REKLAMA
|
  • Warszawa
  • Białystok
  • Bydgoszcz
  • Gdańsk
  • Kalisz
  • Katowice
  • Kielce
  • Kraków
  • Lublin
  • Łódź
  • Olsztyn
  • Opole
  • Poznań
  • Rzeszów
  • Szczecin
  • Toruń
  • Wrocław
  • Zielona Góra
Tutaj jesteś: ekonomia24 » Nieruchomości

Kupno, sprzedaż

Mniejszy kredyt, ale kupisz taniej

Aneta Gawrońska 06-02-2012, ostatnia aktualizacja 06-02-2012 02:12

Spada średnia cena kupowanych lokali. Nawet w Warszawie mieszkanie za 300 tys. zł może być za drogie

Kupującym na początku br. zmniejszyła się zdolność kredytowa. Mogą więc pożyczyć od banku mniej niż jeszcze kilka tygodni temu. Tomasz Lebiedź, pośrednik i doradca na rynku nieruchomości z firmy Praskidom. pl, przyznaje, że klienci tracą zadatki, zwłaszcza gdy przeszacowali swoją zdolność kredytową. – Moim zdaniem taki przesadny optymizm może dotyczyć ok. 15 proc. nabywców – szacuje Tomasz Lebiedź.

Pośrednik Sebastian Janicki, dyrektor ds. zarządzania w Universal Property, dodaje, że sytuacje, kiedy to po zakończonych negocjacjach strony muszą powrócić do rozmów, bo zmniejszyła się zdolność kredytowa kupującego, zaczynają się pojawiać bardzo często.

– Ponieważ ciężko znaleźć kolejnego nabywcę, sprzedający nierzadko godzi się na zmniejszenie ceny –  mówi Sebastian Janicki. I podaje przykład: stawka ofertowa za trzypokojowe mieszkanie na warszawskich Bielanach wynosiła 330 tys. zł. Kupujący zbił ją do 280 tys. zł. – W ostatniej chwili stawkę obniżono o kolejne 10 tys. zł, bo nabywcy zmniejszyła się zdolność kredytowa –  opowiada dyrektor z  Universal Property. – Do transakcji doszło, bo sprzedający nie mógł pozwolić sobie na czekanie na kolejnego klienta i ponoszenie kosztów związanych z utrzymaniem nieruchomości – dodaje.

Zdolność się kurczy

Tomasz Lebiedź przyznaje, że klienci, którzy mają problemy z kredytami, próbują negocjować obniżki cen. –  A że nieruchomość trudno dziś sprzedać, to negocjacje często kończą się sukcesem. Szukanie tańszego lokalu, gdy już się dało zadatek, może oznaczać jego stratę, więc lepiej wytargować zniżkę – mówi Tomasz Lebiedź.

Ewa Mielczarczyk, dyrektor oddziału Centrum w agencji Metrohouse & Partnerzy, ocenia, że kupujący bardzo rzadko tracą zadatki z powodu spadającej zdolności kredytowej.

– Radzimy, by swoją zdolność badać na bieżąco, koniecznie przed podpisaniem umowy przedwstępnej, przy której daje się zadatek. Ustalmy, że warunkiem jej zawarcia jest potwierdzenie zdolności kredytowej, co trwa zwykle kilka dni – mówi Ewa Mielczarczyk.

Pośrednik Paweł Zeliaś z firmy SalonDomow.pl podkreśla, że podpisanie umowy przedwstępnej i zapłata zadatku zawsze powinny być poprzedzone szczegółową analizą źródeł finansowania.

- Staram się przekonać klientów, by o kredyt wnioskowali w kilku bankach, bo to zwiększa bezpieczeństwo. Zdecydowanie odradzam też zakup nieruchomości za cenę na granicy zdolności kredytowej – mówi Paweł Zeliaś.

270 tys. zł zapłacił nabywca za trzypokojowe mieszkanie na warszawskich Bielanach, które miało cenę ofertową 330 tys. zł

Ewa Mielczarczyk potwierdza, że o kredyt warto się starać w różnych bankach, bo ich oferty się różnią. – Sprzedający w takich sytuacjach często godzą się na przedłużenie terminu zawarcia umowy sprzedaży – zauważa.

Paweł Zeliaś dodaje, że można próbować do umowy przedwstępnej wprowadzić zapis, że w przypadku nieudzielenia kredytu sprzedający zwróci zadatek. – Właściciele mieszkań rzadko się jednak na to zgadzają– zastrzega pośrednik z firmy SalonDomów. pl.

Według Ewy Mielczarczyk sytuacje, kiedy klient ostatecznie nie dostaje kredytu, to jednak margines. – Niezaprzeczalnie jednak klient, którego w grudniu ub.r. stać było na mieszkanie za 400 tys. zł, dziś może sobie pozwolić na lokal za ok. 320 tys. zł – przyznaje Ewa Mielczarczyk.

Spada średnia

Według pośrednika Cezarego Szubielskiego, dyrektora z żoliborskiego biura Krupa Nieruchomości, zaostrzenie polityki kredytowej paradoksalnie zwiększyło zainteresowanie zakupem mieszkania. – Niektórzy klienci twierdzą, że kupują dziś, bo jutro może być jeszcze trudniej – zauważa Cezary Szubielski.

Także Ewa Mielczarczyk zauważa, że w nowym roku zwiększyła się liczba klientów poszukujących mieszkań. - Od kilku miesięcy spada jednak średnia cena, za jaką kupują lokale. W ostatnim kwartale w warszawskim biurze Centrum naszej firmy była to kwota 330 tys. zł – podaje.

Cezary Szubielski dodaje, że klienci oczekują często, że wraz ze spadkiem zdolności kredytowej spadać będą ceny mieszkań. – Ponieważ ceny nie maleją tak szybko, jakby chcieli, często są zmuszeni do szukania innego, tańszego lokalu –przyznaje Cezary Szubielski.

Poprzednia
1 2

Przeczytaj więcej o:  kredyty hipoteczne, mieszkania na kredyt, mieszkania używane, zadatki na mieszkania

Rzeczpospolita
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:

Komentarze

Dodaj komentarz

Wypowiadasz się teraz jako niezalogowany Załóż konto|Zaloguj się

Pozostało znaków: 2500

KALENDARIUM

24 maja 2012, czwartek

24 maja 2012, czwartek





RPP – publikacja opisu dyskusji z majowego posiedzenia.
Niemcy – korekta danych o PKB w I kwartale.
Wielka Brytania – korekta danych o PKB w I kwartale, sprzedaż detaliczna w kwietniu.
USA – zamówienia na dobra trwałe w kwietniu.
Firmy: Żywiec – wypłata pozostałej części dywidendy w wysokości 24 zł na papier; Kino Polska – ostatnie notowanie akcji z prawem do 1 zł dywidendy na papier; wypłata 13 czerwca.

NASZE SERWISY TEMATYCZNE

Bądź na bieżąco - pobierz RSS

  • ekonomia
  • prawo
  • finanse i rachunkowość