REKLAMA
|
  • Warszawa
  • Białystok
  • Bydgoszcz
  • Gdańsk
  • Kalisz
  • Katowice
  • Kielce
  • Kraków
  • Lublin
  • Łódź
  • Olsztyn
  • Opole
  • Poznań
  • Rzeszów
  • Szczecin
  • Toruń
  • Wrocław
  • Zielona Góra
Tutaj jesteś: ekonomia24 » Opinie » Komentarz

Komentarz

Dać regionom jak najwięcej pieniędzy

Anna Cieślak-Wróblewska 08-12-2010, ostatnia aktualizacja 08-12-2010 04:16

Po dosyć długim okresie rozruchu machina wykorzystania unijnej pomocy z regionalnych programów rozpędziła się na dobre. Zatrzyma się dopiero, gdy do wydania nie będzie już ani jednego eurocenta.

To było zresztą do przewidzenia. Podobnie było z funduszami na lata 2004 – 2006. Na początku urzędnicy samorządowi długo się uczyli, czym właściwie fundusze są i jak się z nimi obchodzić. Skończyło się na tym, że to regiony najszybciej i na najwyższym poziomie wykorzystały przewidzianą dla nich pulę pieniędzy.

Szybkie tempo wydawania europomocy z programów regionalnych wynika z ogromnych i dobrze zdefiniowanych potrzeb społeczności lokalnych. To tutaj powstają gminne drogi i sieci kanalizacyjne, miasta inwestują w proekologiczne środki transportu i rewitalizują zaniedbane dzielnice, uczelnie dbają o swój rozwój, a mali i średni przedsiębiorcy walczą o lepszą pozycję konkurencyjną swoich firm i tworzą nowe miejsca pracy.

Pieniędzy w stosunku do potrzeb zawsze jest za mało. Nic dziwnego, że samorządy chcą – i słusznie – by więcej pieniędzy z funduszy UE trafiało właśnie do nich. Co ciekawe, ich życzenie być może się spełni. W ministerialnych głowach coraz bardziej dojrzewa pomysł, by w kolejnym okresie (lata 2014 – 2020) to 70 proc. unijnej pomocy rozdzielać na poziomie regionalnym, a w 30 proc. – na poziomie centralnym. Dziś te proporcje są dokładnie odwrotne. Instytucje rządowe zajmują się podziałem dotacji na tak, wydawałoby się, typowo lokalne projekty, jak budowa filharmonii czy muzeum, oczyszczalni ścieków i wiatraków, a nawet przeciwdziałanie wykluczeniu cyfrowemu czy podnoszenie innowacyjności firm. A powinny zajmować się tylko inwestycjami strategicznymi dla państwa (np. wielkimi projektami energetycznymi) czy o charakterze ponadregionalnym (np. autostrady, drogi ekspresowe, część połączeń kolejowych).

Inna sprawa, że jeśli ten pomysł wejdzie w życie, zaczną się targi, czy więcej funduszy powinny dostać regiony bogatsze, czy biedniejsze? A może podzielić po równo? Szybkiej i prostej odpowiedzi nie ma. Pewne jest, że jak najszybciej rząd powinien ustalić, jaki będzie podział funduszy UE w nowej perspektywie. I zacząć rozmawiać na ten temat ze społeczeństwem. Czasu wbrew pozorom nie zostało wiele. Negocjacje na temat wysokości budżetu UE na lata 2014 – 2020 już się zaczęły. A musimy przekonać inne państwa, że nie tylko jesteśmy w stanie wchłonąć każdą pomoc, ale jeszcze dobrze ją spożytkować.

Rzeczpospolita
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:

KALENDARIUM

24 maja 2012, czwartek

24 maja 2012, czwartek





RPP – publikacja opisu dyskusji z majowego posiedzenia.
Niemcy – korekta danych o PKB w I kwartale.
Wielka Brytania – korekta danych o PKB w I kwartale, sprzedaż detaliczna w kwietniu.
USA – zamówienia na dobra trwałe w kwietniu.
Firmy: Żywiec – wypłata pozostałej części dywidendy w wysokości 24 zł na papier; Kino Polska – ostatnie notowanie akcji z prawem do 1 zł dywidendy na papier; wypłata 13 czerwca.

NASZE SERWISY TEMATYCZNE

Bądź na bieżąco - pobierz RSS

  • ekonomia
  • prawo
  • finanse i rachunkowość
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Wilkowicz: Grypa strefy euro odbije się i na nas

Na razie wszystko wygląda znakomicie: chociaż Europa Zachodnia jest na skraju recesji to nasza gospodarka się nie poddaje >>