REKLAMA
|
  • Warszawa
  • Białystok
  • Bydgoszcz
  • Gdańsk
  • Kalisz
  • Katowice
  • Kielce
  • Kraków
  • Lublin
  • Łódź
  • Olsztyn
  • Opole
  • Poznań
  • Rzeszów
  • Szczecin
  • Toruń
  • Wrocław
  • Zielona Góra
Tutaj jesteś: ekonomia24 » Gospodarka

Gospodarka

Regiony boją się, że stracą miliardy złotych dotacji

Józef Matusz 06-02-2008, ostatnia aktualizacja 06-02-2008 01:38
źródło: Rzeczpospolita
Redakcja poleca:

Projekty środowiskowe warte prawie 33 mld zł zniknęły z listy kluczowych inwestycji. Ministerstwo tłumaczy kolejność odchudzania poprzedniej listy niejasnościami wokół niektórych projektów. W samorządach w całym kraju wrze. Padają oskarżenia, że rząd mści się na regionach, które nie poparły PO w wyborach

W wielu regionach rozpętała się burza, po tym jak w piątek resort rozwoju regionalnego ogłosił listę projektów kluczowych, które będą finansowane z pieniędzy UE. Największych cięć dokonano w programie „Infrastruktura i środowisko”, głównie w inwestycjach środowiskowych.

Jednym z regionów najbardziej stratnych jest Podkarpacie. Z listy wypadły projekty ekologiczne o wartości ponad 2,9 mld zł, w tym tak strategiczne dla regionu, jak budowa zbiornika wodnego Kąty-Myscowa w Beskidzie Niskim, zagospodarowanie terenów posiarkowych w okolicach Tarnobrzega czy budowa wałów przeciwpowodziowych na podkarpackich rzekach.

– Te przedsięwzięcia miały też ożywić region turystycznie i dać możliwość zarobienia mieszkańcom. U nas nie ma dużych przedsiębiorstw. To najbardziej ekologiczny region w Europie, a zarazem jeden z najbiedniejszych, i dla mieszkańców dochody z turystyki są jedyną szansą na godziwe życie – mówi rozgoryczony Stanisław Pankiewicz, wójt gminy Jasło i przewodniczący Związku Dorzecza Rzek Wisłoki.

Samorządy liczą straty

W Podlaskiem samorządy mogą stracić blisko 245 mln zł dotacji z UE. MRR za nieistotną uznał m.in. inwestycję dotyczącą gospodarki odpadami i ściekami w dorzeczu Biebrzy oraz śmieci z terenów Puszczy Białowieskiej.

– To dla nas katastrofa – mówi Stanisław Szleter, wójt Grajewa i prezes Stowarzyszenia Samorządów Dorzecza Biebrzy. Zapowiada, że wkrótce stowarzyszenie podejmie decyzję, czy kontynuować prace.

– Składowisko śmieci w Hajnówce zostanie wkrótce zamknięte. Będziemy je musieli wozić gdzie indziej, wzrosną koszty, które pokryją mieszkańcy – mówi starosta powiatu hajnowskiego Włodzimierz Pietroczuk. Władze Hajnówki liczyły na 32 mln euro. – Mamy pełną dokumentację i choćby jutro możemy zaczynać inwestycje – zaznacza burmistrz miasta Anatol Ochryciuk. Działacze podlaskich środowisk ekologicznych twierdzą, że rząd odpuścił ochronę środowiska na rzecz innych inwestycji, którymi będzie mógł się szybko pochwalić i wykazać, że wywiązuje się z obietnic wyborczych. – To zabójcza strategia i za kilka lat będziemy mieli poważny kłopot z dzikimi wysypiskami w Puszczy Białowieskiej – uważa Rafał Kosno, prezes Stowarzyszenia Federacja Zielonych w Białymstoku.

Zachodniopomorskie straciło prawie wszystkie inwestycje ekologiczne. Mieszkańcy Szczecina dalej więc będą pić wodę zanieczyszczoną przez szamba zlokalizowane w gospodarstwach wokół jeziora Miedwie. Wśród kluczowych projektów nie znalazła się obliczona na 240 mln zł kanalizacja dla setek wsi wokół jeziora, które jest źródłem wody pitnej dla 400-tysięcznego Szczecina. – Ten projekt był na szóstym miejscu pod kątem liczby ludności i zasięgu oddziaływania – tłumaczy burmistrz Pyrzyc Kazimierz Lipiński, a zarazem szef Związku Gmin Zlewni Jeziora Miedwie. Związek starał się o dofinansowanie już w poprzednim okresie. Do czasu ogłoszenia decyzji zapewniano ich o pewnym miejscu na liście indykatywnej.

Wzburzeni politycy

Rozczarowani są nie tylko samorządowcy. Posłanka PO Magdalena Kochan nie może zrozumieć, jakimi kryteriami kierowało się ministerstwo.

– Rząd zakpił sobie z Opolszczyzny – wzburzył się opolski poseł PiS Sławomir Kłosowski, kiedy z kluczowych projektów wycięto wszystkie projekty środowiskowe, w tym remont zapory w Nysie i oczyszczalnię Jeziora Turawskiego.

MRR, które przygotowywało skróconą wersję listy projektów kluczowych, broni się, że regiony nic nie straciły, bo mogą przystąpić do otwartych konkursów. Ale to słaba pociecha. – Jak możemy konkurować z kimś innym, skoro jest tylko jeden taki Sandomierz i jedyna taka starówka w świecie – pytają retorycznie władze sandomierskiego urzędu. – Po co konkurs na rekultywację terenów posiarkowych, skoro tylko tam wydobywano kiedyś siarkę i pozostał księżycowy krajobraz – dodaje b. wiceminister rozwoju regionalnego Władysław Ortyl, senator PiS z Podkarpackiego. – Biebrza czy Puszcza Białowieska to unikalne rezerwaty w kraju i nie mają konkurencji – zaznacza szef podlaskiej PO Robert Tyszkiewicz.

Poprzednia
1 2

Przeczytaj więcej o:  dotacja, dotacje, rozw, ue

Rzeczpospolita
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:

KALENDARIUM

24 maja 2012, czwartek

24 maja 2012, czwartek





RPP – publikacja opisu dyskusji z majowego posiedzenia.
Niemcy – korekta danych o PKB w I kwartale.
Wielka Brytania – korekta danych o PKB w I kwartale, sprzedaż detaliczna w kwietniu.
USA – zamówienia na dobra trwałe w kwietniu.
Firmy: Żywiec – wypłata pozostałej części dywidendy w wysokości 24 zł na papier; Kino Polska – ostatnie notowanie akcji z prawem do 1 zł dywidendy na papier; wypłata 13 czerwca.

NASZE SERWISY TEMATYCZNE

Bądź na bieżąco - pobierz RSS

  • ekonomia
  • prawo
  • finanse i rachunkowość
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Lepiej u sąsiadów. PKB Niemiec rośnie

Produkt Krajowy Brutto Niemiec wzrósł w I kwartale o 1,7 proc. rok do roku, bez uwzględniania czynników sezonowych, po wzroście w IV kw. 2011 r. o 1,5 proc. >>