Transport
Bon za spóźniony pociąg
Mimo decyzji rządu o zwolnieniu przewoźników kolejowych z konieczności wypłacania pasażerom odszkodowań za opóźnienia pociągów, PKP InterCity zapowiada wprowadzenie takich rekompensat od 24 listopada. Jednak zamiast gotówki pasażer otrzyma bon uprawniający do zniżki na inne połączenie
Jeżeli pociąg tej spółki spóźni się 60 minut, pasażer będzie miał prawo do zniżki w wysokości 25 proc. kosztu biletu. Jeżeli opóźnienie przekroczy 2 godziny, kwota ta wzrośnie do 50 proc. opłaty za bilet.
Pasażer opóźnionego pociągu będzie musiał pobrać z centrum obsługi pasażera albo z internetu druk, wypełnić go i wysłać do przewoźnika. PKP InterCity w ciągu 30 dni rozpatrzy wniosek i wyśle pasażerowi bon, uprawniający do zniżki przy zakupie biletu na inne połączenie. Bon będzie ważny 12 miesięcy.
Możliwość otrzymania rekompensaty będą mieli tylko pasażerowie pociągów InterCity. Podróżni korzystający z Tanich Linii Kolejowych, należących do tego samego przewoźnika, nie mogą na nią liczyć. Przewoźnik planuje zmienić to w przyszłości.
- Wprowadzone rozwiązanie jest właściwie kopią unijnego rozporządzenia, które nakłada na przewoźników obowiązek wypłacenia pasażerowi odszkodowania za opóźniony pociąg - powiedział rzecznik PKP InterCity Paweł Ney. - Jest jedna różnica: rozporządzenie nakłada obowiązek wypłacenia gotówki, a my będziemy dawać bony do późniejszego wykorzystania - dodał.






