REKLAMA
|
  • Warszawa
  • Białystok
  • Bydgoszcz
  • Gdańsk
  • Kalisz
  • Katowice
  • Kielce
  • Kraków
  • Lublin
  • Łódź
  • Olsztyn
  • Opole
  • Poznań
  • Rzeszów
  • Szczecin
  • Toruń
  • Wrocław
  • Zielona Góra
Tutaj jesteś: ekonomia24 » Opinie » Komentarz

Komentarz

Rozpaczliwa prowizorka budżetowa

Wojciech Romański 23-11-2009, ostatnia aktualizacja 23-11-2009 19:38
Wojciech Romański
źródło: Rzeczpospolita
Wojciech Romański
Redakcja poleca:

W budżecie brakuje pieniędzy. Brzmi groźnie, choć oczywiście do katastrofy finansowej i wyskrobywania ostatnich drobniaków z państwowej kasy jeszcze daleko. Ale sytuacja i tak nie jest dobra – na razie mowa o 2 mld złotych, których nie ma na tak istotne płatności, jak świadczenia rodzinne i alimentacyjne, a także na obsługę długu zagranicznego.

Wszystkiemu winien nadmierny optymizm w szacowaniu wpływów podatkowych. W stosunku do i tak przyciętych przychodów w znowelizowanym w połowie roku budżecie fiskus przyniósł mniej o 600 mln zł. Winien jest też złoty, którego osłabienie (trudne do przewidzenia podczas konstruowania ustawy budżetowej) gwałtownie podniosło koszty obsługi długu zagranicznego. Tyle że w połowie roku, kiedy minister finansów szukał oszczędności, już to było wiadomo. A mimo to także tej pozycji najwyraźniej nie doszacowano. Generalnie do kasy wpływa mniej, a wypływa więcej – nie tylko z powodu wahnięć kursu złotego, ale i choćby z powodu rosnącego bezrobocia oraz konieczności wypłaty większej liczby zasiłków.

Oczywiście jeszcze Polska nie zginęła. Budżet zawsze konstruuje się tak, by można było w nim znaleźć rezerwy. Ministra finansów ratują chociażby opóźnienia w realizacji niektórych unijnych inwestycji, dla których zarezerwowano pieniądze na nasz wkład. Przeszukiwanie kasy prowadzą też wojewodowie – pieniądze można "pożyczyć" i ponownie wpisać do przyszłorocznego budżetu. Ministrom, którym zaczyna brakować pieniędzy, pomaga to, że pewne faktury można zapłacić w przyszłym roku, do którego nie zostało już wiele czasu. Podobne "rolowanie faktur" było charakterystyczne dla końcówki 2008 roku.

Tyle że ta finansowa ekwilibrystyka coraz bardziej przypomina stąpanie po kruchym lodzie. Bo co by było, gdyby udało się zrealizować rządowy plan przyspieszenia unijnych inwestycji? I rezerw na to by nie było? Pewnie znalazłyby się inne, ale takie funkcjonowanie finansów państwa trąci rozpaczliwą prowizorką.

Szkoda, że nie możemy być pewni, iż w przyszłym roku sytuacja się nie powtórzy. Bez naprawdę dobrego budżetu może być naprawdę trudno.

Skomentuj

Przeczytaj więcej o:  BUD, d, przychody

Rzeczpospolita
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:

KALENDARIUM

24 maja 2012, czwartek

24 maja 2012, czwartek





RPP – publikacja opisu dyskusji z majowego posiedzenia.
Niemcy – korekta danych o PKB w I kwartale.
Wielka Brytania – korekta danych o PKB w I kwartale, sprzedaż detaliczna w kwietniu.
USA – zamówienia na dobra trwałe w kwietniu.
Firmy: Żywiec – wypłata pozostałej części dywidendy w wysokości 24 zł na papier; Kino Polska – ostatnie notowanie akcji z prawem do 1 zł dywidendy na papier; wypłata 13 czerwca.

NASZE SERWISY TEMATYCZNE

Bądź na bieżąco - pobierz RSS

  • ekonomia
  • prawo
  • finanse i rachunkowość
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Wilkowicz: Grypa strefy euro odbije się i na nas

Na razie wszystko wygląda znakomicie: chociaż Europa Zachodnia jest na skraju recesji to nasza gospodarka się nie poddaje >>