REKLAMA
|
  • Warszawa
  • Białystok
  • Bydgoszcz
  • Gdańsk
  • Kalisz
  • Katowice
  • Kielce
  • Kraków
  • Lublin
  • Łódź
  • Olsztyn
  • Opole
  • Poznań
  • Rzeszów
  • Szczecin
  • Toruń
  • Wrocław
  • Zielona Góra
Tutaj jesteś: ekonomia24 » Raport "Rz"

Raport "Rz"

Sztuka ważniejsza niż zyski

Tomasz Gromadka 31-07-2009, ostatnia aktualizacja 31-07-2009 00:40
Teatr Polonia Krystyny Jandy jest uważany za przykład sukcesu prywatnej sceny. Ale nawet on nie utrzyma się bez sponsorów. Jest nim francuska firma ubezpieczeniowa Axa. Na zdjęciu Krystyna Janda i Maciej Stuhr w sztuce „Boska” Petera Quiltera w reżyserii Andrzeja Domalika
autor: Rafał Guz
źródło: Fotorzepa
Teatr Polonia Krystyny Jandy jest uważany za przykład sukcesu prywatnej sceny. Ale nawet on nie utrzyma się bez sponsorów. Jest nim francuska firma ubezpieczeniowa Axa. Na zdjęciu Krystyna Janda i Maciej Stuhr w sztuce „Boska” Petera Quiltera w reżyserii Andrzeja Domalika

Teatr prywatny nie jest inwestycją, dzięki której inwestor trafi na listę najbogatszych Polaków. Ale daje satysfakcję z kontaktu ze sztuką i bohemą artystyczną

– Wiem, że na teatrze się nie wzbogacę, chcę tylko, aby koszty produkcji spektakli się zwracały – mówi Emilian Kamiński, dyrektor najmłodszego na warszawskiej scenie Teatru Kamienica, który ruszył w marcu. – Nie jestem biznesmenem, tylko mecenasem sztuki.

Najlepiej prosperujące sceny prywatne generują od 4 do 7 mln rocznego przychodu. Jest ich zresztą w Polsce zaledwie kilka. Do takiej działalności zniechęcają ogromne koszty stałe wynikające z prowadzenia takiej instytucji. – Nie jest to interes, na którym można zarobić. Całość zysków przeznaczana jest na wydatki bieżące i nie starcza nawet na produkcje nowych spektakli – opowiada dyrektor Teatru Polonia Roman Osadnik.

Taka instytucja prosperuje prawidłowo, jeśli w bilansie zysków i strat wychodzi na zero.

Firma czy wspólnota

Zwykle sceny prywatne funkcjonują jako fundacje albo stowarzyszenia, co daje im możliwość uzyskania dotacji celowych od władz miasta albo Ministerstwa Kultury. Wyjątkiem jest warszawski Teatr Bajka, który działa jako spółka z.o.o. Ale ich dyrektorzy często dodatkowo zakładają firmy, które współpracują z tą instytucją, tak jest m.in. w Teatrze Kamienica, a było w Teatrze Nowym w Krakowie.

– Prowadziliśmy agencję artystyczną, ale zrezygnowaliśmy z działalności gospodarczej, ponieważ jej koszty okazywały się większe od zysków – mówi dyrektor Teatru Nowego Piotr Sieklucki.

Chociaż teatry prywatne działają według praw wolnorynkowych i funkcjonują prawie jak firmy, to jednak w dużej mierze istnieją dzięki wielkiemu zaangażowaniu swoich pracowników. Ich największy majątek to ludzie.

Na początku działalności warszawskiej Sceny Capitol jedna osoba obsługiwała kilka stanowisk. Ludzie pracowali nawet po 48 godzin bez snu. Ale nie tylko tu.

– Praktycznie nie wychodzimy z naszej siedziby. Może to banalne, ale teatr jest naszym drugim domem. Nawet w weekend trzeba chociaż na chwilę tu wpaść. Gdyby to był zwykły zawód, a nie praca związana ze sztuką, nie dałoby się wytrzymać – przekonuje Roman Osadnik.

