Fundusze
Rezultatów w krótkim okresie lepiej nie sprawdzać
Przez ostatnie 12 miesięcy na polskich akcjach stracili wszyscy. Ale w ciągu siedmiu lat najlepszy fundusz akcyjny zarobił prawie 88 proc. Korzystne okazały się inwestycje na rynkach zagranicznych. W dużej mierze był to efekt osłabienia złotego
Po trzecim kwartale 2011 r. wyniki ubezpieczeniowych funduszy kapitałowych są zdecydowanie gorsze niż po półroczu. W ujęciu rocznym wszystkie fundusze inwestujące w polskie akcje przyniosły straty.
Najmniejszą stratę odnotował fundusz PZU Akcji. Jego roczna stopa zwrotu wyniosła na koniec września minus 3,3 proc. Dla porównania, po pierwszym półroczu najlepszy wynik miała AXA Akcji. Fundusz ten zarobił przez rok, do końca czerwca 2011 roku, 23,8 proc. Jednak po upływie kolejnego kwartału ma stratę w wysokości 12,49 proc. i zajmuje odległą pozycję. Przypomnijmy, że w trzecim kwartale WIG spadł o 21,7 proc.
– Niepewność i nerwowość na rynkach niekorzystnie odbiły się na wycenach jednostek – mówi Mikołaj Tarasiewicz, kierownik Biura Zarządzania Inwestycjami w Compensie.
Zmienność na rynku akcji
Bardzo duże spadki na giełdach w okresie czerwiec – wrzesień zaważyły też na wynikach funduszy akcyjnych w dłuższym terminie. W ujęciu trzyletnim, podobnie jak trzy miesiące temu, najlepszy okazał się Allianz Akcji Małych i Średnich Spółek. Jego stopa zwrotu to 12,7 proc. (po poprzednim kwartale 28,7 proc.).
W ujęciu pięcio- i siedmioletnim najlepiej wśród funduszy akcyjnych wypadła Nordea Życie Akcji, ze stopą zwrotu odpowiednio 10,1 proc. oraz 87,5 proc. Ale wyniki tego funduszu na koniec czerwca były dużo wyższe: 44,4 proc. po pięciu latach oraz 139,7 proc. po siedmiu.
– Przewidujemy, że w średnim terminie na giełdach światowych nadal będzie panować duża zmienność. Prawdopodobne są kolejne gwałtowne spadki. Wydaje się jednak, że w dłuższej perspektywie obecne wyceny akcji są atrakcyjne – twierdzi Sławomir Kościak, zarządzający PZU Asset Management.
Tylko trochę gorzej
Wśród funduszy obligacji przez ostatni rok (do końca września) najwięcej zarobiła Compensa Obligacji A (5,1 proc.). Fundusz ten miał też najlepszy wynik siedmioletni (59,8 proc.). Pod względem trzy- i pięcioletnich stóp zwrotu liderem, podobnie jak po pierwszym półroczu, okazało się Amplico Life Obligacji (odpowiednio 26 proc. i 39 proc. zysku). Wyniki funduszy lokujących pieniądze w obligacjach pogorszyły się znacznie mniej w porównaniu z funduszami akcji (przeciętnie o 1 – 3 proc.).
– Warunki makroekonomiczne nie poprawiły się znacząco. Na świecie wyraźnie widoczne jest zmniejszenie aktywności przedsiębiorstw. Dlatego najbardziej prawdopodobny scenariusz w nadchodzących miesiącach to powolne budowanie fundamentów do umiarkowanych zwyżek. W takim okresie najlepiej powinny się sprawdzić fundusze mieszane – mówi Piotr Zagała, zarządzający Nordea UFK.
Jak było w ostatnim roku
W pierwszej dziesiątce zestawienia obejmującego wyniki z ostatnich 12 miesięcy (do końca września) znalazły się fundusze kapitałowe, które jeszcze trzy miesiące temu były poza pierwszą dwudziestką. Najbardziej awansował ING Międzynarodowych Obligacji; z wynikiem 9,29 proc. wskoczył na drugie miejsce z dalekiej 85. pozycji. Przez rok najwięcej zarobiła Nordea Życie Północnoamerykańskich Akcji (13,6 proc., skok z 24. pozycji po pierwszym półroczu).
– W zeszłym roku rynek amerykański był mimo wszystko silny. Na stosunkowo dobry wynik wpłynęło też osłabienie kursu złotego – zauważa Piotr Zagała.
Na trzecim miejscu w zestawieniu rocznych stóp zwrotu (wcześniej na 80.) uplasował się fundusz Aviva Gwarantowany Plus z wynikiem 7,33 proc.
– Tak drastyczne przetasowania w rankingach pokazują, jak ważne jest zaplanowanie dłuższego horyzontu inwestycyjnego – podkreśla Marek Przybylski z Avivy.
Pomógł kurs złotego
Dobre wyniki zanotowały fundusze inwestujące na rynkach zagranicznych. Nordea Dalekowschodnich Akcji wypracowała przez ostatnie trzy lata 57 proc. zysku (kwartał wcześniej 47,9 proc.); dało jej to pierwszą pozycję.
Inny fundusz Nordei, lokujący środki w akcje na rynku europejskim, poprawił stopę zwrotu z 47,9 proc. na 51,6 proc. (drugi wynik w ujęciu trzyletnim).






