REKLAMA
|
  • Warszawa
  • Białystok
  • Bydgoszcz
  • Gdańsk
  • Kalisz
  • Katowice
  • Kielce
  • Kraków
  • Lublin
  • Łódź
  • Olsztyn
  • Opole
  • Poznań
  • Rzeszów
  • Szczecin
  • Toruń
  • Wrocław
  • Zielona Góra

Gospodarki w kryzysie

Europa jak islandzki wulkan

Marek Magierowski 28-05-2010, ostatnia aktualizacja 28-05-2010 19:19
Marek Magierowski
autor: Ryszard Waniek
źródło: Fotorzepa
Marek Magierowski

Stary Kontynent walczy z gigantycznym zadłużeniem. Tnie i oszczędza. Ale Europa jest usłana politycznymi trupami śmiałków, którzy w przeszłości próbowali przeprowadzić w swoich krajach podobne reformy. Nielicznym się udawało, większość po jakimś czasie wywieszała białą flagę

W 1974 roku konserwatywny premier Wielkiej Brytanii Edward Heath, po trwającym trzy tygodnie paraliżu całego kraju, skapitulował przed strajkującymi górnikami. Podniósł im pensje o ponad 20 procent i rozpisał przyspieszone wybory. Przegrał je gładko, oddając władzę laburzystom.

Dziesięć lat później swoją wojnę ze związkowcami stoczyła Margaret Thatcher. Brutalną i krwawą. Były w niej prawdziwe bitwy, jak słynna "Battle of Orgreave", w której 6 tysięcy robotników starło się z8 tysiącami policjantów; a także zwykłe morderstwa: w listopadzie 1985 roku pewien taksówkarz wiozący do pracy górnika łamistrajka zginął pod betonowym blokiem zrzuconym z mostu. Żelazna dama ostatecznie triumfowała, choć do dziś straszy się nią walijskie dzieci.

Thatcher była jednak wyjątkiem. Minęło kolejnych dziesięć lat i kolejny europejski polityk musiał pożegnać się ze złudzeniami. Gdy jesienią 1995 roku konserwatywny premier Francji Alain Juppé zapowiedział zmiany w systemie emerytalnym pracowników budżetówki, stał się wrogiem publicznym numer jeden.

Pociągi przestały kursować. Uniwersytety przestały uczyć. Strajkowały miliony ludzi. Przez miesiąc cała Francja po porannej kawie z croissantem udawała się na najbliższą manifestację. W końcu Juppé podkulił ogon i wycofał się ze swych projektów. Pięć lat później socjaliści dopisali puentę do tego smutnego epizodu, wprowadzając nad Sekwaną... 35-godzinny tydzień pracy. Żeby było więcej czasu na maszerowanie z transparentami.

Dzisiaj przed równie ciężką próbą stają Papandreu, Zapatero, Berlusconi, Cameron, Sarkozy, Sócrates, Cowen. Na razie rządzący obcinają przywileje głównie sobie (jak w Wielkiej Brytanii), planują opodatkowanie najbogatszych (jak w Hiszpanii) i ograniczają inwestycje (jak we Włoszech). Lecz prędzej czy później zostaną zmuszeni do bardziej radykalnych kroków. Wtedy zabawa w palenie banków, którą pamiętamy z Aten, może się okazać niewinną igraszką. Nie wiadomo tylko, kiedy ten wulkan wybuchnie.

Skomentuj

Rzeczpospolita
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:

KALENDARIUM

24 maja 2012, czwartek

24 maja 2012, czwartek





RPP – publikacja opisu dyskusji z majowego posiedzenia.
Niemcy – korekta danych o PKB w I kwartale.
Wielka Brytania – korekta danych o PKB w I kwartale, sprzedaż detaliczna w kwietniu.
USA – zamówienia na dobra trwałe w kwietniu.
Firmy: Żywiec – wypłata pozostałej części dywidendy w wysokości 24 zł na papier; Kino Polska – ostatnie notowanie akcji z prawem do 1 zł dywidendy na papier; wypłata 13 czerwca.

NASZE SERWISY TEMATYCZNE

Bądź na bieżąco - pobierz RSS

  • ekonomia
  • prawo
  • finanse i rachunkowość
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Każdy ma mieć plan

Każde państwo strefy euro ma przygotować własny plan awaryjny na wypadek secesji Grecji >>