|
  • Warszawa
  • Białystok
  • Bydgoszcz
  • Gdańsk
  • Kalisz
  • Katowice
  • Kielce
  • Kraków
  • Lublin
  • Łódź
  • Olsztyn
  • Opole
  • Poznań
  • Rzeszów
  • Szczecin
  • Toruń
  • Wrocław
  • Zielona Góra

Lokaty

Złodzieje mają nowy sposób okradania kont

Eliza Więcław, Janina Blikowska 10-08-2010, ostatnia aktualizacja 10-08-2010 02:20
Mając dane o koncie, grupa znajduje osobę w podobnym wieku. Potem „wyrabia” dla niej dowód z jej zdjęciem, ale nazwiskiem właściciela konta. – Taka osoba zjawia się w banku i zmienia podpis i numer telefonu
autor: Darek Golik
źródło: Fotorzepa
Mając dane o koncie, grupa znajduje osobę w podobnym wieku. Potem „wyrabia” dla niej dowód z jej zdjęciem, ale nazwiskiem właściciela konta. – Taka osoba zjawia się w banku i zmienia podpis i numer telefonu
Policja ostrzega bankowców przed inteligentnymi złodziejami. Oni kradną wysokie kwoty.
źródło: Rzeczpospolita
Policja ostrzega bankowców przed inteligentnymi złodziejami. Oni kradną wysokie kwoty.
Redakcja poleca:

Gangi oszukują banki, wykorzystując fałszywe dokumenty. Na celowniku złodziei są przede wszystkim zamożni klienci. Pełne wyczyszczenie konta zajmuje im najwyżej kilka dni

Przestępcy znaleźli sposób na obejście bankowych zabezpieczeń i kradną oszczędności klientów banków ulokowane na kontach i depozytach. – Kiedy znają nazwiska osób, które mają spore oszczędności, niestety potrafią je ukraść – mówi Leszek Czaplicki, naczelnik wydziału do zwalczania przestępczości gospodarczej stołecznej policji.

Jak to wygląda w praktyce? – Mając dane o takim koncie, grupa znajduje osobę w podobnym wieku. Potem „wyrabia” dla niej dowód z jej zdjęciem, ale nazwiskiem właściciela konta – mówi policjant. – Taka osoba zjawia się w banku i zmienia podpis, numer telefonu, a potem wypłaca pieniądze z cudzego konta.

Tylko w Warszawie policja zanotowała w ostatnich tygodniach kilka takich przypadków. W lipcu do jednego z oddziałów Millennium zgłosił się 58-letni mężczyzna, by zmienić dane do „swojego” konta. – Łatwo udało mu się zmienić nie tylko wzór podpisu, ale numer telefonu, pod który miały przychodzić hasła do transakcji internetowych – opowiada Michał Machniak, zastępca prokuratora rejonowego na warszawskiej Pradze-Północ. Ta prokuratura prowadzi śledztwo dotyczące wyczyszczenia konta biznesmena na 770 tys. zł. – Mając nowy podpis, dostęp do haseł przestępcy, zwiększając limity dziennych wypłat, zlikwidowali lokaty i przelali pieniądze z konta na inne założone przez podstawione przez nich osoby – mówi prok. Machniak. Taka operacja zajęła przestępcom tylko kilka dni.

Podobne przypadki policja zanotowała też w innych miastach, m.in. w Bydgoszczy i Częstochowie. Łupem oszustów padały zwykle wysokie sumy: 1 – 4 mln zł. – Mieliśmy taki jeden przypadek – przyznaje Wojciech Kaczorowski, rzecznik prasowy Banku Millennium. – To jest skomplikowane oszustwo, wymagające policyjnego śledztwa. Osoba, która dokonała przestępstwa, znała szczegółowe dane klienta.

Złodzieje wyszukują osoby bogate, śledzą je, przeszukują śmieci w poszukiwaniu danych osobowych i bankowych. Kradzież ułatwia im to, że banki mają scentralizowane systemy informatyczne i klient może być obsługiwany w każdym oddziale w Polsce. Bankowcy twierdzą, że są już uczuleni na osoby, które przyjdą do nieswoich oddziałów i będą prosić o zmianę podpisu czy kodów dostępu.

– Nie mieliśmy do czynienia z takim oszustwem – mówi Piotr Gajdziński, rzecznik prasowy BZ WBK. – Zmiana danych osobowych jest możliwa tylko w macierzystej placówce. W przypadkach losowych pracownik oddziału, do którego przyjdzie klient, musi skontaktować się z placówką macierzystą.

Jak zabezpieczyć się przed kradzieżami

Trzeba niszczyć bankową korespondencję, podobnie jak inne dokumenty, na których są nasze dane czy nawet fragment numeru rachunku bankowego – mówi Wojciech Stawski z Instytutu Bezpieczeństwa Gospodarczego. Precyzyjnie trzeba niszczyć również wydruki z bankomatów, które maszyna drukuje po przeprowadzeniu transakcji. Żeby zabezpieczyć się przed inteligentnymi kradzieżami, warto też zastrzec, że wszelkie zmiany danych będziemy robić w jednym, określonym oddziale.

Plagą dla banków są przestępstwa dokonywane kartami płatniczymi. Według Związku Banków Polskich w 2009 roku liczba przypadków oszustw dokonanych za pomocą elektronicznych instrumentów płatniczych, głównie kart, wzrosła o 13 proc. w stosunku do 2008 r. (ZBP nie podaje jednak ich liczby). Banki na tych oszustwach straciły w 2009 r. ponad 20 mln zł.

masz pytanie, wyślij e-mail do autorek

j.blikowska@rp.pl

e.wieclaw@rp.pl

Przeczytaj więcej o:  depozyt

Rzeczpospolita
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:

KALENDARIUM

25 maja 2012, piątek

25 maja 2012, piątek





GUS – sprzedaż detaliczna i stopa bezrobocia w kwietniu
Niemcy – indeks nastrojów konsumenckich GfK na czerwiec
USA – indeks nastrojów konsumenckich Uniwersytetu Michigan
Firmy: Sygnity – ostatni dzień przyjmowania zapisów na sprzedaż akcji po 21 zł w wezwaniu ogłoszonym przez Asseco Poland; Emperia – ostatnie notowanie akcji z prawem do 56,41 zł dywidendy na papier; wypłata 14 czerwca; Koelner – WZA ws. podziału zysku za 2011 r.

NASZE SERWISY TEMATYCZNE

Bądź na bieżąco - pobierz RSS

  • ekonomia
  • prawo
  • finanse i rachunkowość