REKLAMA
|
  • Warszawa
  • Białystok
  • Bydgoszcz
  • Gdańsk
  • Kalisz
  • Katowice
  • Kielce
  • Kraków
  • Lublin
  • Łódź
  • Olsztyn
  • Opole
  • Poznań
  • Rzeszów
  • Szczecin
  • Toruń
  • Wrocław
  • Zielona Góra

Gospodarki w kryzysie

Grecja: Unia i EBC nie pomogą, ale przypilnują

NY Times, Bloomberg, Danuta Walewska 12-02-2010, ostatnia aktualizacja 12-02-2010 18:36

Europejski Bank Centralny i Unia Europejska nie tylko wspólnie będą monitorować postęp reform w Grecji, ale i są w stanie zastosować inne niezbędne środki do utrzymania stabilności strefy euro – zapowiedział w piątek prezes Europejskiego Banku Centralnego, Jean Claude Trichet

– Można liczyć na naszą czujność w tym względzie – podkreślił Trichet. Grecy po raz kolejny podkreślili swoją determinację w cięciu deficytu budżetowego i wszystkich możliwych wydatków. A premier Georgios Papandreu zapewnia, że pieniędzy od UE w tej chwili nie potrzebuje.

Brak zdecydowanego działania ze strony UE i decyzji o konkretnej pomocy finansowej dla Grecji, czego powszechnie oczekiwano po czwartkowym spotkaniu szefów rządów Wspólnoty rozczarowało rynki finansowe. Euro w piątek było najtańsze od dziewięciu miesięcy – płacono za nie tylko 1,3643 dol.

Euroland jest teraz pod presją, aby ujawnił konkretne działania, jakie zamierza podjąć. Oczekuje się, że konkrety będzie można usłyszeć po spotkaniu ministrów finansów zaplanowanym na 15 – 16 lutego. Mówi się o stworzeniu przez kraje eurolandu instytucji finansowanej, która kredytowałaby Grecję. Mógłby to być zaczątek europejskiego MFW. – Ale nie ma takiej możliwości, żeby Grecja otrzymała pieniądze za darmo – ostrzega Jean -Claude Juncker, szef ministrów finansów krajów strefy euro.

– Sama solidarność z Grekami nie wystarczy. Muszą być szczegóły pomocy – ocenia Andrew Bosomworth zarządzający portfelem inwestycyjnym Pacific Investment. Erik Nielsen z Goldman Sachs porównywał to, co dziś robi UE wobec Grecji do prób b. sekretarza stanu, Henry Paulsona, który miał nadzieję zastraszyć rynki finansowe. – Bardzo trudno jest uspokoić rynek samymi słowami, bez deklaracji pomocy finansowej – mówił Nielsen.

Nie wszyscy są zgodni co do tego, że UE robi w tej sprawie zbyt mało. – Na razie oddaliło się ryzyko, że UE nie zrobi dla Greków nic – uważa Scott Thiel, szef funduszu BlackRock. Jego zdaniem Grecy mogą teraz odetchnąć i przygotować emisję obligacji o wartości nominalnej 53 mld euro, czyli równowartości 20 proc PKB tego kraju.

Według amerykańskiego dziennika „New York Times” jest mało prawdopodobne, aby kłopoty Grecji wystraszyły którykolwiek z krajów „nowej” Unii i spowodowały odłożenie planów wprowadzenia wspólnej waluty. – Dyscyplina finansowa niezbędna przy wejściu do systemu ERM II (to „poczekalnia” przed przyjęciem euro – red.) zawsze przynosi korzyści. Grecy potrzebują reform, jakie przeprowadzili Łotysze – uważa minister finansów Łotwy, Andris Liepins.

Polegały one w dużym skrócie na drastycznym (o połowę) obcięciu płac w sektorze publicznym, co zaowocowało obniżaniem kosztów pracy w prywatnej części gospodarki. Tyle że – jak pisze „NYT” – Łotwa jest wspomagana przez Międzynarodowy Fundusz Walutowy i finansowo i techniczne, zaś do kolejnych wypłat rat kredytu przypisana jest konieczność wypełnienia konkretnych kryteriów.

– To byłoby zachętą również dla Greków, aby swoje problemy rozwiązali sami – uważa Joerg Kramer, główny ekonomista Commerzbanku. Na takie rozwiązanie nie chce zgodzić się Unia Europejska. – Zdaniem Brukseli wejście MFW do Grecji z pomocą finansową byłoby zbyt upokarzające – wskazuje Chris Pryce, dyr. Fitcha na Europę Zachodnią.

Przeczytaj więcej o:  EBC, Europejski, Jean, Strefa, deficyt

rp.pl
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:

KALENDARIUM

24 maja 2012, czwartek

24 maja 2012, czwartek





RPP – publikacja opisu dyskusji z majowego posiedzenia.
Niemcy – korekta danych o PKB w I kwartale.
Wielka Brytania – korekta danych o PKB w I kwartale, sprzedaż detaliczna w kwietniu.
USA – zamówienia na dobra trwałe w kwietniu.
Firmy: Żywiec – wypłata pozostałej części dywidendy w wysokości 24 zł na papier; Kino Polska – ostatnie notowanie akcji z prawem do 1 zł dywidendy na papier; wypłata 13 czerwca.

NASZE SERWISY TEMATYCZNE

Bądź na bieżąco - pobierz RSS

  • ekonomia
  • prawo
  • finanse i rachunkowość
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Każdy ma mieć plan

Każde państwo strefy euro ma przygotować własny plan awaryjny na wypadek secesji Grecji >>