REKLAMA
|
  • Warszawa
  • Białystok
  • Bydgoszcz
  • Gdańsk
  • Kalisz
  • Katowice
  • Kielce
  • Kraków
  • Lublin
  • Łódź
  • Olsztyn
  • Opole
  • Poznań
  • Rzeszów
  • Szczecin
  • Toruń
  • Wrocław
  • Zielona Góra
Tutaj jesteś: ekonomia24 » Opinie » Komentarz

Komentarz

W rozmowach z Rosją optymizm nie wystarczy

Jakub Kurasz 30-12-2009, ostatnia aktualizacja 30-12-2009 02:13

Nasze stosunki gospodarcze z Rosją od lat określa jedna stała reguła. Mówi ona, że rynek gazu – jako jedyny rynek surowcowy na świecie – jest w stu procentach rynkiem dostawcy, a nie klienta, wobec czego nie podlega normalnym rynkowym zasadom.

Niestety, to reguła prawdziwa, a na pewno będzie prawdziwa aż do skończenia budowy terminalu gazu skroplonego w Świnoujściu w 2014 roku. Do tego czasu żyć będziemy w kraju, który na dewersyfikację dostaw energii po prostu nie ma szans. Skomentuj

Przez 20 lat nie udało się nam uniezależnić się od dostawców z czasów PRL. Przed zakończeniem obowiązywania każdego kontraktu powtarza się stały scenariusz: Moskwa dyktuje warunki cenowe, ustala kalendarz wydarzeń, a potem czeka, aż złapie mocny mróz. Na Kremlu uważa się bowiem, że Polska przymuszona zmniejszaniem się zapasów gazu będzie odcinać dostawy surowca do firm chemicznych i paliwowych, więc szybko pójdzie na ustępstwa. A ponieważ tak zdarzało się rzeczywiście, to kolejne ekipy polityczne w rozmowach z Rosjanami nie były w stanie wiele wskórać.

W tym roku miało być inaczej. Już we wrześniu, po wizycie w Polsce premiera Rosji Władimira Putina, o zakończeniu negocjacji tryumfalnie poinformował polski premier Donald Tusk. Potem to samo powtarzał wicepremier i minister gospodarki Waldemar Pawlak, odpowiedzialny w polskim rządzie za zapewnienie bezpieczeństwa dostaw gazu.

Wiele wskazuje więc na to, że na poziomie politycznym kontrakt uzgodniono. Jednak, aby go ocenić, powinniśmy poznać szczegóły. Dowiedzieć się, dlaczego rząd zgodził się na umowę aż do 2037 roku, choć już za pięć lat ma być gotowy gazoport, który znacząco polepszy naszą pozycję negocjacyjną wobec Rosji.

Na razie okazało się, że w stosunkach z naszym sąsiadem optymizm polityków nie wystarczy. Poszło o 80 milionów dolarów, jakie strona rosyjska jest winna EuRoPol Gazowi, firmie zarządzającej polskim odcinkiem rurociągu jamalskiego. Rosjanie odmówili uregulowania rachunku. Są monopolistą, stwierdzili więc, że mogą nie dbać o opinię solidnego partnera.

Polski rząd uznał – słusznie – iż warto o te pieniądze walczyć. Choćby dlatego, że poszliśmy już na wiele innych ustępstw. Na razie pogoda nam sprzyja.

Rzeczpospolita
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:

KALENDARIUM

24 maja 2012, czwartek

24 maja 2012, czwartek





RPP – publikacja opisu dyskusji z majowego posiedzenia.
Niemcy – korekta danych o PKB w I kwartale.
Wielka Brytania – korekta danych o PKB w I kwartale, sprzedaż detaliczna w kwietniu.
USA – zamówienia na dobra trwałe w kwietniu.
Firmy: Żywiec – wypłata pozostałej części dywidendy w wysokości 24 zł na papier; Kino Polska – ostatnie notowanie akcji z prawem do 1 zł dywidendy na papier; wypłata 13 czerwca.

NASZE SERWISY TEMATYCZNE

Bądź na bieżąco - pobierz RSS

  • ekonomia
  • prawo
  • finanse i rachunkowość
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Wilkowicz: Grypa strefy euro odbije się i na nas

Na razie wszystko wygląda znakomicie: chociaż Europa Zachodnia jest na skraju recesji to nasza gospodarka się nie poddaje >>