REKLAMA
|
  • Warszawa
  • Białystok
  • Bydgoszcz
  • Gdańsk
  • Kalisz
  • Katowice
  • Kielce
  • Kraków
  • Lublin
  • Łódź
  • Olsztyn
  • Opole
  • Poznań
  • Rzeszów
  • Szczecin
  • Toruń
  • Wrocław
  • Zielona Góra
Tutaj jesteś: ekonomia24 » Opinie » Komentarz

Komentarz

Hotelowa kompromitacja

Wojciech Romański 04-08-2009, ostatnia aktualizacja 04-08-2009 02:02

Jesteśmy w hotelowym ogonie unijnej Europy. Z 50 łóżkami na 10 tys. mieszkańców przegrywamy nie tylko z potentatami w tej konkurencji, takimi jak Cypr (1200) czy Austria (700), ale nawet z Czechami (220), Słowacją (100) i krajami bałtyckimi.

Skomentuj na blogu

Co ciekawe, w Polsce brakuje nie tylko bazy noclegowej z najwyższej półki, która wielkie pieniądze zarabia głównie na wielkich zjazdach, kongresach i imprezach biznesowych (a w kryzysie najwięcej traci), ale i obiektów klasy turystycznej, do obsługi mniej zasobnych gości. Wydawałoby się więc, że powinniśmy być ziemią obiecaną dla sieci hotelowych. I nawet jeśli przez chwilę byliśmy, to kryzys szybko pomieszał w planach inwestycyjnych, z których większość musiała powędrować do szuflady.

To źle, głównie z powodu Euro 2012, kiedy to będziemy musieli gdzieś przytulić tysiące kibiców. Hotelowe inwestycje miały być jednym z elementów poprawiania infrastruktury w polskich miastach. Miały, bo trudno się dziwić niechęci do budowy obiektów, które – być może – zarobią coś dopiero za trzy lata. Źle, tym bardziej że drugiej takiej imprezy, która mogła w tej kategorii skokowo podnieść naszą pozycję w rankingach, szybko nie będzie. Liczyliśmy wszak, że po Euro 2012 zostaniemy z nowoczesną bazą hotelową. No cóż.

Szkoda, bo wcześniej nie wykorzystaliśmy też boomu na imprezy kongresowe, który przetoczył się przez Europę. W Warszawie dotąd nie ma sal z prawdziwego zdarzenia, w których mogłoby się spotkać kilka tysięcy osób. Nie byłoby ich zresztą gdzie przenocować, więc kółko się zamyka.

Chcemy, by Mazury były jednym z nowych cudów świata. Tylko gdzie przenocują wszyscy ci, którzy przyjadą je zobaczyć? Powiedzmy szczerze – dobrze, że wciąż nie wychodzi nam promocja Polski. Gdyby wyszła, kompromitacja byłaby nieuchronna. I trudno zwalić wszystko na kryzys – on nie zaczął się dziesięć lat temu.

Rzeczpospolita
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:

KALENDARIUM

24 maja 2012, czwartek

24 maja 2012, czwartek





RPP – publikacja opisu dyskusji z majowego posiedzenia.
Niemcy – korekta danych o PKB w I kwartale.
Wielka Brytania – korekta danych o PKB w I kwartale, sprzedaż detaliczna w kwietniu.
USA – zamówienia na dobra trwałe w kwietniu.
Firmy: Żywiec – wypłata pozostałej części dywidendy w wysokości 24 zł na papier; Kino Polska – ostatnie notowanie akcji z prawem do 1 zł dywidendy na papier; wypłata 13 czerwca.

NASZE SERWISY TEMATYCZNE

Bądź na bieżąco - pobierz RSS

  • ekonomia
  • prawo
  • finanse i rachunkowość
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Wilkowicz: Grypa strefy euro odbije się i na nas

Na razie wszystko wygląda znakomicie: chociaż Europa Zachodnia jest na skraju recesji to nasza gospodarka się nie poddaje >>