REKLAMA
|
  • Warszawa
  • Białystok
  • Bydgoszcz
  • Gdańsk
  • Kalisz
  • Katowice
  • Kielce
  • Kraków
  • Lublin
  • Łódź
  • Olsztyn
  • Opole
  • Poznań
  • Rzeszów
  • Szczecin
  • Toruń
  • Wrocław
  • Zielona Góra

Zatrudnienie

Firma z przymusu

b.ch., Anita Błaszczak 31-05-2010, ostatnia aktualizacja 31-05-2010 03:44
autor: Sławomir Mielnik
źródło: SAM/Fotorzepa

Startując z biznesem, obawiamy się biurokracji, braku klientów oraz nieuczciwych kontrahentów. A i tak jesteśmy w tym najlepsi w Europie

W badaniach mierzących gotowość do założenia własnej firmy Polacy wypadają najlepiej w Europie – ponad połowa z nas byłaby gotowa pójść na swoje. Ale z przełożeniem chęci na konkrety jest już gorzej. Tylko co szósty Polak twierdzi, że w ostatnich latach wykazał się jakąkolwiek przedsiębiorczością, nie tyle nawet prowadzeniem firmy, ile choćby kreatywnością w codziennym życiu – wynika z badań Millward Brown SMG/KRC przeprowadzonych dla fundacji Polska Przedsiębiorcza, do których dotarła „Rz”.

Jeśli już decydujemy się na start w biznesie, to najczęściej wskutek utraty posady. Taką przymusową motywacją można wyjaśnić wysyp nowych firm w 2009 r., gdy według danych GUS zarejestrowano prawie 350 tys. nowych podmiotów (o 10 proc. więcej niż rok wcześniej), w tym prawie 308 tys. założonych przez osoby fizyczne prowadzące działalność gospodarczą.

Bartłomiej Radniecki z Krakowa, który od zeszłego roku prowadzi jednoosobową firmę piarowsko-promocyjną, przyznaje, że choć od dawna myślał o pracy na własny rachunek, to do podjęcia decyzji zmusiła go sytuacja. Dotychczasowy pracodawca podziękował mu za pracę na etacie, składając jednocześnie propozycję świadczenia usług jako firma zewnętrzna.

– Niespodziewanie zyskałem szansę realizacji planów. Dotąd brakowało mi wystarczająco silnej motywacji – wspomina Radniecki. Dodaje, że przez pierwsze miesiące towarzyszyły mu obawy, które wcześniej powstrzymywały go przed założeniem firmy; strach przed gąszczem przepisów i brakiem doświadczenia.

Nieufność sprawia, że wolimy prowadzić interesy w pojedynkę - twierdzi prof. Janusz Czapiński, psycholog społeczny

– Najgorsza jest obawa przed błędną decyzją urzędnika skarbowego – mówi Grzegorz Duszyński, właściciel firmy doradczej Subito Advertising. – Może ona doprowadzić do upadku firmy i niewielka jest satysfakcja z wygranej po wielu latach batalii w sądzie.

Te opinie potwierdza raport fundacji Polska Przedsiębiorcza – według niego wysokie podatki oraz biurokracja to czynniki najbardziej zniechęcające do startu w biznesie. Do tego dochodzą obawy przed brakiem doświadczenia, kłopotami z klientami, niemożnością spłaty kredytów.

Aż jedna trzecia badanych boi się nieuczciwości kontrahentów. Ten wynik nie dziwi prof. Janusza Czapińskiego, psychologa społecznego, który od lat powtarza, że Polaków gubi brak zaufania.

– Skoro sądzę, że kontrahent ma wobec mnie złe intencje, to czuję się usprawiedliwiony, by go uprzedzić – wyjaśnia prof. Czapiński. Według niego nieufność powoduje, że najchętniej wybieramy działalność gospodarczą w pojedynkę. – Nieufność nie jest przeszkodą w świadczeniu prostych usług, ale w gospodarce innowacyjnej trzeba rozwijać relacje biznesowe, a o to trudno w atmosferze podejrzliwości – podkreśla prof. Czapiński.

Widać to także w badaniu: na czele branż najbardziej perspektywicznych dla działalności gospodarczej znalazły się te najbardziej tradycyjne – usługi budowlane i handel.

Czytaj więcej: Jakie szkolenia i pomoc można otrzymać, gdy chce się założyć własną firmę?

Przeczytaj więcej o:  kontrahent

Rzeczpospolita
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:

KALENDARIUM

24 maja 2012, czwartek

24 maja 2012, czwartek





RPP – publikacja opisu dyskusji z majowego posiedzenia.
Niemcy – korekta danych o PKB w I kwartale.
Wielka Brytania – korekta danych o PKB w I kwartale, sprzedaż detaliczna w kwietniu.
USA – zamówienia na dobra trwałe w kwietniu.
Firmy: Żywiec – wypłata pozostałej części dywidendy w wysokości 24 zł na papier; Kino Polska – ostatnie notowanie akcji z prawem do 1 zł dywidendy na papier; wypłata 13 czerwca.

NASZE SERWISY TEMATYCZNE

Bądź na bieżąco - pobierz RSS

  • ekonomia
  • prawo
  • finanse i rachunkowość
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Spada bezrobocie w Niemczech

Stopa bezrobocia w Niemczech w styczniu 2012 r., po uwzględnieniu czynników sezonowych, spadła 6,7 proc. wobec 6,8 proc. >>