REKLAMA
|
  • Warszawa
  • Białystok
  • Bydgoszcz
  • Gdańsk
  • Kalisz
  • Katowice
  • Kielce
  • Kraków
  • Lublin
  • Łódź
  • Olsztyn
  • Opole
  • Poznań
  • Rzeszów
  • Szczecin
  • Toruń
  • Wrocław
  • Zielona Góra

Ubezpieczenia na życie

Tańsze, ale nie szyte na miarę

Zuzanna Reda 20-10-2011, ostatnia aktualizacja 20-10-2011 00:12
Pracodawca może opłacać składki  w ubezpieczeniu grupowym, ale najczęściej są one potrącane  z pensji pracowników
źródło: Fotorzepa
Pracodawca może opłacać składki w ubezpieczeniu grupowym, ale najczęściej są one potrącane z pensji pracowników

Polisa grupowa nie będzie dostosowana do indywidualnych oczekiwań. Nie ma też co liczyć na wysokie świadczenie, bo sumy ubezpieczenia nie są wysokie. Za to zapewni podstawową ochronę bez dodatkowych warunków dotyczących stanu zdrowia czy wieku

Grupowe ubezpieczenia na życie oferowane są w zakładach pracy. Składki może opłacać, częściowo lub w całości, pracodawca lub – co jest częstszą praktyką – są one potrącane z pensji ubezpieczonego.

Główną zaletą polis grupowych jest to, że są tańsze od indywidualnych ubezpieczeń o takich samych parametrach. Towarzystwa mogą zaproponować niższe składki, m.in. dlatego że ponoszą niższe koszty dotarcia do klienta i koszty administracyjne.

– Korzystają na tym obie strony. Towarzystwa od razu zdobywają większą liczbę klientów, ubezpieczeni płacą niższą cenę – podkreśla Sławomir Tryfon, menedżer ds. ubezpieczeń życiowych w Avivie.

Przystąpienie do ubezpieczenia grupowego jest także podstawą do otrzymania zniżek przy zawieraniu innych umów ubezpieczeniowych w tej samej firmie.

Niewysokie składki

– Do ubezpieczenia grupowego muszą przystąpić co najmniej trzy osoby. Górnej granicy praktycznie nie ma – mówi Mariusz Janasik, zastępca dyrektora Biura Ubezpieczeń Podmiotów Gospodarczych Ergo Hestii.

W wyniku obserwacji zmian na rynku pracy od niedawna towarzystwa pozwalają zgłaszać do ubezpieczenia osoby zatrudnione nie tylko na podstawie umowy o pracę, ale także na umowę-zlecenie, wynajmowane z agencji pracy czasowej czy prowadzące jednoosobową działalność gospodarczą.

Ubezpieczającym może być zarówno firma, jak i fundacja lub np. instytucja finansowa, która chce zapewnić ubezpieczenie swoim klientom. W tym ostatnim przypadku polisa jest proponowana osobom spełniającym określone kryteria, np. mającym dany rodzaj karty kredytowej czy zaciągającym pożyczkę.

Ubezpieczenia grupowe, tak jak inne polisy na życie, zapewniają pracownikowi (i jego rodzinie) ochronę na wypadek śmierci ubezpieczonego, inwalidztwa i trwałej niezdolności do pracy. Świadczenie jest też wypłacane w razie zgonu członka rodziny czy narodzin dziecka. Czasami polisa obejmuje również leczenie szpitalne; w przypadku polisy indywidualnej taki wariant jest drogi.

Standardowo sumy ubezpieczenia w polisach grupowych wynoszą 50 – 100 tys. zł. Przy takiej ich wysokości płaci się 40 – 70 zł miesięcznej składki.

Mniejsza elastyczność

Co istotne, w przypadku polis grupowych obowiązują dużo bardziej liberalne zasady. Towarzystwa najczęściej w ogóle nie wymagają badań lekarskich czy wypełniania ankiety medycznej. Ale w związku z tym trzeba wyjątkowo dokładnie przeczytać ogólne warunki ubezpieczenia. Jest w nich podane, w jakich sytuacjach odszkodowanie się nie należy. Może być na przykład tak, że osoba, która przed zawarciem umowy miała problemy kardiologiczne, nie otrzyma odszkodowania w razie zawału, nawet jeśli składki były płacone regularnie.

W ubezpieczeniu grupowym działa zasada solidarności uczestników. – Tego rodzaju polisy, chociażby ze względu na sposób wyliczenia składki, są korzystne dla osób starszych, zwłaszcza tych w gorszym stanie zdrowia. Gdyby chciały się one ubezpieczyć indywidualnie, zapewne zapłacą wyższą składkę, a w skrajnych przypadkach towarzystwo odmówi im ubezpieczenia ze względu na zbyt duże ryzyko – zauważa Grzegorz Ciechomski, specjalista ds. produktów w TUW SKOK.

Oczywiście, ktoś musi tę różnicę pokryć. W ubezpieczeniu grupowym odbywa się to kosztem osób zdrowszych i młodszych, które w pewnym sensie dopłacają do składek osób starszych.

Innym minusem polisy grupowej jest brak możliwości dopasowania jej do indywidualnych potrzeb ubezpieczanej osoby. Ludzie starsi nie są już zainteresowani świadczeniem z racji urodzenia dziecka, a jednak muszą płacić taką samą składkę jak inni.

Firmy dokładają się niechętnie

Pracodawca może opłacać całą składkę lub pokrywać jej część. Najczęściej jednak jest ona potrącana z wynagrodzenia pracownika.

– To bardzo polski zwyczaj. Dla porównania, na rynku anglosaskim pracodawcy często opłacają nie tylko składki w ubezpieczeniach na życie, ale też w programach emerytalnych – twierdzi Sławomir Tryfon.

Poprzednia
1 2

Przeczytaj więcej o:  grupowe ubezpieczenia na życie, z polisy indywidualne i grupowe, z ubezpieczenia w zakładach pracy

Rzeczpospolita
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:

KALENDARIUM

25 maja 2012, piątek

25 maja 2012, piątek





GUS – sprzedaż detaliczna i stopa bezrobocia w kwietniu
Niemcy – indeks nastrojów konsumenckich GfK na czerwiec
USA – indeks nastrojów konsumenckich Uniwersytetu Michigan
Firmy: Sygnity – ostatni dzień przyjmowania zapisów na sprzedaż akcji po 21 zł w wezwaniu ogłoszonym przez Asseco Poland; Emperia – ostatnie notowanie akcji z prawem do 56,41 zł dywidendy na papier; wypłata 14 czerwca; Koelner – WZA ws. podziału zysku za 2011 r.

NASZE SERWISY TEMATYCZNE

Bądź na bieżąco - pobierz RSS

  • ekonomia
  • prawo
  • finanse i rachunkowość
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Polisa chroni, ale może też dać zarobić

Po­ku­tu­je nie­praw­dzi­wa opi­nia, że ubez­pie­cze­nie na ży­cie to pro­dukt prze­zna­czo­ny dla osób bo­ga­tych, ewen­tu­al­nie tych, któ­re spła­ca­ją wy­so­ki kre­dyt hi­po­tecz­ny >>