Handel
Ciekawe dane z Kraju Środka
Chiński eksport spadł w listopadzie po raz pierwszy do 7 lat. Podobnie jak import. Jednocześnie Chiny zanotowały rekordową nadwyżkę w handlu zagranicznym
Spadek eksportu może być sygnałem tego, że recesja w Stanach, Europie i Japonii przyczynia się do spowolnienia czwartej światowej gospodarki.
Wartość eksportu spadła w listopadzie o 2,2 proc. rocznie. Mimo tego Chiny zanotowały rekordową, wynoszącą ponad 40 mld dolarów nadwyżkę w handlu zagranicznym. Powód? W listopadzie import spadł aż o 17,9 proc., najmocniej od 1995 r.
W eksporcie Chin dominują wysoko przetworzone towary przemysłowe, a w imporcie właśnie surowce; ewentualnie maszyny i urządzenia. Z tego punktu widzenia nie jest zaskakujący związek spadku importu ze spadkiem eksportu. Za sporą zniżką importu może wprawdzie przemawiać spadek popytu wewnętrznego, ale równie dobrze spadek cen surowców.
Indeks PMI, określający koniunkturę w sektorze przemysłowym Chin, zanotował w listopadzie rekordowy spadek z 44,6 do 38,8 pkt. Wczorajsze dane o malejącym wzroście cen produkcyjnych w Chinach (2 proc. wobec 6,6 proc. w październiku i prognoz na poziomie 4,5 proc.) - które wywołały dziś zwyżki cen miedzi i niewielki spadek kursu juana do dolara - zwiększają presję na Bank Ludowy Chin. 26 listopada stopy procentowe obniżono najmocniej od 11 lat (o 180 pkt. bazowych). Główna stopa wynosi 5,08 proc.
Coraz częściej mówi się o kolejnym planie ratunkowych dla Chin. Poprzedni, ogłoszony półtora miesiąca temu opiewał na 4 bln juanów (586 mld dolarów). Miał ożywić gospodarkę, przez zwiększenie krajowego popytu. Rząd zapowiedział wówczas "aktywną" politykę fiskalną, dodatkowe finansowanie inwestycji infrastrukturalnych (budowę dróg, kolei i lotnisk) oraz mieszkaniowych.
Według prognoz Banku Światowego, chińska gospodarka zwolni w 2009 r. do poziomu najniższego od 20 lat.






