REKLAMA
|
  • Warszawa
  • Białystok
  • Bydgoszcz
  • Gdańsk
  • Kalisz
  • Katowice
  • Kielce
  • Kraków
  • Lublin
  • Łódź
  • Olsztyn
  • Opole
  • Poznań
  • Rzeszów
  • Szczecin
  • Toruń
  • Wrocław
  • Zielona Góra
Tutaj jesteś: ekonomia24 » Biznes » Firmy » Handel

Handel

Święta to dobry biznes

Anita Błaszczak 24-12-2008, ostatnia aktualizacja 27-12-2008 04:23
autor: Radek Pasterski
źródło: Fotorzepa
O kilka procent mniejsze będą wydatki przed Bożym Narodzeniem w większości państw dawnej 15.  Mimo to na rynek napłyną miliardy euro, zasilając setki firm i dając pracę tysiącom ludzi.
źródło: Rzeczpospolita
O kilka procent mniejsze będą wydatki przed Bożym Narodzeniem w większości państw dawnej 15. Mimo to na rynek napłyną miliardy euro, zasilając setki firm i dając pracę tysiącom ludzi.
Redakcja poleca:

Na gwiazdkowe wydatki Polaków warte 23 mld złotych liczą setki firm. Na Boże Narodzenie szykują się przez cały rok producenci bombek, choinek i kandydaci na św. Mikołaja

Czterdzieści milionów – tyle bombek kupujemy co roku przed świętami Bożego Narodzenia. – Jeden Polak, jedna bombka – śmieje się Janusz Prus, prezes firmy Vitabis ze Złotoryi, największego w Polsce producenta szklanych ozdób choinkowych. Zakład, który w sezonie zatrudnia 500 osób, miesięcznie robi 1,5 – 2 miliony bombek. Najdroższa bombka na krajowy rynek, 20- centymetrowa kula z motywem szopki betlejemskiej albo zimowego pejzażu, w sklepie kosztuje 30 – 45 zł. Najbardziej popularne są jednak zestawy 6 – 10 bombek do 15 zł.

Zdaniem Prusa w Polsce działa kilkudziesięciu producentów bombek. A przynajmniej działało w tym roku. Do sezonu 2009 może dotrwać zaledwie kilkanaście najsilniejszych firm. Najpierw w bombkowy biznes uderzył mocny złoty, a teraz – choć kurs sprzyja eksporterom – ich sprzedaż ogranicza recesja w USA i w Europie Zachodniej.

– Latem, kiedy wysyłaliśmy bombki kontrahentom w Stanach Zjednoczonych, dolar był najtańszy od lat. Jego późniejsze wzmocnienie już niewiele pomogło – ocenia Robert Mostowski, prezes firmy Komozja, która specjalizuje się w luksusowych bombkach (200 dol. i więcej za sztukę) i 90 proc. produkcji eksportuje.

Z powodu ograniczenia sprzedaży do USA drastycznie musiał zmniejszyć produkcję m.in. bydgoski Sopel. W firmie, która zatrudniała ok. 350 osób, pozostało dziś niespełna 10 proc. załogi. Problem jest znacznie szerszy. Polska od lat jest największym w Europie producentem bombek i jednym z ich największych eksporterów do USA. Niedawne wzmocnienie złotego względem euro i dolara sprawiło, że udział zagranicznej sprzedaży spadł w przychodach większości producentów choinkowych ozdób. W przypadku Vitabisu z ponad 90 proc. do ok. dwóch trzecich.

Dlatego dla firm coraz ważniejszy jest rynek krajowy, o który z polskimi producentami zawzięcie konkurują Chińczycy. Z tego kraju pochodzi już prawie 70 proc. bombek sprzedawanych w Polsce.

Boże Narodzenie to także podstawa innych sezonowych biznesów, np. plantacji choinek. W Polsce, która wyrosła w ostatnich latach na jednego z europejskich liderów choinkowego rynku, sprzedaje się co roku 6 milionów drzewek. Pomagają w tym zatrudniani na przedświąteczny sezon pracownicy tymczasowi. Wyspecjalizowane agencje wysyłają w grudniu do sklepów i centrów handlowych tysiące „czasowników”, którzy rozkładają towary na półki, sprzedają karpie i siedzą w kasach, zarabiając od 8 do 13 zł za godzinę.

Na jeszcze lepszy zarobek w grudniu, a zwłaszcza w Wigilię, mogą liczyć kandydaci na Świętego Mikołaja. Rekrutacje na te stanowiska agencje prowadziły już jesienią. – Dostaliśmy ponad 100 CV od kandydatów, głównie studentów, bo oni w święta mają najwięcej czasu – mówi Ewa Piaścik z Biura Turystyki Aktywnej Kompas, które od trzech lat prowadzi internetowy serwis Mikołaje24.pl.

Według danych portalu Wynagrodzenia.pl w Wigilię w dużych miastach Święty Mikołaj zarobi ok. 150 – 250 zł za wizytę. Jest to stawka dla profesjonalisty z doświadczeniem. Początkujący zadowalają się stawką o połowę niższą. Niższe honoraria akceptują też mikołaje pracujący w mniejszych miastach, gdzie wizyta kosztuje 70 – 150 zł.

wsp. bd.

Internetowe wydanie „Rzeczpospolitej” na święta: www.rp.pl/swieta

Przeczytaj więcej o:  handel, święta

Rzeczpospolita
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:

KALENDARIUM

24 maja 2012, czwartek

24 maja 2012, czwartek





RPP – publikacja opisu dyskusji z majowego posiedzenia.
Niemcy – korekta danych o PKB w I kwartale.
Wielka Brytania – korekta danych o PKB w I kwartale, sprzedaż detaliczna w kwietniu.
USA – zamówienia na dobra trwałe w kwietniu.
Firmy: Żywiec – wypłata pozostałej części dywidendy w wysokości 24 zł na papier; Kino Polska – ostatnie notowanie akcji z prawem do 1 zł dywidendy na papier; wypłata 13 czerwca.

NASZE SERWISY TEMATYCZNE

Bądź na bieżąco - pobierz RSS

  • ekonomia
  • prawo
  • finanse i rachunkowość
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Zakup laptopa niekoniecznie w sieci

40 proc. Po­la­ków w tym ro­ku pla­nu­je za­kup prze­no­śne­go kom­pu­te­ra. Więk­szość ro­bi to jed­nak w spe­cja­li­stycz­nym skle­pie, a tyl­ko 17 proc. w In­ter­ne­cie >>