REKLAMA
|
  • Warszawa
  • Białystok
  • Bydgoszcz
  • Gdańsk
  • Kalisz
  • Katowice
  • Kielce
  • Kraków
  • Lublin
  • Łódź
  • Olsztyn
  • Opole
  • Poznań
  • Rzeszów
  • Szczecin
  • Toruń
  • Wrocław
  • Zielona Góra

Moja emerytura

Sami musimy zadbać o godną emeryturę

Jakub Kurasz 21-10-2009, ostatnia aktualizacja 21-10-2009 02:44

Każdy chciałby żyć na emeryturze z godnością. Na luzie, bez obaw, czy wystarczy do pierwszego. Ale aby potem nie narzekać, trzeba już teraz umieć oszacować swoje przyszłe dochody.

Tymczasem wiedza finansowa Polaków jest zatrważająco niska. Z najnowszych badań zleconych przez Fundację Kronenberga wynika, że ponad 60 proc. Polaków ocenia swoją wiedzę na temat finansów jako słabą lub bardzo słabą. Taki sam odsetek mieszkańców naszego kraju nie potrafi obliczyć rentowności lokaty bankowej. Może to przypadek, ale podobna liczba Polaków nie ma też żadnych oszczędności. A 40 proc. nawet nie wie, co to jest inflacja.

Mogę się również założyć, że większość z nas nie ma pojęcia, iż wysokość naszej emerytury (jeśli będziemy na nią przeznaczać wyłącznie obowiązkowe składki potrącane z pensji na ZUS i OFE) będzie wynosić najwyżej około 60 proc. tego, co zarabialiśmy przed zakończeniem pracy.

I to nie jest wina kryzysu finansowego, który spowodował, że OFE mają kłopoty. To po prostu konsekwencja faktu, że musieliśmy zmienić system emerytalny, by państwo nie zbankrutowało, bo nie wystarczało na wypłaty emerytur z bieżących składek. Ten problem zresztą nie został jeszcze do końca rozwiązany. Nadal większość deficytu budżetowego, który obecnie mamy, to efekt finansowania z podatków emerytur, rent i innych świadczeń przez ZUS i KRUS.

W tym roku dzięki poprawie koniunktury na giełdzie powoli zapominamy, jakie były konsekwencje upadku amerykańskiego banku Lehman Brothers. A ponieważ otwarte fundusze emerytalne inwestują w akcje i obligacje skarbowe, zaczęły rosnąć również nasze składki.

To jednak za mało. Dwa obowiązkowe filary emerytalne nie wystarczą na godziwą emeryturę. Potrzebny jest trzeci: własny konsekwentny plan odkładania na przyszłość – nawet niewielkich kwot. Musimy zadbać sami o siebie. Państwo może nam o tym najwyżej przypominać.

Rzeczpospolita
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:

KALENDARIUM

25 maja 2012, piątek

25 maja 2012, piątek





GUS – sprzedaż detaliczna i stopa bezrobocia w kwietniu
Niemcy – indeks nastrojów konsumenckich GfK na czerwiec
USA – indeks nastrojów konsumenckich Uniwersytetu Michigan
Firmy: Sygnity – ostatni dzień przyjmowania zapisów na sprzedaż akcji po 21 zł w wezwaniu ogłoszonym przez Asseco Poland; Emperia – ostatnie notowanie akcji z prawem do 56,41 zł dywidendy na papier; wypłata 14 czerwca; Koelner – WZA ws. podziału zysku za 2011 r.

NASZE SERWISY TEMATYCZNE

Bądź na bieżąco - pobierz RSS

  • ekonomia
  • prawo
  • finanse i rachunkowość
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Polacy szukają bezpiecznych form oszczędzania

Dyskusja o zmianach w systemie emerytalnym nie przekonuje nas, że trzeba gromadzić pieniądze na przyszłość >>