REKLAMA
|
  • Warszawa
  • Białystok
  • Bydgoszcz
  • Gdańsk
  • Kalisz
  • Katowice
  • Kielce
  • Kraków
  • Lublin
  • Łódź
  • Olsztyn
  • Opole
  • Poznań
  • Rzeszów
  • Szczecin
  • Toruń
  • Wrocław
  • Zielona Góra
Tutaj jesteś: ekonomia24 » Ludzie » Rozmowa

Rozmowa

Turyści nie musza się bać na wakacjach

Adam Woźniak 14-06-2010, ostatnia aktualizacja 14-06-2010 00:05

Tytuły w gazetach czy relacje telewizyjne budzą obawy i niepewność. To zmniejsza sprzedaż wycieczek, ale zmusza biura turystyczne do obniżania cen - mówi Andreas Smolarczyk, właściciel Travel Consulting & Events w Memmingen, Niemcy

Na ile grecki kryzys zagraża jadącym do tego kraju turystom?

Andreas Smolarczyk: Wręcz może wyjść podróżującym na korzyść. Owszem, tytuły w gazetach czy relacje telewizyjne z protestów na ulicach budzą w turystach obawy i niepewność. To zmniejsza sprzedaż wycieczek, ale przez to zmusza biura turystyczne do obniżania cen. Na rynku niemieckim ceny wyjazdów do Grecji spadły o 40 proc. A pamiętajmy, że w ostatnich tygodniach turyści przebywający w Grecji nie mieli żadnych problemów z podejmowaniem pieniędzy z bankomatów, czy robieniem zakupów. Nie było żadnych zagrożeń dla zdrowia czy życia turystów.

To czemu Niemcy nie chcą już jeździć do Grecji? Czy się boją, czy - bo i takie pojawiają się opinie - nie chcą wspierać greckiej gospodarki już dofinansowywanej przez niemiecki rząd?

Nie zgadzam się z takimi opiniami. Niechęć do Grecji to nie problem ostatnich miesięcy. Po prostu Grecja już się Niemcom "objeździła". Tamtejsza baza turystyczna pod względem jakości usług przestaje odpowiadać wymaganiom niemieckich turystów. A ostatnie wydarzenia tylko zniechęciły tych, którzy przymykali oczy na dotychczasowe mankamenty.

Czy gdziekolwiek w Europie lub w niewielkiej od niej odległości tegoroczne wakacje mogą być dla turystów w jakikolwiek sposób ryzykowne?

Nie widzę ryzyk dla przeciętnego turysty. Choć pewnie niektóre kraje poza Europą, jak Egipt czy Turcja, mogą niektórym osobom kojarzyć się z zamachami terrorystycznymi z przeszłości. Ale to tylko skojarzenia. Pod względem ekonomicznym nie ma takich zagrożeń.

A co z Hiszpanią i Portugalią? Czy ich kłopoty gospodarcze nie psują turystycznego biznesu?

One mogą ewentualnie odbić się na jakości produktu, który oferowany jest turystom. Kwestia standardów na lotniskach, hoteli, wypożyczalni samochodów - tu mógłbym obawiać się pogorszenia infrastruktury turystycznej, zwłaszcza gdy jest ona w jakikolwiek sposób dofinansowywana przez państwo.

Jak w tym roku rynek usług turystycznych zmienił się wobec roku ubiegłego?

Dla mojej firmy to jest lepszy rok. Udało mi się wreszcie dotrzeć do grupy klientów bardziej zamożnych, mających specjalne wymagania, wykupujących hotele na bardzo wysokim poziomie. A taki produkt zaczyna się w tym roku bardzo dobrze sprzedawać. Coraz wyraźniejsze są skrajności: klient szuka czegoś bardzo taniego, albo czegoś wyjątkowego.

To specyfika rynku niemieckiego?

Nie tylko, także polskiego. Obecnie 65 proc. moich klientów pochodzi z Polski, a jedynie 35 z Niemiec. Możliwe jest również to, że część osób jeździ na zagraniczne wakacje co drugi rok, a wtedy nie żałuje pieniędzy.

Czy kończy się kryzys w turystyce?

Ta branża odczuła go mniej niż inne. Ludzie żyją w przekonaniu, że po to pracują, by na urlop sobie pozwolić. Droższy czy tańszy, ale musi być.

Rzeczpospolita
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:

KALENDARIUM

24 maja 2012, czwartek

24 maja 2012, czwartek





RPP – publikacja opisu dyskusji z majowego posiedzenia.
Niemcy – korekta danych o PKB w I kwartale.
Wielka Brytania – korekta danych o PKB w I kwartale, sprzedaż detaliczna w kwietniu.
USA – zamówienia na dobra trwałe w kwietniu.
Firmy: Żywiec – wypłata pozostałej części dywidendy w wysokości 24 zł na papier; Kino Polska – ostatnie notowanie akcji z prawem do 1 zł dywidendy na papier; wypłata 13 czerwca.

NASZE SERWISY TEMATYCZNE

Bądź na bieżąco - pobierz RSS

  • ekonomia
  • prawo
  • finanse i rachunkowość
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Chcemy zarabiać na LNG

Oddanie we wcześniejszym terminie terminalu LNG w Świnoujściu do użytku nie ma uzasadnienia ekonomicznego – twierdzi Rafał Wardziński, prezes Polskiego LNG >>