REKLAMA
|
  • Warszawa
  • Białystok
  • Bydgoszcz
  • Gdańsk
  • Kalisz
  • Katowice
  • Kielce
  • Kraków
  • Lublin
  • Łódź
  • Olsztyn
  • Opole
  • Poznań
  • Rzeszów
  • Szczecin
  • Toruń
  • Wrocław
  • Zielona Góra
Tutaj jesteś: ekonomia24 » Gospodarka

Gospodarka

USA: za późno na nowy plan?

Jacek Przybylski 08-09-2010, ostatnia aktualizacja 08-09-2010 02:44
Barack Obama
źródło: AFP
Barack Obama
W Stanach Zjednoczonych coraz więcej osób nie ma pracy. Dzieje się tak mimo wydanych przez rząd miliardów dolarów.
źródło: Rzeczpospolita
W Stanach Zjednoczonych coraz więcej osób nie ma pracy. Dzieje się tak mimo wydanych przez rząd miliardów dolarów.

Prezydent Barack Obama przedstawi dziś projekt, który ma ożywić amerykańską gospodarkę

Korespondencja z Waszyngtonu

Prezydent Stanów Zjednoczonych Barack Obama ma dzisiaj w Cleveland w Ohio zaapelować do Kongresu, aby uchwalił ulgi pozwalające firmom odliczyć od podatku w tym i przyszłym roku koszty inwestycji w kapitał trwały (fabryki, maszyny). Ma to im dać zastrzyk kapitału o wartości 200 mld dol. – wynika z wypowiedzi przedstawicieli amerykańskiej administracji.

To tylko jeden z punktów gospodarczej ofensywy Waszyngtonu. Obama chciałby, aby 100 mld dol. trafiło do firm dzięki zmianom w systemie odliczeń wydatków na badania i rozwój. Prezydent ujawnił w poniedziałek, że chciałby wydać z budżetu 50 mld dol. na przebudowę dróg, torów kolejowych i pasów startowych. – W czasie poniedziałkowego wystąpienia w Milwaukee „prezydent Obama wreszcie zaczął żarliwie dążyć do odbudowy amerykańskiej infrastruktury, co jest absolutnie niezbędne do zmniejszenia w ciągu najbliższych kilku lat liczby bezrobotnych Amerykanów i przywrócenia niezłej kondycji gospodarce” – ocenił na łamach dziennika „New York Times” Bob Herbert, pytając retorycznie: „Gdzie był ten facet przez ostatnie półtora roku?”.

„Zbyt mało, zbyt późno” – tymi słowami prezydenckie plany oceniają republikanie, przekonując, że to „deja vu wartego 800 mld dol. planu stymulującego”, który – ich zdaniem – nie przyniósł USA wiele dobrego. Senator John McCain przekonuje, że Obama tak naprawdę w ogóle nie ma pomysłu, co należy zrobić, i próbuje po prostu przed wyborami pokazać, jak bardzo jest aktywny.

Jest jednak mało prawdopodobne, by jeszcze przed listopadowymi wyborami Kongres zdołał przegłosować propozycje Baracka Obamy. Po głosowaniu Kongres może zaś przejść w ręce republikanów, którzy mają dość ciągłego zwiększania wydatków z zadłużonej państwowej kasy. Przeciwko pogłębianiu deficytu jest część demokratów.

Nawet jeśli partii Obamy udałoby się doprowadzić do szybkiego przegłosowania planu, to na efekty jego wprowadzenia będzie trzeba poczekać. – To nie jest plan stymulujący, który natychmiast zwiększy zatrudnienie – mówił jeden z wysokich rangą urzędników obecnej administracji, cytowany przez CNN. – Ten plan ma sprawić, że nasza gospodarka będzie się lepiej rozwijać w dłuższej perspektywie – dodał.

Wielu biznesmenów wolałoby jednak, by Obama przedłużył najpierw ulgi podatkowe dla najlepiej zarabiających, które wygasają w tym roku i których demokraci nie zamierzają odnawiać.

W ostatnich tygodniach zza Atlantyku napływały liczne sygnały, że ożywienie w amerykańskiej gospodarce spowalnia. Zwieńczeniem tych danych była rewizja tempa wzrostu PKB w II kwartale z 2,4 proc. do 1,6 proc. oraz wzrost stopy bezrobocia w sierpniu do 9,6 proc. W tej sytuacji część ekonomistów (m.in. noblista Paul Krugman) wskazywała, że USA potrzebują kolejnego pakietu. – To dobry pomysł, ale kwota jest zbyt mała – skomentował w swoim blogu program wydatków infrastrukturalnych Krugman. Kontrowersje budzą też ulgi podatkowe. Jak ocenił Kevin Hassett, ekonomista z Instytutu Enterprise, zwiększą one wydatki inwestycyjne firm o 5 – 10 proc. Jednak zdaniem Gregory’ego Mankiwa, wykładowcy ekonomii na Uniwersytecie Harvarda, będą one nieskuteczne.

—Grzegorz Siemionczyk

masz pytanie, wyślij e-mail do autora

j.przybylski@rp.pl

Przeczytaj więcej o:  Barack Obama, Podatki, finanse, gospodarka, plan stymulacyjny, ulgi, usa

Rzeczpospolita
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:

KALENDARIUM

24 maja 2012, czwartek

24 maja 2012, czwartek





RPP – publikacja opisu dyskusji z majowego posiedzenia.
Niemcy – korekta danych o PKB w I kwartale.
Wielka Brytania – korekta danych o PKB w I kwartale, sprzedaż detaliczna w kwietniu.
USA – zamówienia na dobra trwałe w kwietniu.
Firmy: Żywiec – wypłata pozostałej części dywidendy w wysokości 24 zł na papier; Kino Polska – ostatnie notowanie akcji z prawem do 1 zł dywidendy na papier; wypłata 13 czerwca.

NASZE SERWISY TEMATYCZNE

Bądź na bieżąco - pobierz RSS

  • ekonomia
  • prawo
  • finanse i rachunkowość
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Lepiej u sąsiadów. PKB Niemiec rośnie

Produkt Krajowy Brutto Niemiec wzrósł w I kwartale o 1,7 proc. rok do roku, bez uwzględniania czynników sezonowych, po wzroście w IV kw. 2011 r. o 1,5 proc. >>