyłączanie niepotrzebnego oświetlenia, wymienianie żarówek na energooszczędne i kupowanie sprzętu domowego zużywającego mniej energii. – Szkoda, że na liście tej zabrakło np. montowania oświetlenia solarnego. Natomiast najpopularniejsze metody oszczędzania prądu to te, które nie wymagają dużego wysiłku i nie wpływają na pogorszenie komfortu życia – podkreśla prezes Olszewski.  Dodaje, że opinie polskich odbiorców są w dużym stopniu kształtowane przez czynniki finansowe, czyli chęć płacenia jak najmniejszych rachunków, a nie np. względy proekologiczne. Dlatego tylko 15 proc. badanych jest skłonnych zapłacić więcej za energię pochodzącą ze źródeł odnawialnych. Przy czym średnia podwyżka nie powinna przekraczać 9 proc. obecnego rachunku.

Masz pytanie, wyślij e-mail do autorki b.oksinska@rp.pl

Przeczytaj więcej o:  TNS OBOP, URE, badania, energetyka, energia, prąd, raport, sondaż

Rzeczpospolita
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:


  • reportaże
  • książki