Biura Podróży
Turystyka nie zaznała kryzysu
- Wyjazdy Polaków bez tajemnic
- W turystyce wyjazdowej bilans dodatni
- „Greckie" statystyki pod znakiem zapytania
- Kosztowne wakacje
- Turystyka wygrywa z kryzysem
- Islamiści płoszą turystów
- Czy islamiści wypłoszą turystów?
- First minute w biurach podróży na półmetku
- Tunezja: przyjeżdżajcie w bikini na Saharę
Ponad 12 proc. więcej rezerwacji, ponad 13 proc. więcej klientów i o prawie 15 proc. większe obroty – takimi wynikami zamknęły rok 2011 biura podróży. Polacy najchętniej wyjeżdżali do Grecji, Turcji i Hiszpanii. Tradycyjnie ulubiony kraj spędzania urlopu, Egipt, spadł na czwarte miejsce
Polski Związek Organizatorów Turystyki (PZOT) specjalnie dla portalu Turystyka.rp.pl przygotował podsumowanie ubiegłego roku w turystyce wyjazdowej. Raport powstał na podstawie danych z systemu rezerwacyjnego MerlinX, używanego przez ponad połowę agentów sprzedających wyjazdy touroperatorów. Jest to więc nie tylko pierwsze takie podsumowanie minionego roku, ale w dodatku oparte na bardzo solidnej podstawie.
Wyniki są dosyć zaskakujące. Sami przedstawiciele branży sądzili, że rynek urósł w minionym roku nie więcej niż 5 – 10 proc. Prezes TUI Poland Marek Andryszak szacował nawet, że skurczył się o 5 proc. (patrz). Tymczasem okazało się, że polscy turyści chętniej niż rok wcześniej korzystali z usług biur podróży. Ich liczba wzrosła o 13,6 procent w porównaniu z rokiem 2010.
W przeliczeniu na jednego wyjeżdżającego wydali po 2180 zł. Co ciekawe, była to suma niewiele większa, bo zaledwie o 1,2 proc., od sumy wydanej rok wcześniej (2154 zł). Może to świadczyć o utrzymaniu przez touroperatorów w 2011 r. cen wycieczek z poprzedniego roku. W sumie dało to obroty większe o 14,9 proc.
Ciekawe jest również przetasowanie na liście najczęściej wybieranych kierunków wyjazdów Polaków z biurem podróży. Dominujący od lat Egipt, ze względu na sytuację społeczno-polityczną w tym kraju, spadł na czwarte miejsce rankingu. Stracił aż 21,8 proc. klientów z Polski. Jeszcze więcej, bo 33,8 proc. straciła Tunezja. Miejsce lidera na liście najpopularniejszych kierunków wakacyjnych zajęła w tej sytuacji Grecja, do której ruch zwiększył się o 27,6 proc.
Na kłopotach państw arabskich zyskały też inne kraje basenu Morza Śródziemnego - Portugalia, która zanotowała wzrost zainteresowania polskich turystów o 57,6 proc., Hiszpania - o 54,8 proc., Bułgaria – o 40,7 proc. i Chorwacja – o 38,1 proc.
Ostatecznie dziesięcioma najczęściej odwiedzanymi z biurem podróży krajami były: Grecja (19 proc.), Turcja (18,4 proc.), Hiszpania (16,8 proc.), Egipt (14,7 proc.), Bułgaria (5,6 proc.), Włochy (4,4 proc.), Tunezja (3,3 proc.), Chorwacja (2,9 proc.), Portugalia (2,2 proc.) i Austria (1,9 proc.).
Jeśli spojrzeć na listę konkretnych miejsc, do których lecieli Polacy, to w Grecji były to Heraklion (Kreta), Rodos, Korfu, Chania (Kreta) i Zakynthos. W Turcji wybierali Antalyę, Bodrum i Dalaman. A w Hiszpanii wyspy: Fuerteventurę, Majorkę i Teneryfę.
W pierwszej dziesiątce najpopularniejszych miejsc wypoczynku znalazły się więc: Antalya (11,9 proc.), Hurghada (7,6 proc.), Heraklion (4,5 proc.), Rodos (4, proc.), Szarm el-Szejk (4,3 proc.), Fuerteventura (4,1 proc.), Majorka (3,1 proc.), Teneryfa (3 proc.), Burgas (2,9 proc.) i Bodrum (2,8 proc.).
Przygniatająca większość klientów biur podróży korzystała z wyjazdów lotniczych – 84,2 proc. W drugiej kolejności kupowali oni u touroperatorów wypoczynek z dojazdem własnym – 11,3 proc. Trzecia grupa decydowała się na zwiedzanie autokarem – 4,5 proc.
PZOT pokazuje jedynie wyniki procentowe, bez ujawniania konkretnych liczb. Jak tłumaczy prezes związku, Krzysztof Piątek, liczby mogłyby prowadzić do wyciągania wniosków dotyczących działalności konkretnych touroperatorów, a tego organizacja chce uniknąć.
20 najpopularniejszych krajów*
- Grecja 19,0 proc. (+27,6 proc.)
- Turcja 18,4 proc. (+11,2 proc.)
- Hiszpania 16,8 proc. (+54,8 proc.)
- Egipt 14,7 proc. (-21,8 proc.)
- Bułgaria 5,6 proc. (40,7 proc.)
- Włochy 4,4 proc. (+2,1 proc.)
- Tunezja 3,3 proc. (-33,8 proc.)
- Chorwacja 2,9 proc. (+38,1 proc.)
- Portugalia 2,2 proc. (+57,6 proc.)
- Austria 1,9 proc. (+11,5 proc.)
- Cypr 1,6 proc. (+23,8 proc.)
- Maroko 1,2 proc. (+26,2 proc.)
- Francja 1,0 proc. (+16,2 proc.)
- Kenia 0,6 proc. (+44,2 proc.)
- Czechy 0,4 proc. (-4,8 proc.)
- Szwajcaria 0,4 proc. (-38,2 proc.)
- Indie 0,4 proc. (+41,7 proc.)
- Dominikana 0,3 proc. (+77,3 proc.)
- Czarnogóra 0,2 proc. (+192,9 proc.)
- Sri Lanka 0,2 proc. (-23,5 proc.)
*Kraje, do których Polacy wyjeżdżali najchętniej w 2011 roku. W nawiasach podano zmianę liczby turystów w stosunku do roku 2010.
















