REKLAMA
|
  • Warszawa
  • Białystok
  • Bydgoszcz
  • Gdańsk
  • Kalisz
  • Katowice
  • Kielce
  • Kraków
  • Lublin
  • Łódź
  • Olsztyn
  • Opole
  • Poznań
  • Rzeszów
  • Szczecin
  • Toruń
  • Wrocław
  • Zielona Góra
Tutaj jesteś: ekonomia24 » Gospodarka

Gospodarka

Rząd chce pomocy przy reformach

Elżbieta Glapiak 20-03-2010, ostatnia aktualizacja 20-03-2010 07:25
Współpracujcie albo wyginiecie jak dinozaury – z takim apelem zwrócił się premier do posłów PiS w trakcie debaty podsumowującej dwa lata pracy jego gabinetu. Na zdjęciu: premier Donald Tusk i minister finansów Jacek Rostowski
autor: Jerzy Dudek
źródło: Fotorzepa
Współpracujcie albo wyginiecie jak dinozaury – z takim apelem zwrócił się premier do posłów PiS w trakcie debaty podsumowującej dwa lata pracy jego gabinetu. Na zdjęciu: premier Donald Tusk i minister finansów Jacek Rostowski
Rząd prosi o pomoc przy wprowadzaniu zmian, które doprowadzą do obniżenia długów państwa. Ciągle jednak nie znamy pełnego planu zmian, które pomogą w osiągnięciu tego celu.
źródło: Rzeczpospolita
Rząd prosi o pomoc przy wprowadzaniu zmian, które doprowadzą do obniżenia długów państwa. Ciągle jednak nie znamy pełnego planu zmian, które pomogą w osiągnięciu tego celu.

Premier poprosił opozycję o poparcie zmian, które umożliwią ograniczenie wydatków. PiS apeluje o przedstawienie projektów ustaw. Dług publiczny na koniec 2009 r. sięgnął 49,5 proc. PKB, w 2010 r. ma dojść do 53 proc.

Premier Donald Tusk zaapelował w piątek w Sejmie do polityków opozycji o pomoc przy naprawie finansów publicznych i obniżaniu zadłużenia naszego kraju. – Współpracujcie albo wyginiecie jak dinozaury – zwrócił się do posłów PiS w trakcie debaty podsumowującej dwa lata pracy jego gabinetu.

Ta współpraca ma umożliwić rządowi m.in. obniżenie deficytu finansów publicznych, do czego Polskę zobowiązała Komisja Europejska.

Wystąpienie premiera wywołało burzę na sali. Wiceszefowa PiS Aleksandra Natalli-Świat zadeklarowała jednak, że jej partia jest gotowa do współpracy z rządem. Zarzuciła jednak ekipie Tuska, że składa wiele obietnic, z których się później nie wywiązuje.

– Chcemy za dobrą monetę przyjąć deklarację o współpracy. Nas nie trzeba do tego namawiać – powiedziała Natalli-Świat. – Ale chciałabym zaznaczyć, że rząd zazwyczaj, informując o swoich dokonaniach, mówi o planach i projektach. Generalnie w deklaracjach, planach i obietnicach rząd jest dobry, tyle tylko, że plany gospodarce nie pomagają.

Co z tym długiem

W trakcie debaty minister finansów Jacek Rostowski poinformował posłów, że wg wstępnych wyliczeń dług publiczny na koniec 2009 r. wzrósł do 664,3 mld zł, czyli 49,5 proc. PKB. To mniej niż 49,9 proc. PKB z końca III kwartału 2009 r.

Były minister finansów Mirosław Gronicki uważa jednak, że te wyliczenia mogą być mylne. – Resort finansów nie wie przecież, ile tak naprawdę wyniosą długi samorządów, ostateczne dane pojawią się przecież dopiero 30 marca – wyjaśnia ekonomista.

Wyliczenia Rostowskiego i tak są zresztą niepełne. Rząd nie wlicza do długu np. pożyczek zaciągniętych przez Krajowy Fundusz Drogowy. Według Komisji Europejskiej w sumie dług Polski wyniósł na koniec 2009 r. 693,8 mld zł, czyli 51,7 proc. PKB (według wyliczeń „Rz” nawet 51,8 proc.)

