REKLAMA
Tutaj jesteś: rp.pl » PRAWO » Narzędzia » Orzecznictwo » Firma
Jak uniknąć komornika gdy nie płacimy swoich zobowiązań

Poradnik prawny

Jak uniknąć komornika gdy nie płacimy swoich zobowiązań

Gdy przestajesz płacić raty, wierzyciel najpierw będzie cię ponaglał telefonami i pismami wzywającymi do uregulowania należności. Gdy to nie pomoże, przyśle komornika
Kto może dostać wyższą emeryturę

Poradnik prawny

Kto może dostać wyższą emeryturę

Osoba, która po przyznaniu świadczenia na starych zasadach przepracowała co najmniej 2,5 roku, może zyskać na nowej kwocie bazowej, gdy będzie się starać o drugie świadczenie
Zwrot nadpłaty PIT

Poradnik prawny

Zwrot nadpłaty PIT

Kiedy podatnik dostanie pieniądze od fiskusa
Jak wykorzystać potknięcia fiskusa

Poradnik prawny

Jak wykorzystać potknięcia fiskusa

Podatnik, który zna przepisy, ma szansę wygrać z fiskusem
Jakie koszty ponosimy w sądzie i u notariusza

Poradnik prawny

Jakie koszty ponosimy w sądzie i u notariusza

To, jak dużo wydamy w sądzie, zależy od tego, o co chcemy się spierać
Umowa deweloperska po nowemu

Poradnik dla kupujących mieszkanie

Umowa deweloperska po nowemu

Nowe przepisy dotyczące umowy deweloperskiej
Nowe prawo dla pacjentów

Poradnik prawny

Nowe prawo dla pacjentów

Ceny leków refundowanych, leczenie, odszkodowania za błędy lekarskie
Jak rozpocząć karierę zawodową

Poradnik prawny

Jak rozpocząć karierę zawodową

Poznaj swoje prawa podejmując pierwszą pracę
Kiedy warto złożyć wniosek o emeryturę

Poradnik prawny

Kiedy warto złożyć wniosek o emeryturę

Kto ma zgłosić wniosek o emeryturę lub rentę w lutym, a kto ma poczekać

Firma

Cała zapłata dla współwykonawcy

Izabela Lewandowska 20-01-2010, ostatnia aktualizacja 20-01-2010 07:15
autor: Rafał Guz
źródło: Fotorzepa

Członkowie konsorcjum mogą się umówić, że należności od zamawiającego będą dochodzić solidarnie

Potwierdził to Sąd Najwyższy w wyroku z 15 stycznia 2010 r. (sygn. I CSK 197/09)

W sprawie tej chodzi o umowę o roboty budowlane – wykonanie sali gimnastycznej. Umowę tę zawarło w trybie ustawy o zamówieniach publicznych we wrześniu 2002 r. miasto stołeczne Warszawa wspólnie z dwoma wykonawcami: Sławomirem S. oraz spółką Progress Construction Holding SA.

Umowa konsorcjum

Poprzedziła ją umowa konsorcjum tych dwu przedsiębiorców podpisana w lipcu 2002 r. i określająca roboty do wykonania przez każdego z nich. Znalazł się w niej m.in. art. 8, wedle którego w razie upadłości jednego współwykonawcy jego prawa i obowiązki wynikające z umowy o roboty budowlane przejmie drugi oraz że podpisując i wykonując kontrakt, obaj będą solidarnie uprawnieni i zobowiązani wobec zleceniodawcy (miasta) i osób trzecich. Słowem, że będą solidarnie występować zarówno jako dłużnicy (solidarność bierna), jak i jako wierzyciele (solidarność czynna). Umowa konsorcjum była dołączona do oferty skierowanej do udzielającego zamówienia i w tym sensie przez niego zaakceptowana.

Kaucja gwarancyjna dla zabezpieczenia dobrego wykonania umowy o roboty budowlane, w wysokości 5 proc. wartości umowy, tj. w kwocie prawie 171,7 tys. zł, wpłynęła na rzecz miasta z konta spółki Progress.

Do sądu tylko jeden

Wykonawcy odstąpili od umowy, ponieważ nie udało się dojść do porozumienia z miastem co do zapłaty za wykonane roboty dodatkowe i tzw. konieczne. Strona odstępująca od umowy wzajemnej obowiązana jest w myśl art. 494 kodeksu cywilnego zwrócić drugiej stronie wszystko, co od niej otrzymała z mocy umowy. Jeżeli jednak – jak w tym przypadku – nie jest to możliwe, może żądać zwrotu wartości.

