{eko+}
Okręt w płomieniach
Metafora, która przychodzi mi do głowy dla opisania obecnego stanu strefy euro, to walczący z ogniem, znajdujący się na środku wzburzonego oceanu okręt
Pożar pojawił się dawno temu, a do jego wybuchu niewątpliwie przyczyniło się niedbalstwo załogi (złe zasady funkcjonowania strefy euro). Początkowo nie był duży, objął tylko odległą kajutę (Grecja). Można go było ugasić, posługując się podręcznym sprzętem gaśniczym (restrukturyzacją długu i funduszem ratunkowym, wspartym środkami MFW). Zamiast szybko zareagować, załoga zaczęła jednak długotrwałe spory o to, skąd wziąć gaśnice i kto pokryje koszty ich użycia.