Minister dodał, że w tym roku dług wzrośnie do ok. 749,42 mld zł, czyli 53 proc. PKB. – Nie przewidujemy przekroczenia drugiego progu ostrożnościowego (55 proc. PKB – red.) – zapewnił.

Wesprzyjcie walkę z deficytem

Donald Tusk w apelu skierowanym do posłów stwierdził wprawdzie, że Polska uniknęła kryzysu, ale finanse wymagają naprawy. – Każda propozycja i wsparcie działań, które przyczynią się do obniżenia deficytu finansów publicznych, będą mile widziane – podkreślał.

W jego opinii politycy, którzy „wstają i mówią o rosnącym długu i ogromnym deficycie budżetowym, przestrzegając przed jego powiększaniem, a zaraz potem mówią: wydajmy więcej”, oszukują Polaków.

Zdaniem premiera, gdyby nie kryzys, w ciągu minionych dwóch lat rządów koalicji PO – PSL udałoby się zapewne zrobić więcej dla gospodarki.

– Kryzys przeszkodził w realizacji wielu obietnic z wygłoszonego przeze mnie z tego miejsca dwa lata temu expose – wyjaśnił. – Ale mimo tych trudnych czasów udało się zmienić wiele ustaw i przepisów, w wyniku czego dziś Polska jest placem budowy nowych dróg i autostrad. Dzięki temu możliwa jest też realizacja wielu innych inwestycji.

Premier bronił decyzji o ograniczeniu wydatków z ubiegłego roku. – Niestety, nie mogliśmy zwiększać wydatków w okresie jednego z najcięższych światowych kryzysów w historii, kiedy wiedzieliśmy już, że wpływy podatkowe będą niższe. Musieliśmy ograniczać wydatki, nowelizować budżet i zwiększyć deficyt – wyjaśnił premier. Jego zdaniem ci, którzy wówczas nawoływali do zwiększania wydatków, „szykowali naszej gospodarce pętlę”.

25,5mld zł ma wynieść deficyt budżetowy po marcu 2010 r.

Przyznał, że dziś deficyt jest za wysoki, a stan finansów publicznych wymaga reformy. Poprosił więc, aby mimo wyborów znaleźć obszar współpracy. – Jest wiele spraw, które wymagają współpracy, bo inaczej finanse publiczne będą zagrożone – stwierdził premier. – Skutki tych reform rząd weźmie na siebie.

Pakiety stymulacyjne były zbędne

O tym, że stan gospodarki mimo kryzysu nie jest zły, zapewniał też Rostowski. – Niemcy zakończyli ubiegły rok z 5-proc. spadkiem PKB, my na plusie, i to dużym, sięgającym 1,7 proc. – podkreślał. – Ubezpieczenie obligacji emitowanych przez rządy Polski i Włoch jest porównywalne, a deficyt nie aż tak wysoki.

Poprzednia
1 2 3

Przeczytaj więcej o:  d, finanse

Rzeczpospolita
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:

KALENDARIUM

24 maja 2012, czwartek

24 maja 2012, czwartek





RPP – publikacja opisu dyskusji z majowego posiedzenia.
Niemcy – korekta danych o PKB w I kwartale.
Wielka Brytania – korekta danych o PKB w I kwartale, sprzedaż detaliczna w kwietniu.
USA – zamówienia na dobra trwałe w kwietniu.
Firmy: Żywiec – wypłata pozostałej części dywidendy w wysokości 24 zł na papier; Kino Polska – ostatnie notowanie akcji z prawem do 1 zł dywidendy na papier; wypłata 13 czerwca.

NASZE SERWISY TEMATYCZNE

Bądź na bieżąco - pobierz RSS

  • ekonomia
  • prawo
  • finanse i rachunkowość
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Stoją za Grecją dopóki wywiązuje się ze zobowiązań

Przed ponownymi wyborami w Grecji euroland nie zmienia stanowiska ws. wymogu wdrażania reform w Grecji przez nowy rząd - powiedział po szczycie UE Herman Van Rompuy >>