Jeden ze współwykonawców – Progress – tymczasem upadł. Wcześniej jednak, jak twierdzi Sławomir S., po zaprzestaniu robót współwykonawcy, powołując się na zapis umowy konsorcjum, zawarli porozumienie, że wszystkie działania wydobywcze obejmujące roszczenia wynikające z umowy o roboty budowlane przejął Sławomir S. i zobowiązał się, po potrąceniu kosztów, oddać 30 proc. uzyskanych kwot Progressowi.

Wezwanie miasta do próby ugodowej okazało się bezskuteczne. Sławomir S. wystąpił przeciwko miastu z żądaniem zwrotu kaucji z odsetkami oraz o zapłatę za prace dodatkowe i konieczne (228 tys. zł plus odsetki ustawowe). Przed wydaniem wyroku w I instancji sąd wydał postanowienie o ukończeniu postępowania upadłościowego i Progress został wykreślony z KRS.

Do ponownego rozpoznania

Sąd I instancji zasądził na rzecz Sławomira S. połowę kaucji gwarancyjnej i połowę należności za wykonane roboty, uznając, że w świetle umowy pozostałej połowy mogłaby dochodzić tylko spółka Progress. Apelację wniosły obie strony. Sąd II instancji zmienił wyrok w ten sposób, że w całości oddalił żądanie Sławomira S. dotyczące zwrotu kaucji gwarancyjnej i zasądził na jego rzecz całą należność za roboty, bo on je wykonał.

Sąd Najwyższy uchylił ten wyrok w części oddalającej żądanie i przekazał sprawę sądowi II instancji do ponownego rozpoznania. Zadecydowały o tym istotne wady podstawy faktycznej rozstrzygnięcia. Zarzuty dotyczące naruszenia przepisów okazały się słuszne.

W tej sprawie zgłoszono tylko dowody z dokumentów – mówił sędzia Hubert Wrzeszcz. Sądy ani I, ani II instancji nie zajęły stanowiska wobec nich. Nie odnotowały, że dokumenty te zostały ujawnione i odczytane, ani nie wydały co do nich postanowienia.

Sąd II instancji nie odniósł się do zasadniczego dokumentu w tej sprawie – umowy konsorcjum, zgłoszonego jako dowód dopiero przed tym sądem, wobec pomyłkowego podłączenia w I instancji zamiast niej innego dokumentu. Ma on zasadnicze znaczenie w tej sprawie, bo z niego powód wywodzi solidarność wierzycieli – zaznaczył sędzia. Dopiero z uzasadnienia wyroku wynika, że dokument ten był wykorzystywany.

Fakt, że ustawa o zamówieniach publicznych przewiduje solidarną odpowiedzialność współwykonawców za wykonanie umowy i wniesienie zabezpieczenia należytego wykonania umowy, nie oznacza, że nie jest dopuszczalne ustanowienie ich solidarności czynnej, której źródłem będzie czynność prawna – stwierdził sędzia.

Poprzednia
1 2
Rzeczpospolita
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:

Prawo dla Ciebie

Sprzedaż nowych mieszkań może być utrudniona, bo nie wiadomo, kiedy i jaką umowę należy podpisać. Nawet notariusze mają zastrzeżenia.

Prawo w firmie

Przedsiębiorcy często mają wątpliwości, jak dla celów podatku dochodowego rozliczyć wystawioną przez siebie fakturę korygującą wartość sprzedaży. Niestety, bezpośredniej odpowiedzi na to pytanie nie znajdą w przepisach

Prawnicy

Proces karny, w którym to strony będą odpowiadały za jego przebieg i dowody, musi zmienić relacje między ekspertami a adwokatami.

Samorząd

Rada gminy nie może w sposób dowolny określać uchwałą przypadków, w których gmina będzie chować zmarłych, określił je bowiem ustawodawca

Sfera budżetowa

Ochroniarze zostawią u lekarza nie 350, ale 250 zł. Od wydanej opinii lekarskiej będzie się można odwołać

Opinie, analizy

Argumenty o braku kwalifikacji radców prawnych czy też adwokatów służą w zasadzie tylko jednemu: podrywaniu autorytetu obu profesji w oczach społeczeństwa – pisze warszawski radca prawny
reklama