Motoryzacja
Fiat ma program naprawczy dla amerykańskiego Chryslera
Ograniczenie sprzedaży marek Chrysler i Dodge w USA, pomoc dla Jeepa i transfer technologii Fiata do USA – tak widzi przyszłość firmy szef Fiata Sergio Marchionne
Od dłuższego czasu prezes Fiata podkreślał, że Chryslera nie da się uratować, wprowadzając jedynie kosmetyczne zmiany. Swoją strategię dla amerykańskiej spółki przedstawił wczoraj w Auburn Hills w stanie Michigan. W chwili zamykania tego wydania „Rz” trwało spotkanie Marchionnego i prezesa Chryslera Boba Kiddera z analitykami, na którym miały zostać również przedstawione plany dotyczące wprowadzenia nowych modeli Chryslera.
Wiadomo, że wszystkie nowe auta zostaną wkrótce wyposażone w oszczędne silniki, w których produkcji Włosi są światowymi liderami. Wśród nich będą również najnowsze jednostki MultiAir, których technologię produkcji Fiat przekaże Amerykanom. W zamian za to Włosi otrzymali 20 proc. akcji Chryslera.
Marchionne kładzie wielki nacisk na redukcję kosztów. To właśnie dlatego Chrysler będzie teraz budował swoje auta na wspólnych platformach z Alfą Romeo i pod tą marką jego modele będą sprzedawane poza USA, Kanadą i Meksykiem. Fiat także weźmie na siebie produkcję platform z napędem na tylne koła, na bazie której będzie produkowany model 300C. Będzie ona wykorzystywana także w produkcji lancii thesis. Natomiast w fabryce w meksykańskim mieście Toluca będą produkowane fiaty 500. Ich wprowadzenie na rynek USA ma być wielką rewolucją.






