REKLAMA
|
  • Warszawa
  • Białystok
  • Bydgoszcz
  • Gdańsk
  • Kalisz
  • Katowice
  • Kielce
  • Kraków
  • Lublin
  • Łódź
  • Olsztyn
  • Opole
  • Poznań
  • Rzeszów
  • Szczecin
  • Toruń
  • Wrocław
  • Zielona Góra
Tutaj jesteś: ekonomia24 » Gospodarka

Gospodarka

Wszyscy przeciwko Europejczykom

Danuta Walewska 26-02-2012, ostatnia aktualizacja 26-02-2012 10:34

Europa jest zbyt bierna w zwalczaniu kryzysu finansowego, który zagraża już gospodarce światowej — to właśnie usłyszała delegacja Unii Europejskiej podczas weekendowej konferencji G20 w Meksyku

Zdaniem amerykańskiego sekretarza skarbu, Timothy Geithnera Europejczycy przede wszystkim muszą zdecydować się na jakieś posunięcie, które w oczach świata ich uwiarygodni. To stwierdzenie rozjuszyło niemieckiego ministra finansów, Wolfganga Schaeuble, który przypomniał porozumienie w sprawie drugiego pakietu pomocowego dla Grecji wartego 130 mld euro. — Odrobiliśmy naszą pracę domową — powiedział Schaeuble i wskazał na zmniejszające się spready w europejskich obligacjach, co jego zdaniem jest dowodem, że Europa znalazła się na właściwej drodze. —Dodatkowo jeszcze cięcie wydatków budżetowych i bardziej elastyczne rynki pracy będą wsparciem dla wzrostu PKB i umocnią euro. — Tylko w ten sposób jesteśmy w stanie odzyskać zaufanie — przekonywał niemiecki minister finansów.

W tej sytuacji, kiedy rozdźwięk między US i Europą jest coraz większy i było bardzo trudno rozmawiać na temat kluczowych spraw, a przede wszystkim dofinansowania Międzynarodowego Funduszu Walutowego, na co nalega sam fundusz, ale i Europa. Przedstawiciele krajów rozwijających się narzekali, że twarda postawa Amerykanów utrudnia podjęcie decyzji przez najbogatsze i największe kraje rozwijające się. — Opory czy sceptycyzm tak dużego kraju, jak USA są poważnym utrudnieniem zwłaszcza w sytuacji, kiedy w G20 odejmujemy decyzje na zasadzie konsensusu — mówił przedstawiciel Brazylii w MFW, Nogueira Batista. Ale i brazylijski minister finansów Guido Mantega po spotkaniu grupy BRIC (Brazylia, Rosja, Indie i Chiny) nie ukrywał, że to ugrupowania skłania się ku opinii amerykańskiej: Europa musi jeszcze coś zrobić, żeby zasłużyć na pomoc świata. Przy tym BRIC chce jeszcze coś „ugrać" przy tej okazji. Mówią tak, dołożymy pieniędzy do MFW, jeśli kraje rozwinięte dotrzymają zobowiązań z 2010 roku, kiedy to obiecały, że będą miały więcej do powiedzenia w sprawie tego jak dzisiaj jest zarządzany fundusz.

Odchodzący prezes Banku Światowego, Robert Zoellick też solidaryzuje się z Amerykanami i BRIC. — To oczywiste, że inne kraje chcą najpierw zobaczyć, że Europa wykłada własne fundusze. Tyle, że każdy chyba rozumie, że to czy Europie uda się wyjść z kłopotów czy też nie jest ważne dla całego świata. Niespodziewanie do nacisków na Europę przyłączyli się jeszcze Japończycy. —Europa musi nam pokazać jak zamierza doprowadzić do końca tego kryzysu, abyśmy byli gotowi do rozważenia naszego wkładu finansowego — mówił minister finansów Japonii, Jun Azumi. To zaskakujące stwierdzenie, bo jeszcze w ostatni czwartek Japończycy byli gotowi wesprzeć MFW dodatkowymi 50 mld euro.

Tyle, że Meksykanie są zdeterminowani, aby konferencja miała jakiś sukces. Do rozmów włączył się prezydent kraju — Felipe Calderon, który zaprosił na rozmowy Geithnera, Christine Lagarde — szefową MFW, oraz ministra finansów Kanady, Jima Flaherty który wcześniej apelował do kanclerz Angeli Merkel, aby traktowała bardzo poważnie rolę lidera, jaką w tym kryzysie przyjęły na siebie Niemcy. Calderon ma świadomość, że nadchodzący tydzień będzie dla Europy szczególnie trudny w sytuacji, kiedy parlamenty Niemiec i Finlandii mają zaakceptować pomoc dla Grecji.

Przeczytaj więcej o:  G20, japonia, niemcy, ue, usa

ekonomia24
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:

Komentarze

Dodaj komentarz

Wypowiadasz się teraz jako niezalogowany Załóż konto|Zaloguj się

Pozostało znaków: 2500

KALENDARIUM

29 maja 2012, wtorek

29 maja 2012, wtorek





Niemcy – inflacja w maju
Węgry – główna stopa procentowa Narodowego Banku Węgier
Japonia – stopa bezrobocia i wydatki gospodarstw domowych w kwietniu
USA – indeks cen domów S&P/CaseShiller w marcu
Firmy: Kęty – WZA ws. podziału zysku za 2011 rok; zarząd proponuje wypłatę 5 zł dywidendy na akcję; NFI EMF – wprowadzenie do obrotu giełdowego 1,64 mln akcji

NASZE SERWISY TEMATYCZNE

Bądź na bieżąco - pobierz RSS

  • ekonomia
  • prawo
  • finanse i rachunkowość
Zamknij

Przeczytaj też: >>

W kryzysie lakier wygrywa ze szminką

Lakier do paznokci wypiera szminkę jako nowy wskaźnik obrazujący zachowania konsumentów w trudnych czasach, gdy poprawiają sobie humor drobnymi luksusami >>