Hotele
Igrzyska w Londynie – ceny noclegów w górę
10 funtów za namiot, 175 za łóżko w prywatnym mieszkaniu lub setki funtów za pokój w hotelu – zapłaci kibic sportowy podczas igrzysk olimpijskich w Londynie. Ceny drastycznie wzrosły
Według szacunków, do stolicy Wielkiej Brytanii na czas igrzysk (27 lipca - 12 sierpnia 2012 r.) zjedzie ponad 900 tysięcy zagranicznych turystów. Trudno im będzie znaleźć niedrogi pokój. Większość hoteli podniosła bowiem ceny cztero-, a nawet pięciokrotnie.
Na przykład double room w Sheraton Park Tower na Knightsbridge średnio kosztuje 209 funtów za noc. Podczas igrzysk cena rośnie do 605 funtów. W hotelu W London, na Leicester Square, zazwyczaj płaci sie około 290 funtów, ale w trakcie igrzysk najtańsze pokoje są po 540 funtów. Jeszcze bardziej wywindował ceny Berjaya Hotel na Kensington, w którym za pokoje zwykle kosztujące od 89 do 199 funtów, w lipcu i sierpniu trzeba będzie zapłacić 999 funtów.
Na igrzyskach chcą też zarobić indywidualni mieszkańcy Londynu, wynajmując kibicom swoje mieszkania. Według raportu na stronie Crashpadder.com, która pośredniczy między osobami oferującymi wolne pokoje, a turystami szukającymi zakwaterowania, zarejestrowało się już 2,5 tysiąca londyńczyków. – Zauważyliśmy, że na kilkanaście tygodni przed igrzyskami, podnajmujący pokoje zaczęli znacznie podnosić ceny – mówi Stephen Rapoport z Crashpadder. – To dobrze, że przedsiębiorczy londyńczycy wiedzą jak na tej imprezie skorzystać – dodaje. Za noc w prywatnym pokoju na czas trwania igrzysk , u osób, które korzystają z pośrednictwa Crashpadders, trzeba będzie zapłacić średnio 175 funtów. Obecnie cena wynosi 30 - 40 funtów.
Są jednak tańsze noclegi. Oto kluby sportowe, jak Reading Rugby Football Club, Blackheath Rugby Club czy Wodson Park Sports Club z Hertforshire, zamienią swoje boiska na pole namiotowe. W Blackheath Rugby Club dorośli będą mogli biwakować już za 10 funtów za dobę, a dzieci za 5 funtów.
Katarzyna Kopacz z Londynu
















