Żywność
Pepsico zarabia, ale i tak zwalnia
Amerykański gigant planuje zwolnić 8 700 osób co stanowi 3 proc. zatrudnionych. Firma chce zaoszczędzić 1,5 mld dolarów
Zwolnienia obejmą załogi zakładów w 30 krajach i potrwają do 2014 r. Po tej informacji akcje spółki taniały dziś na NYSE w handlu przedsesyjnym o prawie 2 proc.
Tą „trudną decyzję" firma tłumaczy rosnącymi kosztami surowców.
Mimo cięć kosztów, Pepsico zamierza zwiększyć wydatki na reklamę i marketing o 500 mln dolarów do 600 mln dolarów, szczególnie w Północnej Ameryce.
Firma pochwaliła się dziś wynikami za ostatni kwartał 2011 r. Zysk netto firmy wyniósł 1,42 mld dolarów (89 centów na akcję), w porównaniu do 1,37 mld dolarów (85 centów) w analogicznym okresie 2010 r. Po wyłączeniu czynników jednorazowych zysk wyniósł 1,15 dolarów na akcję, przewyższając oczekiwania analityków (1,12 dol. na akcję).
Przychody Pepsico zwiększyły się w czwartym kwartale 2011 r. o 11 proc. do 20,16 mld dolarów, analitycy oczekiwali 19,89 mld dolarów.
W całym 2011 r. zysk netto firmy wzrósł o 2 proc. w ujęciu rok do roku do 6,46 mld dolarów (4,03 na akcję), przychód wzrósł o 15 proc. do 66,5 mld dolarów.
Firma oczekuje spadku zysku o 5 proc. w roku obecnym, z uwagi na większe wydatki na reklamę.
Firma ogłosiła, że przeprowadzi program skupu akcji własnych o wartości 3 mld dolarów, oraz zamierza wypłacić dywidendę w wysokości 2,15 dol. na akcję.
Odwieczny rywal Pepsico Coca-Cola opublikowała swoje wyniki parę dni wcześniej. Spółka zanotowała w czwartym kwartale 2011 r. skorygowany zysk na akcję w wysokości 79 centów. Analitycy spodziewali się zysku 77 centów na akcję.






