REKLAMA
|
  • Warszawa
  • Białystok
  • Bydgoszcz
  • Gdańsk
  • Kalisz
  • Katowice
  • Kielce
  • Kraków
  • Lublin
  • Łódź
  • Olsztyn
  • Opole
  • Poznań
  • Rzeszów
  • Szczecin
  • Toruń
  • Wrocław
  • Zielona Góra
Tutaj jesteś: ekonomia24 » Notowania » Waluty

Waluty

Nerwowo na rynkach, NBP wspiera złotego

eg, Łukasz Wilkowicz, Bloomberg 23-09-2011, ostatnia aktualizacja 23-09-2011 15:24

Bank centralny wraz z BGK interweniował na rynku sprzedając waluty. Ten ruch sprawił, że złoty w ciągu kilku minut umocnił się o 12 groszy wobec euro. Część europejskich indeksów zyskała, ale inne, m.in. WIG20, zanotowały kolejny spadek

– W godzinach popołudniowych NBP dokonał sprzedaży pewnej ilości walut obcych za złote – podał bank centralny na swojej stronie internetowej.

Była to pierwsza interwencja rynkowa NBP od kwietnia 2010 r. Wtedy jednak bank centralny starał się przeciwdziałać nadmiernemu umocnieniu naszej waluty. Poprzednio NBP interweniował jeszcze w latach 90., przed upłynnieniem złotego.

W piątek aktywny na rynku był nie tylko bank centralny. Jeszcze zanim pojawiły się informacje na temat NBP, dilerzy mówili o tym, że państwowy Bank Gospodarstwa Krajowego interweniuje na rynku walutowym. Miał też kupować obligacje skarbowe.

Państwowy bank może interweniować na rynku, sprzedając waluty uzyskiwane przez rząd z Unii Europejskiej. Wcześniej przedstawiciele resortu finansów mówili, że BGK cały czas wymienia waluty na złote.

W czwartek prezes NBP Marek Belka powiedział, że "kurs złotego oddala się od zdrowych fundamentów polskiej gospodarki". Część ekonomistów odebrała to jako zapowiedź wkroczenia banku centralnego na rynek walutowy.

Najniżej od 2009 roku

Dwa dni temu złoty był wobec euro najsłabszy od lipca 2009 r. Za europejską walutę płacono blisko 4,53 zł. Premier Donald Tusk ocenił, że spadek złotego ma charakter spekulacyjny, a rząd nie powinien się włączać do gry poprzez nieustanną interwencję. Dodał, że Polska gromadzi środki na wypadek, gdyby miało dojść do większych zagrożeń dla stabilności finansowej.

W końcu sierpnia rezerwy walutowe Polski miały wartość niemal 107 mld dol. Dodatkowo Polska ma dostęp do tzw. elastycznej linii kredytowej Międzynarodowego Funduszu Walutowego o wartości ok. 30 mld dol.

Wypowiedzi przedstawicieli banku centralnego wskazują, że w NBP nie ma jednomyślności co do interwencji na rynku. Anna Zielińska-Głębocka, członek RPP mówiła w piątek: – Osobiście nie widzę powodów do interwencji w tym momencie.

Zdaniem Marcina Mrowca polska waluta do końca roku może się<\f>jeszcze umocnić.

– Koniec roku tradycyjnie jest pozytywny dla złotego – wyjaśnia ekonomista Pekao SA. – Poza tym resort finansów ma kilka miliardów euro, które może wymienić na rynku, doprowadzając do wzmocnienia złotego.

Adam Czerniak z Invest-Banku nie nie jest tak dużym optymistą: Złoty może się osłabić do poziomu 4,7 – 4,8 zł za euro. Wszystko z powodu utrzymującej się nerwowości na rynkach, która w mojej ocenie jeszcze potrwa.

Obawy o recesję

Piątek był kolejnym dniem spadków na warszawskiej giełdzie. WIG20 stracił 1,0 proc. Niektóre giełdy na Zachodzie zakończyły jednak dzień na plusie.

Zdaniem specjalistów perspektywy gospodarki nie są dobre. – Jesteśmy coraz bliżej ponownej recesji – ocenia prezes Banku Światowego.

– Wszystko zależeć będzie od tego, jakie nowe czynniki ryzyka pojawią się w Europie i jak sobie z nimi poradzimy – dodał.

Podobnego zdania jest rynkowy guru George Soros. Zapytany, czy gospodarka USA może ponownie popaść w recesję, odpowiada, że to już się stało.

– Mamy spowolnienie i konflikt o to, czy bogaci powinni płacić wyższe podatki, aby powstały nowe miejsca pracy, czy nie – powiedział.

Ministrowie finansów krajów G20, którzy obradują w Waszyngtonie (patrz ramka) – po tym, gdy ceny akcji na giełdach europejskich spadły do najniższego poziomu od 13 miesięcy – zadeklarowali, że banki centralne zapewnią komercyjnym stabilność i dopływ gotówki.

Grecki problem

Inwestorzy wciąż się zastanawiają, jakie będą losy Grecji i jej zadłużenia. W piątek grecka prasa podała, że według ministra finansów Grecji Evangelosa Venizelosa są trzy scenariusze rozwiązania kryzysu zadłużenia, w tym jeden zakładający kontrolowane bankructwo z 50<\m>proc. redukcją dla posiadaczy obligacji. Dwa pozostałe scenariusze przewidują zwykłe bankructwo lub wprowadzenie w życie drugiego, wartego 109 mld euro, planu pomocowego uzgodnionego między Grecją i jej wierzycielami 21 lipca.

Nerwową sytuację na rynkach pogłębiła obniżka ratingów ośmiu greckich banków dokonana przez Moody's.

Poprzednia
1 2

Przeczytaj więcej o:  Euro, frank, waluty, złoty

ekonomia24
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:

KALENDARIUM

24 maja 2012, czwartek

24 maja 2012, czwartek





RPP – publikacja opisu dyskusji z majowego posiedzenia.
Niemcy – korekta danych o PKB w I kwartale.
Wielka Brytania – korekta danych o PKB w I kwartale, sprzedaż detaliczna w kwietniu.
USA – zamówienia na dobra trwałe w kwietniu.
Firmy: Żywiec – wypłata pozostałej części dywidendy w wysokości 24 zł na papier; Kino Polska – ostatnie notowanie akcji z prawem do 1 zł dywidendy na papier; wypłata 13 czerwca.

NASZE SERWISY TEMATYCZNE

Bądź na bieżąco - pobierz RSS

  • ekonomia
  • prawo
  • finanse i rachunkowość
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Prognozy: na koniec roku 1,24 dol. za euro

Najlepsi specjaliści prognozują, że notowania euro będą spadać z powodu ograniczanych wydatków z kasy państw na skutek realizowanych programów oszczędnościowych >>