Karty płatnicze
Karty zbliżeniowe i telefony wypierają gotówkę
Płatności zbliżeniowe i mobilne w Polsce wkraczają w fazę przyspieszonego wzrostu – wynika z raportu firm Accenture i Visa
70 procent transakcji pieniężnych w UE jest dokonywanych gotówką. Wartość tylko co piątej z nich przekracza 10 euro. Ten segment rynku chcą zagospodarować wydawcy zbliżeniowych kart płatniczych.
Polska, obok Wielkiej Brytanii i Turcji, jest jednym z trzech krajów regionu Visa Europe, w których ich rozwój jest najbardziej zaawansowany. Do końca 2012 r. banki mogą wydać nawet 8 mln kart płatniczych wyposażonych w tę funkcję. Ich udział w rynku ma wtedy wynieść od kilkunastu do 25 proc. Jednak w ujęciu wartościowym udział transakcji zbliżeniowych w obrocie kartowym nie przekroczy kilku procent. Liderem na tym rynku wkrótce zostanie PKO BP, który jeszcze w tym roku rozpocznie program masowej wymiany kart debetowych na zbliżeniowe.
Spośród usług bankowości mobilnej największy potencjał mają te o charakterze informacyjnym, jak potwierdzanie transakcji czy weryfikacja stanu konta. Na obecnym etapie trudno jest natomiast wskazać główny kierunek rozwoju płatności mobilnych.
W badaniu Accenture i Visa wzięli udział przedstawiciele kadry zarządzającej dużych banków, operatorów komórkowych i sieci detalicznych.






