REKLAMA
|
  • Warszawa
  • Białystok
  • Bydgoszcz
  • Gdańsk
  • Kalisz
  • Katowice
  • Kielce
  • Kraków
  • Lublin
  • Łódź
  • Olsztyn
  • Opole
  • Poznań
  • Rzeszów
  • Szczecin
  • Toruń
  • Wrocław
  • Zielona Góra
Tutaj jesteś: ekonomia24 » Notowania » Surowce

Surowce

Wyciek BP: Sześć firm i osiem czynników

afp, p.r. 08-09-2010, ostatnia aktualizacja 08-09-2010 16:47

W raporcie o przyczynach wycieku ropy w Zatoce Meksykańskiej BP uznał, że odpowiedzialność ponosi kilka firm, a katastrofę spowodowało osiem czynników technicznych i ludzkich

Błędy ludzkie i techniczne popełnione przez BP i nie tylko, doprowadziły do katastrofy ekologicznej w Zatoce Meksykańskiej - stwierdził brytyjski koncern naftowy po wewnętrznym śledztwie.

W 200-stronicowym raporcie przygotowanym po czterech miesiącach postępowania wyjaśniającego przez szefa działu bezpieczeństwa, Marka Bly’ ego stwierdzono, że to kombinacja ośmiu czynników doprowadziła do wybuchu szybu Macombo, pożaru platformy wydobywczej Deepwater Horizon i śmierci 11 ludzi, a następnie do rozległego skażenia środowiska w Zatoce Meksykańskiej.

Za większość tych czynników byłyby w normalnych warunkach odpowiedzialne operator szybu i platformy, firma Transocean oraz Halliburton, która cementowała szyb.

Brytyjczycy nie przerzucili jednak winy na innych i uznali, że jeden z ich przedstawicieli, wspólnie z Transoceanem, niewłaściwie zinterpretował testy bezpieczeństwa, które wskazywały na groźbę eksplozji. Raport zawiera jednak wiele krytycznych słów pod adresem podwykonawców. Najbardziej dostało się Transoceanowi za wadliwie działające urządzenie automatycznie blokujące pęknięcie szybu na dnie morza (produkcji firmy Cameron Int'l), za zaakceptowanie negatywnych testów ciśnienia, za złe zacementowanie szybu, za jego pojedynczą obudowę

Decyzje podejmowane przez liczne firmy i zespoły robocze, także brytyjskiego koncernu, przyczyniły się do wypadku, a doszło doń na skutek złożonej i wzajemnie powiązanej serii awarii mechanicznych, ludzkich ocen, rozwiązań inżynieryjnych i przerw w łączności.

Zgodnie z oczekiwaniami, BP nie przyznał się do dużego zaniedbania. Można to wyjaśnić tym, że amerykańskie przepisy przewidują grzywnę do 4300 dolarów za każdą wylaną baryłkę, jeśli da się udowodnić zaniedbanie. W takim razie BP groziłaby teoretycznie grzywna 21,1 mld dolarów za 4,9 mln baryłek ropy w zatoce.

Zdaniem analityka rynku naftowego w NBC Stockbrokers, Petera Huttona, raport spełnia zadanie, jakim było dostarczenie koncernowi BP amunicji w przyszłych procesach sądowych, w których najważniejsze jest uniknięcie zarzutu dużego zaniedbania.

Agencja ratingowa Fitch podwyższyła o trzy punkty, z BBB do A, ocenę wiarygodności kredytowej BP, bo uznała, że nie ma już groźby wycieku z szybu Macondo. „Ponadto ocena A oznacza lepszą widoczność możliwych scenariuszy dotyczących zobowiązań czekających tę firmę oraz odzwierciedla znaczny postęp, jakiego BP dokonało do tej pory w gromadzeniu płynnych środków na regulowanie możliwych płatności” - dodała agencja.

BP wydal dotąd na walkę z wyciekiem 8 mld dolarów. Przewiduje, że dalsze oczyszczanie środowiska i rekompensaty mogą go kosztować następne ponad 32,2 mld dolarów.

Do eksplozji platformy doszło 20 kwietnia. Jej pożar spowodował śmierć 11 pracowników i zatonięcie platformy dwa dni później. Koncern zatamował wyciek 15 lipca, ale do wody dostało się 4,9 mln baryłek ropy. Do dymisji podał się prezes BP, Tony Hayward, zastąpi go od 1 października Robert Dudley, były prezes spółki j. v. TNK-BP.

rp.pl
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:

KALENDARIUM

24 maja 2012, czwartek

24 maja 2012, czwartek





RPP – publikacja opisu dyskusji z majowego posiedzenia.
Niemcy – korekta danych o PKB w I kwartale.
Wielka Brytania – korekta danych o PKB w I kwartale, sprzedaż detaliczna w kwietniu.
USA – zamówienia na dobra trwałe w kwietniu.
Firmy: Żywiec – wypłata pozostałej części dywidendy w wysokości 24 zł na papier; Kino Polska – ostatnie notowanie akcji z prawem do 1 zł dywidendy na papier; wypłata 13 czerwca.

NASZE SERWISY TEMATYCZNE

Bądź na bieżąco - pobierz RSS

  • ekonomia
  • prawo
  • finanse i rachunkowość
Zamknij

Przeczytaj też: >>

PGNiG: Niemcy powinni obniżyć ceny gazu

VNG jest drugim po Gazpromie koncernem, od którego polska spółka domaga się dużej obniżki ceny kupowanego paliwa – dowiedziała się „Rz" >>