REKLAMA
|
  • Warszawa
  • Białystok
  • Bydgoszcz
  • Gdańsk
  • Kalisz
  • Katowice
  • Kielce
  • Kraków
  • Lublin
  • Łódź
  • Olsztyn
  • Opole
  • Poznań
  • Rzeszów
  • Szczecin
  • Toruń
  • Wrocław
  • Zielona Góra
Tutaj jesteś: ekonomia24 » Gospodarka

Gospodarka

Polskie szkoły szefów dużych firm

Justyna Dymińska, Anita Błaszczak 15-11-2010, ostatnia aktualizacja 15-11-2010 03:06
Anna Rulkiewicz-Kaczyńska, prezes Lux-Medu. Ukończyła Uniwersytet Mikołaja Kopernika w Toruniu i Uniwersytet  w Hamburgu (równolegle) oraz studia podyplomowe w Polsko-Francuskim Instytucie Ubezpieczeń oraz trzyletnie  studia menedżerskie LIMRA
źródło: Lux-Med
Anna Rulkiewicz-Kaczyńska, prezes Lux-Medu. Ukończyła Uniwersytet Mikołaja Kopernika w Toruniu i Uniwersytet w Hamburgu (równolegle) oraz studia podyplomowe w Polsko-Francuskim Instytucie Ubezpieczeń oraz trzyletnie studia menedżerskie LIMRA
Wygrywają kierunki techniczne. Dominują uczelnie krajowe.
źródło: Rzeczpospolita
Wygrywają kierunki techniczne. Dominują uczelnie krajowe.
W pierwszej dziesiątce znalazło się ich aż sześć. Mocną pozycję mają również AGH i SGH.
źródło: Rzeczpospolita
W pierwszej dziesiątce znalazło się ich aż sześć. Mocną pozycję mają również AGH i SGH.

Jak wynika z analizy "Rz", zdecydowana większość krajowych top menedżerów bazuje na rodzimym wykształceniu

Jak wynika z analizy „Rz”, tylko co dziesiąty z 335 prezesów dużych polskich firm ma za sobą studia (najczęściej podyplomowe) na zagranicznej uczelni. A i tak znaczną część tej grupy stanowią cudzoziemcy kierujący polskimi spółkami globalnych koncernów, np. Fiata, Carrefoura czy Unileveru. Cudzoziemcy dominują też wśród niespełna 7 proc. szefów, którzy za granicą skończyli pierwsze studia.

Choć niemal co piąty polski prezes ma za sobą co najmniej dwa kierunki, to większość kończyła je na krajowych uczelniach.

W niezbyt licznej grupie posiadaczy dyplomów znanych zagranicznych szkół są m.in. Andrzej Klesyk, prezes PZU, który po ekonomii na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim skończył studia MBA na Harvard University, Małgorzata Iwanejko, prezes Boryszewa, która dyplom SGH uzupełniła studiami MBA w Wielkiej Brytanii, Piotr Czarnecki, prezes Raiffeisen Bank Polska, absolwent Politechniki Warszawskiej oraz studiów z zarządzania na Harvardzie i programu Senior Executive na Uniwersytecie Columbia, gdzie studiował też Cezary Stypułkowski, prezes BRE Banku.

Szykują się zmiany

Zdaniem szefów firm executive search specjalizujących się w rekrutacji na najwyższe stanowiska za kilka lat udział menedżerów z dyplomami zagranicznych uczelni może się jednak zwiększyć.

– Widzimy bardzo zdecydowany rozwój karier absolwentów międzynarodowych szkół biznesu, którzy studiowali za granicą. Tego rodzaju studia to nie tylko wiedza, ale i bardzo dobra sieć kontaktów koleżeńskich – ocenia Borysław Czyżak, partner zarządzający polskiej spółki Egon Zehnder International. – Bardzo wpływowe są środowiska związane z takimi uczelniami, jak INSEAD, Harvard, London School of Economics czy London Business School.