Pierwsze kroki

Najłatwiejszy start miał warszawski Teatr Polonia Krystyny Jandy. Dzięki jej popularności media zainteresowały się projektem. – Widzowie zaufali Jandzie. Teraz kupują bilety na nowe spektakle w ciemno, bo cenią jej artystyczne wybory – mówi Osadnik. Ważniejsze niż promocja jest jednak szukanie dofinansowania u sponsorów. Teatr Polonia wspiera firma AXA. – Bez pomocy z zewnątrz nie przetrwalibyśmy – tłumaczy dyrektor.

Warszawski Teatr Bajka może się pochwalić coraz lepszymi wynikami finansowymi, ale początki tej sceny były trudne. – Nie mieliśmy sprecyzowanej oferty dla widza. Na pierwszych spektaklach zajętych było tylko kilkadziesiąt miejsc, a graliśmy zaledwie kilka razy w miesiącu. Pierwszym osiągnięciem było przekonanie ludzi, że jesteśmy teatrem repertuarowym, np. wygrywając walkę, aby w gazetach figurować wśród scen zawodowych, a nie offowych – mówi dyrektor Grzegorz Biskupski.

Teatr Nowy w Krakowie powstał dzięki mecenasowi. – Krakowski biznesmen Janusz Marchwiński udzielił nam lokalu na ul. Gazowej w dziesięcioletnią dzierżawę i pomógł przystosować miejsce na potrzeby sceny – mówi Sieklucki.

Teatry prywatne korzystają nie tylko z pieniędzy sponsorów, ale też starają się o dotacje celowe z kasy państwowej albo ze środków międzynarodowych. – Bez dotacji z Unii Europejskiej teatr nie miałby szans powstać – mówi Emilian Kamiński. – Pomogła nam również firma Spec, która stale wspiera naszą scenę. Ale szukamy też innych rozsądnych partnerów.

Sztuka w trudnych czasach

Kryzys nie zajrzał na razie do kasy Teatru Polonia. – Nasz główny sponsor nie zamierza się wycofać. Zobaczymy, co będzie z widzami. Jak ludzie zaczną tracić pracę, to w pierwszej kolejności zrezygnują z teatru – obawia się Roman Osadnik.

Istnieje jednak ryzyko, że państwo przestanie pomagać. A Teatr Polonia czy Nowy w Krakowie korzystają z dofinansowania władz. – W tym sezonie dostaliśmy pieniądze, ale odrzucono wszystkie nasze projekty na następny rok, chociaż były one kontynuacją wcześniej zatwierdzonych. Nie wiemy, czy nie zostaniemy zmuszeni do zawieszenia działalności na trzy miesiące – mówi Sieklucki.

Poprzednia
1 2

Przeczytaj więcej o:  zysk

Rzeczpospolita
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:

KALENDARIUM

24 maja 2012, czwartek

24 maja 2012, czwartek





RPP – publikacja opisu dyskusji z majowego posiedzenia.
Niemcy – korekta danych o PKB w I kwartale.
Wielka Brytania – korekta danych o PKB w I kwartale, sprzedaż detaliczna w kwietniu.
USA – zamówienia na dobra trwałe w kwietniu.
Firmy: Żywiec – wypłata pozostałej części dywidendy w wysokości 24 zł na papier; Kino Polska – ostatnie notowanie akcji z prawem do 1 zł dywidendy na papier; wypłata 13 czerwca.

NASZE SERWISY TEMATYCZNE

Bądź na bieżąco - pobierz RSS

  • ekonomia
  • prawo
  • finanse i rachunkowość
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Miliony nie kupiły sukcesów

Rozdmuchane budżety tuzów piłkarskiej Ekstraklasy i siatkarskiej PlusLigi nie dały im oczekiwanych wyników >>