|
  • Warszawa
  • Białystok
  • Bydgoszcz
  • Gdańsk
  • Kalisz
  • Katowice
  • Kielce
  • Kraków
  • Lublin
  • Łódź
  • Olsztyn
  • Opole
  • Poznań
  • Rzeszów
  • Szczecin
  • Toruń
  • Wrocław
  • Zielona Góra

Fundusze

Bessa nauczyła ostrożności

Cezary Adamczyk 04-03-2010, ostatnia aktualizacja 04-03-2010 06:15
Najlepsze systematyczne inwestycje z ostatnich trzech lat
źródło: Rzeczpospolita
Najlepsze systematyczne inwestycje z ostatnich trzech lat

Nawet jeśli optymistycznie oceniamy sytuację na giełdzie, w akcjach i funduszach akcyjnych ulokujmy najwyżej jedną trzecią swoich oszczędności

Choć kursy akcji rosną już od ponad roku, w dłuższym okresie wciąż jesteśmy pod kreską. W ciągu ostatnich trzech lat inwestorzy giełdowi stracili średnio jedną czwartą wyłożonego kapitału. Straty niektórych funduszy przekroczyły 50 proc. Najgorzej poradziły sobie te operujące na giełdach. Bardzo słabe wyniki zanotowały też fundusze lokujące w akcje zagraniczne, zachwalane przed trzema laty.

W zasadzie zarobić można było tylko na obligacjach i funduszach obligacji, walutach obcych i lokatach bankowych. Szczególnie usatysfakcjonowani mogą być zwolennicy dolarów.

Wracając do rynku akcji, nie sprawdziła się teoria, że minimalny czas inwestowania na giełdzie powinien wynosić trzy – pięć lat. Zwłaszcza że chodzi przecież nie o to, by nie stracić, ale by zyskać.

Najważniejszy okazuje się nie okres inwestycji, ale moment jej rozpoczęcia. A trzy lata temu moment ten był nie najlepszy. Towarzystwa zachęcały do zakupu jednostek funduszy akcyjnych, choć kursy na giełdzie były już bardzo wysokie. Akcje największych firm były wyceniane 2,5 razy wyżej niż, wynosiła ich wartość księgowa. W przypadku szczególnie preferowanych spółek z mWIG40 współczynnik ten sięgał 4. Wśród szefów TFI dominował jednak optymizm.

Sebastian Buczek, ówczesny prezes zarządu ING Investment Management (teraz szef Quercus TFI), trzy lata temu przewidywał na naszych łamach, że polska gospodarka będzie się rozwijać w tempie 5 – 7 proc. rocznie. Uważał też, że rosnąca inflacja zmusi bank centralny do podwyższenia stóp procentowych, a to pogorszy wyniki finansowe spółek giełdowych.

Światowy kryzys wywrócił te prognozy do góry nogami. Polska gospodarka mocno odczuła spowolnienie. Stopy procentowe bardzo spadły. Sprawdziła się tylko przepowiednia, że firmy będą miały gorsze wyniki finansowe.

Pełen optymizmu był też Aleksander Jawień, prezes zarządu Investment Fund Managers. Trzy lata temu polecał akcje, przede wszystkim koreańskie, japońskie i chińskie. Dobrze oceniał również azjatyckie obligacje i nieruchomości. Czas pokazał, że nie były to najlepsze pomysły.

Obecnie po okresie kryzysu fundusze ponownie zaczynają się promować. I znów polecają ryzykowne inwestycje. Tym razem moment startu jest dużo lepszy niż przed trzema laty. Gospodarka najgorsze ma za sobą, ale giełda zdążyła to już uwzględnić. Teraz kursy powinny w miarę stabilnie rosnąć.

Jeśli zatem chcemy zbudować portfel akcyjny na co najmniej trzy lata, zróbmy to teraz, zanim akcja reklamowa funduszy rozkręci się na dobre i na rynek popłynie rzeka pieniędzy. Wcześniej czy później tak się stanie. A wtedy na zakup akcji czy funduszy akcyjnych może być za późno.

Nie zapomnijmy przy tym o podstawowej zasadzie, by nie wrzucać wszystkich jajek do jednego koszyka. Odchodzący właśnie z Arka BZ WBK Błażej Bogdziewicz, jeden z twórców sukcesu funduszy tej grupy, radził przed trzema laty, by w akcje lokować około 30 proc. środków.

Taka strategia pozwoliła uratować kapitał. Natomiast w kolejnych latach może być źródłem zysków.

Rafał Lerski, analityk Expandera

Gdy kupuje się akcje z myślą o trzymaniu ich przez trzy lata, trzeba mieć świadomość, że to dość ryzykowne posunięcie, bo taki okres dla inwestycji giełdowych jest za krótki. Wydaje się, że polskie akcje nie są jeszcze przewartościowane. Ostatnie spadki na giełdzie były tylko korektą. Polska gospodarka rozwija się. Przedsiębiorstwa notują zyski, które będą rosły. Osoby mające odpowiednią wiedzę i doświadczenie mogą samodzielnie zainwestować w akcje. Dla pozostałych są fundusze inwestycyjne. Ciekawą pośrednią opcją może się okazać fundusz typu ETF, czyli taki, który biernie odwzorowuje zachowanie indeksu giełdowego. W Polsce niedługo powinien być dostępny taki fundusz powiązany z WIG20. Pieniądze w nim będzie mógł ulokować każdy, kto ma rachunek inwestycyjny.

—w. i.

Dariusz Lasek, dyrektor inwestycyjny ds. papierów dłużnych w Union Investment TFI

Najbliższe lata na rynku obligacji powinny być bardzo ciekawe. Rządy zadłużały się, by ratować gospodarkę, nie do końca zastanawiając się, czy to bezpieczne. Pierwsze efekty już widzimy. Tym razem nie chodzi o problemy przedsiębiorstw czy banków, ale budżetów centralnych. W Polsce na szczęście prawo ogranicza możliwości zadłużania się, a obecny dopuszczalny limit – ok. 60 proc. PKB – wydaje się na tle innych krajów w miarę bezpieczny. Rentowność papierów o ponadpięcioletnim okresie wykupu znajduje się obecnie na zbliżonym poziomie jak przed znacznymi obniżkami stóp procentowych na przełomie lat 2008 i 2009. W związku z tym nieuchronne w tym roku podwyżki stóp procentowych nie muszą mieć negatywnego wpływu na wyniki funduszy obligacji.

—w. i.

Poprzednia
1 2
Rzeczpospolita
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:

KALENDARIUM

25 maja 2012, piątek

25 maja 2012, piątek





GUS – sprzedaż detaliczna i stopa bezrobocia w kwietniu
Niemcy – indeks nastrojów konsumenckich GfK na czerwiec
USA – indeks nastrojów konsumenckich Uniwersytetu Michigan
Firmy: Sygnity – ostatni dzień przyjmowania zapisów na sprzedaż akcji po 21 zł w wezwaniu ogłoszonym przez Asseco Poland; Emperia – ostatnie notowanie akcji z prawem do 56,41 zł dywidendy na papier; wypłata 14 czerwca; Koelner – WZA ws. podziału zysku za 2011 r.

NASZE SERWISY TEMATYCZNE

Bądź na bieżąco - pobierz RSS

  • ekonomia
  • prawo
  • finanse i rachunkowość