Gaz

Exxon się poddał, ale...

Iwona Trusewicz 09-02-2012, ostatnia aktualizacja 09-02-2012 12:05
źródło: Gazprom

Amerykanie zaproponowali Gazpromowi odkupienie swoich udziałów w projekcie Sachalin-1. Wygląda to na zwycięstwo Rosjan

O amerykańskiej propozycji poinformował media gubernator Sachalina, Aleksandr Choroszawin. Według niego, spółka ExxonMobil - Exxon Neftogas złożyła Gazpromowi propozycję sprzedaży swoich gazowych aktywów "na określonych warunkach". Jakich? Gubernator nie podał.

Wycofanie się Exxonu z Sachalina, to efekt postępowania Gazpromu. Amerykanie są operatorem Sachalin-1 - największego projektu wydobywczego na szelfie Morza Ochockiego. Exxon ma umowę na dostawy gazu do Chin, gdzie ceny są dużo wyższe, aniżeli na rosyjskim rynku. Jednak Amerykanie nic dotąd nie wyeksportowali, bowiem gazu z Sachalin-1 nie wypuszcza za granicę Gazprom — władający rosyjskim rurociągami. Strony przez sześć lat nie potrafiły uzgodnić warunków odsprzedaży gazu Gazpromowi. Kością niezgody była cena zakupu.

Tymczasem Gazpromowi, który jest operatorem projektu Sachalin-2, brakuje źródeł zaopatrzenia w gaz. Hamuje to rozbudowę jedynego w Rosji zakłady skraplania gazu, działającego na Sachalinie.

Pierwsze wydobycie w ramach Sachalin-1 ruszyło w 2005 r. Teraz sięga 250 ty. baryłek/doba i 2 mln m3 gazu.

Sachalin-1 to najdroższy projekt w historii rosyjskiej branży paliwowej. Budżet  roczny wynosi ok. 2 mld dol. Amerykanie obliczyli, że całkowite nakłady wyniosą 95,3 mld dol.. Oprócz Amerykanów uczestniczą w projekcie japoński Sodeco (po 30 proc. akcji) oraz Rosnieft i hinduski ONGC (po 20 proc.). Dotąd najdroższym projektem był Sachalin-2 (65 mld dol.), którego operatorem jest Gazprom.

Rok temu Exxon dokonał na Sachalinie historycznego odwiertu - najgłębszego w historii świata. Odwiert sięga w głąb Ziemi 12 kilometrów i 345 metrów. Do tej pory nikt nie dotarł głębiej.

Przeczytaj więcej o:  ExxonMobil, Gazprom, sachalin

energianews.pl
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:


  • reportaże
  • książki