Prawo budowlane
Jak i czym ocieplić dom
Co wybrać do ocieplenia domu jednorodzinnego, a czym ocieplić wysoki blok? Kiedy i jak wykonywać prace ociepleniowe? Czy można mieszać materiały ociepleniowe? Na pytania „Rz” odpowiadają eksperci ze Stowarzyszenia na Rzecz Systemów Ociepleń, które skupia producentów materiałów ociepleniowych
Kiedy najlepiej ocieplać budynki?
Radzi Tomasz Hertman:
Ocieplanie jest dziś czymś zupełnie normalnym podczas budowy nowych domów czy w trakcie remontowania lub termomodernizacji budynków już istniejących. Ta powszechność spowodowała, że inwestorzy i wykonawcy często zapominają o podstawowych zasadach obowiązujących podczas instalowania systemów ociepleń. Elementy składowe systemów ociepleń produkowane są w oparciu o skomplikowane receptury, a surowce są zaawansowanymi chemicznie produktami, które w konkretnym wyrobie wymagają określonych warunków do prawidłowego związania się. Reżimy technologiczne opisane przez producentów systemów ociepleń nie powinny być zatem bagatelizowane.
Proces ocieplania budynku – pomijając fazę przygotowania podłoża – można podzielić na następujące etapy:
1. Przyklejanie i ewentualne mechaniczne mocowanie materiału izolacyjnego
Wydaje się, że jest to bardzo prosta czynność, którą można wykonywać w niemal wszystkich warunkach atmosferycznych. Nic bardziej mylnego. Niska temperatura podłoża i powietrza, a przede wszystkim wysoka wilgotność powietrza, wpływa znacząco na wydłużenie czasu wiązania zapraw cementowych. Osiągnięcie wymaganej przyczepności zaprawy do warstwy izolacyjnej wydłuża się wówczas nawet o kilka dni. Trzeba też zadać pytanie, kiedy w tym przypadku materiał izolacyjny mocować mechanicznie. Odpowiedź jest prosta. Należy to robić natychmiast albo po przyklejeniu styropianu bądź wełny, albo dopiero po osiągnięciu przez zaprawę klejącą wystarczającej przyczepności. Inaczej podczas wiercenia i wbijania łączników mechanicznych płyty izolacyjne mogą odpaść.
2. Wykonanie warstwy zbrojonej
Warstwa zbrojona to siatka wtopiona w masę lub zaprawę klejącą. Jej położenie to bodaj najważniejszy etap w procesie instalowania systemu ociepleń, odpowiadający za wytrzymałość całego układu. I w tym przypadku warunki atmosferyczne są istotne. Niska temperatura spowalnia proces wiązania. Także wysokie temperatury i ciepłe wiatry owiewające elewację podczas zatapiania siatki z włókna szklanego w warstwie kleju wpływają na pogorszenie parametrów roboczych, jak i technicznych zaprawy, bo przyspieszają proces wysychania.
Wykonawcy próbują to często zmienić, dodając do zaprawy więcej wody, niż zostało to przewidziane przez producenta systemu ociepleń. Jednak zwiększając ilość wody w stosunku do ilości cementu zawartego w zaprawie, zmniejsza się jej wytrzymałość. Efektem mogą być pęknięcia elewacji i mniejsza odporność na uszkodzenia mechaniczne. Z kolei wiatr ma wpływ na szybkie przesuszanie zaprawy, szybkie wyparowanie z niej wody zarobowej, co również wpływa na obniżenie opisanych parametrów.
O ile od słońca, deszczu i wiatru możemy osłonić elewację siatkami, o tyle trudno o zabezpieczenia przed niską temperaturą i wysoką wilgotnością powietrza. W przypadku prowadzenia prac w niskich temperaturach producenci proponują stosowanie wersji zimowych zapraw klejących, które charakteryzują się krótszym czasem wiązania. Ich użycie wymaga jednak wysokiego reżimu technologicznego.
3. Gruntowanie warstwy zbrojonej
Ta czynność jest najmniej wrażliwa na warunki pogodowe. Należy jednak pamiętać, że farbę gruntującą można aplikować dopiero na wyschniętą warstwę zbrojoną, co ma szczególne znaczenie w przypadku farb na bazie żywic akrylowych. Po drugie zaś – także i w tym przypadku – niska temperatura czy wysoka wilgotność powodują wydłużenie czasu schnięcia. Dodatkowo nagły deszcz może spowodować spłukanie wykonanej warstwy z powierzchni elewacji.
Czytaj też: Chcesz mieć ciepło - strzeż się błędów
Najbardziej niebezpieczne w tym etapie jest zamknięcie w warstwie zbrojonej zbyt dużej ilości wilgoci, większej niż może odparować poprzez warstwę farby. W gorące dni zgromadzona w warstwie kleju wilgoć będzie się zamieniać w parę wodną, której zwiększające się ciśnienie może spowodować odspojenie kolejnych warstw systemu.