O wpływy tych środowisk renomowane zachodnie uczelnie dbają od lat, śledząc kariery swych absolwentów i inwestując w tzw. programy „Alumni”, które ich integrują. Polskie szkoły wyższe, zwłaszcza publiczne, dopiero się tego uczą.

– Prasowe doniesienia o tym, że absolwent SGH objął wysokie, kierownicze stanowisko w danej spółce, są dla nas powodem do dumy i satysfakcji – podkreśla prof. Janusz Stacewicz, prorektor ds. nauki Szkoły Głównej Handlowej w Warszawie.

Uczelnia we wrześniu przeprowadziła pilotażowe badanie losów swych absolwentów. Ma ono dać odpowiedź, jak poprawiać jakość kształcenia w SGH.

– Wszystko po to, by w kolejnych latach móc nadal wypuszczać wykwalifikowanych menedżerów na zmieniający się rynek pracy – mówi prof. Stacewicz.

Losów swych absolwentów nie monitoruje największa kuźnia prezesów dużych firm – Politechnika Warszawska (PW). Za to – jak podkreśla rektor PW Włodzimierz Kurnik – uczelnia mocno pracuje nad tym, by zapewnić im dobre kształcenie na europejskim poziomie.

– Uczymy poprzez projekty inżynierskie, które przygotowują do pracy w zespole. Coraz powszechniej wysyłamy studentów na staże i praktyki zagraniczne. Zwracamy uwagę na dobre przygotowanie ekonomiczne z elementami zarządzania i przedsiębiorczości, co sprzyja swobodnemu poruszaniu się na rynkach pracy i zajmowaniu odpowiedzialnych stanowisk przez absolwentów – wylicza.

Studia techniczne na fali

Jak wynika z naszej analizy, co dziesiąty szef dużej polskiej firmy ma dyplom PW, a łącznie ponad połowa szefów ma za sobą studia techniczne. Wysoki udział absolwentów technicznych uczelni w zarządach spółek potwierdzają też łowcy menedżerskich głów.

– Studia politechniczne uzupełnione przez podyplomowy program MBA są chyba najczęściej spotykanym profilem wykształcenia wśród kadry najwyższego szczebla w Polsce – ocenia Borysław Czyżak.

– Jeszcze więcej inżynierów pełni funkcję prezesa i dyrektora zarządzającego w mniejszych spółkach – zwraca uwagę Dariusz Użycki, szef Deininger Consulting w Polsce (i absolwent Wojskowej Akademii Technicznej).

Jego zdaniem choć absolwenci uczelni ekonomicznych mają dużą przewagę pod względem znajomości narzędzi finansowych, to studia techniczne dają bardzo przydatne menedżerom uniwersalne narzędzia intelektualne: uczą pracy projektowej, czyli zbierania danych, przetwarzania ich pod kątem założonego celu, wyciągania wniosków i wdrażania ich w praktyce.

Poprzednia
1 2

Przeczytaj więcej o:  MBA, Politechnika Warszawska, SGH, executive search, kadry, kuźnia prezesów, menedżerowie, uczelnie, wykształcenie

Rzeczpospolita
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:

KALENDARIUM

24 maja 2012, czwartek

24 maja 2012, czwartek





RPP – publikacja opisu dyskusji z majowego posiedzenia.
Niemcy – korekta danych o PKB w I kwartale.
Wielka Brytania – korekta danych o PKB w I kwartale, sprzedaż detaliczna w kwietniu.
USA – zamówienia na dobra trwałe w kwietniu.
Firmy: Żywiec – wypłata pozostałej części dywidendy w wysokości 24 zł na papier; Kino Polska – ostatnie notowanie akcji z prawem do 1 zł dywidendy na papier; wypłata 13 czerwca.

NASZE SERWISY TEMATYCZNE

Bądź na bieżąco - pobierz RSS

  • ekonomia
  • prawo
  • finanse i rachunkowość
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Lepiej u sąsiadów. PKB Niemiec rośnie

Produkt Krajowy Brutto Niemiec wzrósł w I kwartale o 1,7 proc. rok do roku, bez uwzględniania czynników sezonowych, po wzroście w IV kw. 2011 r. o 1,5 proc. >>