REKLAMA
|
  • Warszawa
  • Białystok
  • Bydgoszcz
  • Gdańsk
  • Kalisz
  • Katowice
  • Kielce
  • Kraków
  • Lublin
  • Łódź
  • Olsztyn
  • Opole
  • Poznań
  • Rzeszów
  • Szczecin
  • Toruń
  • Wrocław
  • Zielona Góra

Deweloperzy

Brakuje klientów, deweloperzy ostrożni

aig, Grażyna Błaszczak 04-08-2011, ostatnia aktualizacja 04-08-2011 05:23
Nadwyżka podaży jest widoczna
źródło: Rzeczpospolita
Nadwyżka podaży jest widoczna

Banki obawiają się, że deweloperzy nie sprzedadzą wszystkich mieszkań, których budowy rozpoczęli

– To nie jest już tylko obawa, że na rozpoczęte inwestycje deweloperów nie znajdą się chętni, ale stan faktyczny. Po boomie sprzed czterech lat pozostało jeszcze sporo mieszkań niedopasowanych do potrzeb rynku, a budowa części z nich była finansowana kredytami – komentuje Jerzy Ptaszyński, ekspert centrum Analiz i Monitorowania Rynku Obrotu Nieruchomościami (AMRON), działającym przy Związku Banków Polskich.

Mieszkaniówka na cenzurowanym

Krzysztof Borowski, główny analityk rynku nieruchomości w ING Banku Hipotecznym, potwierdza, że są obawy o rozpoczęte inwestycje deweloperów, szczególnie w sektorze mieszkaniowym, dlatego bank bardzo ostrożnie podchodzi teraz do finansowania nowych inwestycji.

Z kolei Krzysztof Czerkas, członek zarządu BRE Banku Hipotecznego, zwraca uwagę, że deweloper nie straci zaufania kredytującego go banku, jeśli zdecyduje się na przejęcie części czynności ryzyka projektu.

– Chodzi np. o pokrywanie z własnych środków kosztów utrzymania mieszkań po ich wybudowaniu, odsetek od kredytu oraz kosztów kolejnych kampanii marketingowych – wyjaśnia Czerkas. – Wtedy banki są elastyczne i na ogół przedłużają okresy kredytowania.

Problem jednak w tym, że tylko niewiele firm jest w stanie spełnić takie wymagania. Nieoficjalnie analitycy mówią, że upadłością może być zagrożonych 10 proc. firm deweloperskich. Rozstrzygająca dla nich będzie jesienna sprzedaż. Wtedy się okaże, czy znajdzie się tylu chętnych na mieszkania, że nie utracą płynności finansowej.

46 tys. lokali jest do kupienia tylko w dużych polskich miastach

Jacek Bielecki z Polskiego Związku Firm Deweloperskich uważa, że banki powinny się zastanowić, z czego wynikają kłopoty deweloperów. – Przecież zacieśniając politykę przyznawania kredytów hipotecznych indywidualnym klientom, same powodują, że popyt na mieszkania spada, podczas gdy nie ma złych sygnałów makroekonomicznych, bezrobocie nie rośnie. Banki mogłyby zdywersyfikować ryzyko i zamiast mieć 30 mln zł niespłaconych przez dewelopera, pożyczyć 100 osobom po 300 tys. zł na mieszkanie – uważa Bielecki.

Przyznaje jednocześnie, że jest zaskoczony tak wielką liczbą nowych osiedli wprowadzanych na rynek.

Kłopotliwa nadpodaż

Z analiz firmy doradczej Reas wynika, że sprzedaż przypadająca na przeciętny projekt inwestycyjny się zmniejsza. W niektórych firmach tak znacznie, że nawet powoduje zagrożenie dla płynności finansowej. Sytuacji deweloperów nie sprzyja ogromna podaż nowych mieszkań. Tylko w dużych miastach do kupienia na różnym etapie budowy jest 46 tys. lokali.

W I półroczu do sprzedaży weszło  ponad 21 tys. lokali.

Dlatego nawet deweloperzy o stabilnej sytuacji finansowej mówią, że nie będą wprowadzać nowych projektów na rynek w tym roku. Jak tłumaczy Radosław Bieliński z Dom Development, mamy dziś do czynienia z lekką nadwyżką podaży, więc firma patrzy na rynek ostrożniej niż przed rokiem. – Pomimo bardzo dobrych wyników sprzedaży postanowiliśmy zweryfikować nasze plany rozpoczęcia nowych inwestycji w najbliższych miesiącach i odłożyliśmy w czasie wprowadzenie kilkuset mieszkań – twierdzi Bieliński.

Masz pytanie, wyślij e-mail do autorki g.blaszczak@rp.pl

Przeczytaj więcej o:  Polski Związek Firm Deweloperskich, deweloperzy, kredyty hipoteczne, kredyty mieszkaniowe, krzysztof czerkas, mieszkaniówka, rynek deweloperski, rynek mieszkaniowy

Rzeczpospolita
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:

KALENDARIUM

25 maja 2012, piątek

25 maja 2012, piątek





GUS – sprzedaż detaliczna i stopa bezrobocia w kwietniu
Niemcy – indeks nastrojów konsumenckich GfK na czerwiec
USA – indeks nastrojów konsumenckich Uniwersytetu Michigan
Firmy: Sygnity – ostatni dzień przyjmowania zapisów na sprzedaż akcji po 21 zł w wezwaniu ogłoszonym przez Asseco Poland; Emperia – ostatnie notowanie akcji z prawem do 56,41 zł dywidendy na papier; wypłata 14 czerwca; Koelner – WZA ws. podziału zysku za 2011 r.

NASZE SERWISY TEMATYCZNE

Bądź na bieżąco - pobierz RSS

  • ekonomia
  • prawo
  • finanse i rachunkowość