REKLAMA
|
  • Warszawa
  • Białystok
  • Bydgoszcz
  • Gdańsk
  • Kalisz
  • Katowice
  • Kielce
  • Kraków
  • Lublin
  • Łódź
  • Olsztyn
  • Opole
  • Poznań
  • Rzeszów
  • Szczecin
  • Toruń
  • Wrocław
  • Zielona Góra
Tutaj jesteś: ekonomia24 » Biznes » Firmy

Firmy

Zaostrza się podziemny protest w kopalni Budryk

kbac 05-01-2008, ostatnia aktualizacja 05-01-2008 02:29

Ponad 400 górników pierwszej zmiany zeszło w piątek pod ziemię w kopalni w Ornontowicach. Nie oznaczało to jednak końca trwającego od 17 grudnia strajku – ponad 150 zjechało jedynie pod pretekstem prowadzenia prac konserwacyjnych, w rzeczywistości rozpoczęło strajk okupacyjny na głębokości 700 i 1050 metrów.

Cztery protestujące związki (Sierpień ’80, Jedność Budryka, Kadra i Związek Ratowników) zwróciły się do wojewody śląskiego, by sprawa Budryka stanęła na Wojewódzkiej Komisji Dialogu Społecznego. To jednak niemożliwe – m.in. dlatego, że związki w Budryku nie działają jednomyślnie (nie strajkują m.in. „S” i Związek Zawodowy Górników w Polsce).

Prezes kopalni Piotr Bojarski uważa strajk za nielegalny. – Panowie nie mogą być bezkarni, jeśli ja im odpuszczę, to odpowiem za straty w spółce Skarbu Państwa – przekonuje.

„Od stwierdzania nielegalności strajku jest sąd. Uzurpowanie sobie prawa do stwierdzania nielegalności strajku przez prezesa jest karygodnym przejawem złej woli i prowadzenia polityki konfrontacji” – napisał w oświadczeniu Bogusław Ziętek, szef Sierpnia ’80.

Na piątek planowano kolejne rozmowy w sprawie załagodzenia konfliktu.– Jak można rozmawiać, skoro na dole mamy górników okupujących kopalnię? Musimy ustalić, kto dokładnie tam jest, bo odpowiadamy za ich bezpieczeństwo – mówi Bojarski.

– Za bezpieczeństwo odpowiadamy my, dostarczamy posiłki, ubrania i koce przy pomocy PCK, ustalamy, gdzie są – ripostuje Krzysztof Łabądź z Sierpnia ’80 w Budryku. Dodaje, że strajkujący są gotowi na rozmowy o każdej porze.

– W Ornontowicach potrzebne są mądre, ale radykalne rozwiązania – uważa Wacław Czerkawski, wiceszef ZZGwP.

– Pierwsza sprawa to ludzie – 80 proc. załogi nie strajkuje, a dostanie niższe dniówki przestojowe – dodaje Dominik Kolorz, szef górniczej „S”.. – Okaże się, że rodziny strajkujących zbankrutują szybciej niż kopalnia – uważa Bojarski. Budryk odnotował od 17 grudnia ok. 25 mln zł utraty przychodów (po dziesięciu miesiącach 2007 r. miał ok. 50 mln zł zysku). Strajkujący domagają się podwyżki o ok. 600 zł jako wyrównania płac do poziomu Jastrzębskiej Spółki Węglowej, do której Budryk zostanie włączony lada dzień. Mają dostać ok. 400 zł.

Przeczytaj więcej o:  Budryk, kopalnia, strajk

Rzeczpospolita
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:

KALENDARIUM

24 maja 2012, czwartek

24 maja 2012, czwartek





RPP – publikacja opisu dyskusji z majowego posiedzenia.
Niemcy – korekta danych o PKB w I kwartale.
Wielka Brytania – korekta danych o PKB w I kwartale, sprzedaż detaliczna w kwietniu.
USA – zamówienia na dobra trwałe w kwietniu.
Firmy: Żywiec – wypłata pozostałej części dywidendy w wysokości 24 zł na papier; Kino Polska – ostatnie notowanie akcji z prawem do 1 zł dywidendy na papier; wypłata 13 czerwca.

NASZE SERWISY TEMATYCZNE

Bądź na bieżąco - pobierz RSS

  • ekonomia
  • prawo
  • finanse i rachunkowość
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Czy Bumar straci hinduski kontrakt ?

Bumar odstąpi od wartego prawie miliard złotych eksportowego kontraktu z Indiami, jeśli nie uda się poprawić umowy >>