REKLAMA
|
  • Warszawa
  • Białystok
  • Bydgoszcz
  • Gdańsk
  • Kalisz
  • Katowice
  • Kielce
  • Kraków
  • Lublin
  • Łódź
  • Olsztyn
  • Opole
  • Poznań
  • Rzeszów
  • Szczecin
  • Toruń
  • Wrocław
  • Zielona Góra
Tutaj jesteś: ekonomia24 » Debata gospodarcza

Debata gospodarcza

Między folwarkiem a Facebookiem

Anita Błaszczak 16-12-2011, ostatnia aktualizacja 16-12-2011 02:16
O polskich menedżerach dyskutowali (od lewej): Piotr Korek, Marcin Fidecki, Jacek Santorski i Grażyna Rzehak
źródło: Rzeczpospolita
O polskich menedżerach dyskutowali (od lewej): Piotr Korek, Marcin Fidecki, Jacek Santorski i Grażyna Rzehak
Grażyna Rzehak,  członek zarządu Unilever Polska
autor: Rafał Guz
źródło: Rzeczpospolita
Grażyna Rzehak, członek zarządu Unilever Polska "Oczekujemy od naszych menedżerów samodzielności i przedsiębiorczości"
Jacek Santorski,  psycholog biznesu
autor: Rafał Guz
źródło: Rzeczpospolita
Jacek Santorski, psycholog biznesu "75 proc. polskich firm ma strukturę i kulturę XVI-wiecznego folwarku"

Przyszłość należy do firm, które potrafią wykorzystać atuty wszystkich pokoleń swych menedżerów

Choć podobnie jak na początku przemian gospodarczych firmy nadal oczekują od menedżerów przede wszystkim wyników, to w ciągu minionych dwóch dekad wymagania wobec kadry kierowniczej znacznie wzrosły. A będą jeszcze większe – zgodzili się eksperci, którzy w redakcji „Rz" dyskutowali o trzech pokoleniach polskich menedżerów.

W debacie uczestniczyli; Grażyna Rzehak, dyrektor działu zarządzania zasobami ludzkimi i członek zarządu Unilever Polska; Jacek Santorski, psycholog biznesu; Piotr Korek, wiceprezes Tesco Polska, i Marcin Fidecki, ekspert Pwc.

Jak wspominali, od pokolenia obecnych menedżerów 45+, którzy zaczynali swą karierę po 1989 r., nikt nie oczekiwał profesjonalnego przygotowania. Do zdobycia stanowiska w zachodniej spółce wystarczały dobra znajomość języka obcego (by porozumieć się z zagranicznym szefem), zdolności organizacyjne oraz chęć do ciężkiej pracy.

Praktyka zamiast MBA

– Przyjmowaliśmy wiedzę i doświadczenie od zagranicznych korporacji i byliśmy bardzo otwarci na naukę. Praca była wtedy ciężka i długa, ale była to dla nas jedyna szansa, by zdobyć wiedzę. Każdy chciał jak najszybciej się nauczyć i wziąć stery we własne ręce. I to się wydarzyło – mówiła Grażyna Rzehak. Podkreślała też, że w kierownictwie zagranicznych spółek dominują dziś polscy menedżerowie.

Taką właśnie drogę – jak wspominał – przeszedł Piotr Korek, który pod koniec lat 80. zamienił pracę wykładowcy literatury niemieckiej na karierę w pierwszej w Polsce sieci hipermarketów HIT. Podobnie jak wielu jego rówieśników wiedzę zdobywał bez pośrednictwa szkół biznesu, w praktyce.

Dziś on i część jego rówieśników zajmują wysokie stanowiska w czołowych firmach. Tworzą tam najbardziej doświadczone, dojrzałe pokolenie menedżerów, które potrafiło sobie poradzić nie tylko z kilkoma kryzysami, ale też ze zmianami wewnątrz firm. Jak zauważył Marcin Fidecki z Pwc, zmieniła się zarówno ich  kultura zarządzania, jak i strategia personalna. Nie wszędzie jednak.

Według Jacka Santorskiego firmy, które mają nowoczesną i organizacyjną kulturę zarządzania, stanowią może 20 proc. przedsiębiorstw – zwykle są to spółki międzynarodowych korporacji. Zdecydowana większość, bo 75 proc., polskich firm wciąż ma strukturę i kulturę XVI-wiecznego folwarku – nadal obowiązuje tam jednokierunkowa hierarchia. Niekiedy jest to folwark oświecony, ale nadal folwark. – 50 proc. menedżerów mówi, że bardzo wygodnie jest sprawować władzę w takich warunkach – podkreślał psycholog biznesu.

Urodzeni w sieci

Natomiast firmy, które z folwarku wyrosły albo nigdy nie były tym na etapie, dziś często stoją przed szansą i wyzwaniem połączenia trzech pokoleń menedżerów.

Zdaniem Grażyny Rzehak, pierwsza, najstarsza grupa  to ci, którzy sobie doskonale poradzili także pod względem przywództwa, zarządzania relacjami i zarządzania zespołem. – To osoby, które były w stanie wykształcić mogącą z nimi współpracować kadrę. Teraz jest czas, by przekazywały wiedzę i władzę młodszemu pokoleniu – podkreślała szefowa HR Unilever Polska.

W tym młodszym pokoleniu są dziś już dwie generacje menedżerów – obecne trzydziestoparolatki oraz przedstawiciele niespełna 30-letniego pokolenia Y.

– Oni potrafią funkcjonować w bardzo złożonej terminologii fachowej, znają jeden albo dwa języki, są zorientowani na sukces, świetni w organizacji i wręcz intuicyjnie wykorzystują nowe technologie – chwalił Piotr Korek. Zaznaczał jednak brak chęci do zgłębiania swojej dziedziny, do poznania szczegółów. To pomogło zdobyć wiedzę i doświadczenie pokoleniu 45+, dla którego biznes był przygodą życia. Dla młodszych pokoleń menedżerów już niekoniecznie. – Mają zupełnie inne horyzonty, inne podejście do życia, których im zazdroszczę – stwierdził wiceprezes Tesco.

Według niego menedżerom młodego pokolenia jest z jednej strony łatwiej (mają zwykle biznesowe przygotowanie, często MBA), ale z drugiej jest im trudniej awansować i osiągnąć sukces, jaki miało pokolenie 45+.

Poprzednia
1 2

Przeczytaj więcej o:  Unilever Polska, debata Rzeczpospolitej, kultura organizajcyjna firm, trzy pokolenia polskich menedżerów

Rzeczpospolita
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:

KALENDARIUM

24 maja 2012, czwartek

24 maja 2012, czwartek





RPP – publikacja opisu dyskusji z majowego posiedzenia.
Niemcy – korekta danych o PKB w I kwartale.
Wielka Brytania – korekta danych o PKB w I kwartale, sprzedaż detaliczna w kwietniu.
USA – zamówienia na dobra trwałe w kwietniu.
Firmy: Żywiec – wypłata pozostałej części dywidendy w wysokości 24 zł na papier; Kino Polska – ostatnie notowanie akcji z prawem do 1 zł dywidendy na papier; wypłata 13 czerwca.

NASZE SERWISY TEMATYCZNE

Bądź na bieżąco - pobierz RSS

  • ekonomia
  • prawo
  • finanse i rachunkowość
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Sprzeczne interesy w sieci

Uczestnicy debaty „Rzeczpospolitej” poparli nasze postulaty zebrane pod hasłem „Cyfrowa Polska” >>