Indywidualne oszczędzanie
Każdemu się przyda, ale nie każdemu taka sama
Osoba spłacająca duży kredyt czy mająca na utrzymaniu dzieci powinna zadbać przede wszystkim o to, by w razie nieszczęścia rodzina nie wpadła w kłopoty finansowe. Gdy zobowiązania zmaleją, główny nacisk można położyć na oszczędzanie
Dość powszechna jest, nieprawdziwa zresztą, opinia, że ubezpieczenie na życie powinni kupować tylko ludzie zamożni, w dodatku ci, którzy mają na utrzymaniu rodzinę. – Polisę na życie powinien mieć każdy, choć nie każdy taką samą. Jak wiadomo, dwie rzeczy są nieuniknione: płacenie podatków i śmierć – mówi Krzysztof Wiśniewski, ekspert ds. ubezpieczeń na życie w Warcie.
Można wykupić więcej niż jedno ubezpieczenie na życie. Wtedy w razie zdarzenia objętego ochroną należy się odszkodowanie z każdej polisy.
Gdy wybieramy produkt z oferty towarzystw, powinniśmy zacząć od przeanalizowania własnych oczekiwań. Ważne jest to, czy potrzebujemy przede wszystkim ochrony życia, czy chcemy też oszczędzać.
Pomocna niewątpliwie będzie rozmowa z agentem ubezpieczeniowym. Na podstawie pytań o zarobki, codzienne wydatki, zobowiązania, wielkość oszczędności, a także oczekiwania wobec polisy doradzi on, na jaką sumę należy się ubezpieczyć, czy wybrać polisę ochronną czy inwestycyjną.
Ochrona bez terminu ważności
– Ubezpieczenie na życie z funkcją ochronną jest odpowiednie przede wszystkim dla osób z wysokimi zobowiązaniami w postaci np. kredytów oraz dla tych, których dochody są głównym źródłem utrzymania rodziny – mówi Dominika Bajer, kierownik działu marketingu w Aegon.
200 tys. zł: mniej więcej tyle wynosi średnia suma ubezpieczenia w polisach na życie
Odszkodowanie wypłacone z takiej polisy w razie śmierci ubezpieczonego pozwoli rodzinie, przynajmniej przez jakiś czas, utrzymać dotychczasowy poziom życia. Wysokość świadczenia zależy od sumy ubezpieczenia. Powinna ona wynosić równowartość pięciu – dziesięciu rocznych zarobków.
– Im większe zobowiązania, np. im więcej dzieci w rodzinie, im wyższe kredyty, tym część ochronna powinna odgrywać istotniejszą rolę. Kiedy zobowiązania maleją, np. dzieci się usamodzielniają, duża część kredytu zostaje spłacona, można zmniejszyć zakres lub wysokość ochrony ubezpieczeniowej – podkreśla Mariusz Zagajewski, dyrektor Departamentu Indywidualnych Ubezpieczeń na Życie i Emerytalnych w Generali.
Towarzystwa pozwalają na zmiany w polisach najczęściej raz w roku, gdy ubezpieczenie jest odnawiane na kolejny okres. Można wówczas np. zmniejszyć lub podwyższyć wysokość sumy gwarancyjnej.
Polisa ochronna w najbardziej podstawowej wersji obejmuje śmierć ubezpieczonego. Często opiera się na regularnych składkach. Opłacanie ich gwarantuje odszkodowanie dla rodziny ubezpieczonego czy dla innej uposażonej osoby wskazanej w umowie.
Zakres polisy warto poszerzyć o opcję całkowitego inwalidztwa i związanej z tym niezdolności do pracy. Najczęściej w takiej sytuacji – podobnie jak w przypadku śmierci ubezpieczonego – zostanie wypłacone 100 proc. sumy ubezpieczenia.
Dodatkowymi opcjami, jakie można wykupić, jest ciężka choroba (np. udar czy zawał), ale także operacje chirurgiczne, rehabilitacja; wysokość odszkodowania zależy w takich sytuacjach od zapisów w umowie.
Firmy oferują także możliwość objęcia ubezpieczeniem pobytu w szpitalu. Świadczenie jest wówczas wypłacane za każdą dobę spędzoną w szpitalu (mogą obowiązywać limity), przy czym stawka dzienna jest ustalana w momencie zawierania umowy.
– Najczęściej wypłaty są jednorazowe, ale można ustalić, że będą przekazywane np. w odstępach miesięcznych – mówi Krzysztof Wiśniewski.
Wychodząc naprzeciw oczekiwaniom ludzi młodych, którzy jeszcze nie mają zobowiązań rodzinnych, towarzystwa proponują polisy stawiające na pierwszym miejscu ochronę w razie wypadku, np. samochodowego, wtedy odszkodowanie jest największe. Z kolei suma ubezpieczenia związana ze zgonem jest minimalizowana, co pozwala utrzymać cenę polisy na rozsądnym poziomie.
Ogólne warunki ubezpieczenia zawierają listę zdarzeń, za które towarzystwo nie ponosi odpowiedzialności. Standardowe wykluczenia to sytuacje, gdy ubezpieczony był pod wpływem alkoholu czy narkotyków albo gdy do zdarzenia doszło na terenie ogarniętym przez wojnę.


